"syzyf"
Re: Odmowa odszkodowania z AC
Użytkownik "syzyf"
news:jg0r9d$gfu$1@inews.gazeta.pl...
> Czy jest szansa na zmianę decyzji Ubezpieczyciela ? Ewentualnie w jaki
> sposób się do tego zabrać ?
Ja bym im napisał cytując przepis i uzasadnienie takie, jak na grupę, bo to
sensownie brzmi. Niech uzasadnią, że zwiększyły się straty (i o ile) albo
mieli kłopoty z ustaleniem rozmiaru szkód.
Re: Odmowa odszkodowania z AC
On Sat, 28 Jan 2012 13:56:12 +0100, "syzyf"
wrote:
>Ewidentnie nie dotrzymałem zapisu umowy AC, zgłaszając szkodę po miesiącu,
>gdy ogólne warunki umowy AC zobowiązywały mnie do zgłoszenia najpóźniej
>po 3 dniach.
W OWU jest "w ciagu 3 dni od szkody" czy "w ciagu 3 dni od powziecia
informacji o szkodzie"?
WAM
--
mezrom dan ysazcw -> www.nadmorze.pl <- wczasy nad morzem
Re: Odmowa odszkodowania z AC
On Sat, 28 Jan 2012 13:56:12 +0100, "syzyf"
wrote:
>Ewidentnie nie dotrzymałem zapisu umowy AC, zgłaszając szkodę po miesiącu,
A jeszcze pytanie, co to za firma odmowila, bede sie trzymal z daleka
:)
WAM
--
mezrom dan ysazcw -> www.nadmorze.pl <- wczasy nad morzem
Re: Odmowa odszkodowania z AC
On 2012-01-28 18:58:44 +0100, WAM
> On Sat, 28 Jan 2012 13:56:12 +0100, "syzyf"
> wrote:
>
>> Ewidentnie nie dotrzymałem zapisu umowy AC, zgłaszając szkodę po miesiącu,
>> gdy ogólne warunki umowy AC zobowiązywały mnie do zgłoszenia najpóźniej
>> po 3 dniach.
> W OWU jest "w ciagu 3 dni od szkody"
Przecież to nie może być wymagane.
> czy "w ciagu 3 dni od powziecia
> informacji o szkodzie"?
A da się wcześniej?
;>
--
Bydlę
Re: Odmowa odszkodowania z AC
On Sat, 28 Jan 2012 20:29:38 +0100, Bydlę
>> W OWU jest "w ciagu 3 dni od szkody"
>
>Przecież to nie może być wymagane.
Dlaczego? :) To jest dobrowolna umowa :)
Chyba ze zapis jest w klauzulach niedozwolonych, a jest?
>> czy "w ciagu 3 dni od powziecia
>> informacji o szkodzie"?
>
>
>A da się wcześniej?
>;>
Z punktu widzenia ubezpieczyciela - im trudniej zglosic tym latwiej
pozniej odmowic wyplaty co zreszta widac na zalaczonym przykladzie.
Dobra, sprowokowales mnie i ponownie przeczytalem OWU AC PZU:
http://www.pzu.pl/c/document_library/get_file?uuid38a57724-9256-4f9a-8e07-1a2596d28e34&groupId10172
par 30
"W razie powstania szkody polegającej na uszkodzeniu pojazdu
ubezpieczający lub osoba uprawniona do korzystania z pojazdu
zobowiązani są:
[...]
3) powiadomić PZU SA o szkodzie powstałej na terytorium
Rzeczypospolitej Polskiej niezwłocznie, jednak nie później niż w
terminie 7 dni od dnia wypadku ubezpieczeniowego;"
A wiec jak widzisz nie w ciagu 7 dni od powziecia informacji tylko od
szkody :) W praktyce widzialem zgloszenie pozniejsze i odszkodowanie
wyplacono.
W par 31 (w przypadku kradziezy) zobowiazuja do powiadomienia policji
w ciagu 12 godzin od powziecia informacji a PZU w ciagu najblizszego
dnia roboczego (i tu juz nie precyzuja czy od kradziezy czy od
powziecia informacji).
