Logowanie

Rejestracja

Poprzez założenie konta Użytkownika w serwisie e-prawnik.pl wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu wykonania zobowiązań przez Legalsupport sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie, przy ul. Gabrieli Zapolskiej 36, kod poczt. 30-126, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie, NIP 676-21-64-973, kapitał zakładowy 133.000,00 zł, zgodnie z ustawą z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych.
Równocześnie akceptuję regulamin serwisu e-Prawnik.pl

Bezpłatny dostęp tylko dla zarejestrowanych

masz już konto?

  • Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych i akceptuję Regulamin serwisu e-Prawnik.pl (więcej)

  • Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Legalsupport sp. z o.o. informacji handlowej (więcej)


2007-01-18, 16:01

prawa autorskie a stare fotografie

"j"

Witam
Wpadły mi w ręce stare fotografie (lata 1890-1947) przedstawiają
architekturę, krajobrazy, oraz ludzi (fotki grupowe - kilka kilkanaście
osób). Robię strony internetowe i chciałbym część z tych fotografii
wykorzystać w witrynie www. I tu mam dylemat - nie wiem czy w świetle
obowiązujących przepisów prawnych mogę to uczynić.
Dodam że nie znam ani autora zdjęć ani też osób fotografowanych. Nie
chciałbym wykorzystać 100 letniej fotografi do witryny aby po pewnym czasie
być celem jakichkolwiek roszczeń lub oskarżeń.
Proszę zatem znawców tematu o jeśli to możliwe - klarowne wyjaśnienie tego
tematu.

Pozdrawiam

Aby odpowiadać na forum musisz się zalogować!


Odpowiedzi do: prawa autorskie a stare fotografie

  • "J-23" 2007-01-18, 16:36

    Re: prawa autorskie a stare fotografie

    > Witam
    > Wpadły mi w ręce stare fotografie (lata 1890-1947) przedstawiają
    > architekturę, krajobrazy, oraz ludzi (fotki grupowe - kilka kilkanaście
    > osób). Robię strony internetowe i chciałbym część z tych fotografii
    > wykorzystać w witrynie www. I tu mam dylemat - nie wiem czy w świetle
    > obowiązujących przepisów prawnych mogę to uczynić.
    > Dodam że nie znam ani autora zdjęć ani też osób fotografowanych. Nie
    > chciałbym wykorzystać 100 letniej fotografi do witryny aby po pewnym czasie
    > być celem jakichkolwiek roszczeń lub oskarżeń.
    > Proszę zatem znawców tematu o jeśli to możliwe - klarowne wyjaśnienie tego
    > tematu.


    Moim zdaniem wazne jest sprecyzowanie eufemizmu "wpadły mi w ręce".
    Bo jak kupiles, to sprawa jest prosta jako ze ochrona prawna w stosunku
    do tychze fot. wygasla po 50-ciu latach od chwili ich wykonania. Jak
    nie kupiles to wazne jest kto jest wlascicielem tych fotek, i czy
    zgadza sie na ich uzycie. Wizerunek osob ujetych na w/w fotach tez jest
    wolny od ochrony prawnej, z jednym wyjatkiem. Otoz, gdybys np.
    przedstawil osoby tam widniejace w sytuacjach uragajacych ich godnosci
    osobistej, lub jakos je osmieszal itp., to potomkowie tych osob, lub
    inne urazone tym faktem osoby, moga miec pretensje i nawet wystapic na
    droge prawna w celu uzyskania zadoscuczynienia. pozdr/J-23

  • "Arek Margraf" 2007-01-18, 17:53

    Re: prawa autorskie a stare fotografie

    do tychze fot. wygasla po 50-ciu latach od chwili ich wykonania. Jak
    nie kupiles to wazne jest kto jest wlascicielem tych fotek, i czy

    podepnę się

    Czy fakt zgadzania/niezgadzania się własciciela (nie autora!!!, takie
    własnie wiekowe wotki ma muzeum np) fotek na uzycie wynika z prawa
    autorskiego czy z innych przepisów ? Jakich?

    A.

  • "J-23" 2007-01-18, 19:04

    Re: prawa autorskie a stare fotografie