WAM
--
mezrom dan ysazcw -> www.nadmorze.pl <- wczasy nad morzem
Re: Odmowa odszkodowania z AC
On 2012-01-29 16:11:48 +0100, WAM
> On Sat, 28 Jan 2012 20:29:38 +0100, Bydlę
>
>>> W OWU jest "w ciagu 3 dni od szkody"
>>
>> Przecież to nie może być wymagane.
> Dlaczego? :)
Bo szkoda może się zdarzyć, a właściciel (ubezpieczający) o niej nie wiedzieć.
:)
>>> czy "w ciagu 3 dni od powziecia
>>> informacji o szkodzie"?
>>
>>
>> A da się wcześniej?
>> ;>
> Z punktu widzenia ubezpieczyciela - im trudniej zglosic tym latwiej
> pozniej odmowic wyplaty
Ale nie da się zgłosić szkody wcześniej, niż się o niej dowie
(właściciel/ubezpieczający).
:-)
> co zreszta widac na zalaczonym przykladzie.
>
> (...)3) powiadomić PZU SA o szkodzie powstałej na terytorium
> Rzeczypospolitej Polskiej niezwłocznie, jednak nie później niż w
> terminie 7 dni od dnia wypadku ubezpieczeniowego;"
Czyli jeśli byeś na urlopie i na samochód coś spadło a ty wrcasz po 14
dniach, to nie masz ubezpieczenia.
Proste, ale oszustwo.
>
> A wiec jak widzisz nie w ciagu 7 dni od powziecia informacji tylko od
> szkody :)
> W par 31 (w przypadku kradziezy) zobowiazuja do powiadomienia policji
> w ciagu 12 godzin od powziecia informacji
No właśnie - bo jak masz zglaszać coś, o czymś nie wiesz?
Dlatego obstaję, że od powzięcia informacji, a nie od zdarzenia.
:-)
--
Bydlę
Re: Odmowa odszkodowania z AC
On Sun, 29 Jan 2012, Bydlę wrote:
> On 2012-01-29 16:11:48 +0100, WAM
>
>> On Sat, 28 Jan 2012 20:29:38 +0100, Bydlę
>>
>>>> W OWU jest "w ciagu 3 dni od szkody"
>>>
>>> Przecież to nie może być wymagane.
>> Dlaczego? :)
>
> Bo szkoda może się zdarzyć, a właściciel (ubezpieczający) o niej nie
> wiedzieć.
> :)
Wychodzi na to, że umowa nakłada na ubezpieczającego obowiązek
nadzoru, sprawowany nie rzadziej niż raz na każdy minimalny
okres zgłaszania szkody. Nie musi być (sprawowany) osobiście,
byle skutecznie.
Nie mam pojęcia czy to jest "klauzula zabroniona", ale po prostu
zapisali innymi słowami to co wyżej :)
> Ale nie da się zgłosić szkody wcześniej, niż się o niej dowie
> (właściciel/ubezpieczający).
> :-)
Za to da się wykazać, że skoro się nie dowiedział, to nie
sprawował nadzoru nad przedmiotem umowy :)
> Czyli jeśli byeś na urlopie i na samochód coś spadło a ty wrcasz po 14
> dniach, to nie masz ubezpieczenia.
> Proste, ale oszustwo.
Oszustwo... czy ja wiem, może w tym, że z p. widzenia jasnej
umowy powinno być wprost zapisane "masz nie zostawiać sprzętu
samopas na dowolny okres, niech przynajmniej raz na tydzień
ktoś go obejrzy".
>> W par 31 (w przypadku kradziezy) zobowiazuja do powiadomienia policji
>> w ciagu 12 godzin od powziecia informacji
>
> No właśnie - bo jak masz zglaszać coś, o czymś nie wiesz?
Odwróć kota ogonem - skoro nie wiesz, to znaczy że nie dbasz :P
> Dlatego obstaję, że od powzięcia informacji, a nie od zdarzenia.
> :-)
Skoro przytoczył OWU, to wychodzi że akurat co innego mają
na myśli. Czy skutecznie - patrz wyżej - nie wiem.
Ale intencja wydaje się oczywista.
pzdr, Gotfryd
Re: Odmowa odszkodowania z AC
W dniu 2012-01-28 18:59, WAM pisze:
> On Sat, 28 Jan 2012 13:56:12 +0100, "syzyf"
> wrote:
>
>> Ewidentnie nie dotrzymałem zapisu umowy AC, zgłaszając szkodę po miesiącu,
> A jeszcze pytanie, co to za firma odmowila, bede sie trzymal z daleka
Strzelam
Allianz? :)
Re: Odmowa odszkodowania z AC
On 2012-01-30 09:57:01 +0100, Gotfryd Smolik news
> On Sun, 29 Jan 2012, Bydlę wrote:
>
>> Ale nie da się zgłosić szkody wcześniej, niż się o niej dowie
>> (właściciel/ubezpieczający).
>> :-)
>
> Za to da się wykazać, że skoro się nie dowiedział, to nie
> sprawował nadzoru nad przedmiotem umowy :)
:-)))
Punkt dla pana.
(cały czas z zastrzeżeniem o klauzulach niedozwolonych)
>
>> Czyli jeśli byeś na urlopie i na samochód coś spadło a ty wrcasz po 14
>> dniach, to nie masz ubezpieczenia.
>> Proste, ale oszustwo.
>
> Oszustwo... czy ja wiem
Tu się zagalopowałem i użyłem potocznego znaczenia tego wyrazu.
Tzn. każdy normalny cłowiek wiedzi, że taka konstrukcja to jawna hucpa,
choć biegły prawnik pewnie może wywieść, że to dla dobra
ubezpieczonego...
>
>> Dlatego obstaję, że od powzięcia informacji, a nie od zdarzenia.
>> :-)
>
> Skoro przytoczył OWU, to wychodzi że akurat co innego mają
> na myśli.
Zgłoszenie czegoś, co nie miało miejsca (tu wracam na bieżnię logiczną)
to oszustwo.
Zgłoszenie czegoś, o czym się nie wie - pachnie lotem nad kukułczym gniazdem.
Żądanie, by zgłaszać przyszłe czy nieznane wydarzenia - ...
> Czy skutecznie - patrz wyżej - nie wiem.
Może to kolejny kruczek - ale IMO nie istnieje obowiązek (prawny czy
umowny) patrzenia na przedmiot ubezpieczenia. Ba! Nawet człowiek już do
swojej wsi nie jest przywiązany i może podróżować...
> Ale intencja wydaje się oczywista.
Kombinacji ubezpieczyciela?
Tak.
--
Bydlę
Re: Odmowa odszkodowania z AC
Użytkownik "syzyf"
news:jg0r9d$gfu$1@inews.gazeta.pl...
> Ewidentnie nie dotrzymałem zapisu umowy AC, zgłaszając szkodę po miesiącu,
> gdy ogólne warunki umowy AC zobowiązywały mnie do zgłoszenia najpóźniej
> po 3 dniach.
Jaka to firma żebyśmy się w niej nie ubezpieczali na przyszłość?
Bez porównania, ale szkody nie komunikacyjne mogę złaszać w ciągu 2 lat od
powstania, bo
skutki tych szkód nie są natychmiastowe zwykle...
Feromon
Re: Odmowa odszkodowania z AC
On Mon, 30 Jan 2012, Bydlę wrote:
> On 2012-01-30 09:57:01 +0100, Gotfryd Smolik news
> said:
>
>> Skoro przytoczył OWU, to wychodzi że akurat co innego mają
>> na myśli.
>
> Zgłoszenie czegoś, co nie miało miejsca (tu wracam na bieżnię logiczną) to
> oszustwo.
Owszem, ale dyskutujemy nad czymś co *ma* mieć miejsce.
> Zgłoszenie czegoś, o czym się nie wie - pachnie lotem nad kukułczym gniazdem.
> Żądanie, by zgłaszać przyszłe czy nieznane wydarzenia - ...
Żądanie jest, aby o tym wiedzieć.
Niczym nie różni się od np. żądania administracyjnego, aby podać
dane osoby której powierzono samchód danego dnia.
Taka sama konstrukcja - nie ma nakazu prowadzenia notatnika,
zobowiązany ma *wiedzieć* i już, jak to zrobi - jego sprawa.
W naszym przypadku też - ubezpieczony ma wiedzieć o tym,
że zdarzenie miało miejsce i tyle.
>> Czy skutecznie - patrz wyżej - nie wiem.
>
> Może to kolejny kruczek - ale IMO nie istnieje obowiązek (prawny czy umowny)
> patrzenia na przedmiot ubezpieczenia.
Przecież piszę, że z umowy wynika, że to nie jest obowiązek, ale warunek
otrzymania odszkodowania.
Nie chcesz patrzeć - nie patrz, tylko nie przyłaź ze zgłoszeniem szkody
;)
> Ba! Nawet człowiek już do swojej wsi
> nie jest przywiązany i może podróżować...
Umowa nie zabrania powierzenia czynności umyślnemu.
Art.95 KC.
>> Ale intencja wydaje się oczywista.
>
> Kombinacji ubezpieczyciela?
> Tak.
Jeśli idzie o to, że nie zapisuje jawnie obowiązku nadzoru,
to zgoda. Ale po przeczytaniu "małych literek" wychodzi
co wychodzi, dość jednoznacznie.
pzdr, Gotfryd
Re: Odmowa odszkodowania z AC
Dzięki za wszystkie wypowiedzi.
Z "dziennikarskiego obowiązku": odwołuję się od decyzji i przekazuję sprawę
do Rzecznika Ubezpieczonych.
PS: Benefia
Re: Odmowa odszkodowania z AC
Z dziennikarskiego obowiązku ;-)
Po odwołaniu odszkodowanie otrzymałem ...
Pzdr
> Ewidentnie nie dotrzymałem zapisu umowy AC, zgłaszając szkodę po miesiącu,
> gdy ogólne warunki umowy AC zobowiązywały mnie do zgłoszenia najpóźniej
> po 3 dniach. Szkoda nastąpiła w okresie przedswiątecznym, jestem bardzo
> często na wyjazdach służbowych., samochód używała żona. Szkoda nie
> uniemożliwiała
> dalszego używania pojazdu (uszkodzony zderzak + klapa bagażnika, żona
> uszkodziła
> samochód przy cofaniu przy naszej posesji) - dlatego sprawę odłożyliśmy
> sobie na później.
>
> Jednak doszukałem się w Kodeksie Cywilnym następującego artykułu:
>
> Art. 818.:
> § 1. Umowa ubezpieczenia lub ogólne warunki ubezpieczenia mogą
> przewidywać, że ubezpieczający ma obowiązek w określonym terminie
> powiadomić ubezpieczyciela o wypadku.
> [...]
> § 3. W razie naruszenia z winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa
> obowiązków określonych w paragrafach poprzedzających ubezpieczyciel może
> odpowiednio zmniejszyć świadczenie, jeżeli naruszenie przyczyniło się do
> zwiększenia szkody lub uniemożliwiło ubezpieczycielowi ustalenie
> okoliczności i skutków wypadku.
>
> W moim przypadku nie doszło do zwiększenia szkody, również nie było
> problemu z usteleniem
> okoliczności i skutków wypadku. Ubezpieczyciel przysłał rzeczoznawcę,
> który wykonał opinię
> i na podstawie jego opinii równocześnie z odmową wypłaty odszkodowania
> otrzymałem jednak
> kosztorys naprawy wyliczony przez Ubezpieczyciela.
>
> Czy jest szansa na zmianę decyzji Ubezpieczyciela ? Ewentualnie w jaki
> sposób się do tego zabrać ?
> Mieszkam w Poznaniu - to gdyby ktoś zechciał podzielić się informacją,
> dokąd mogę "uderzyć"
> po pomoc prawną w mojej okolicy...
>
> Z góry dzięki za wszystkie rady i opinie - nawet takie, że sam sobie
> narobiłem kłopotu, chociaż to już wiem :P
>
>
>

ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
ocena usługi:
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.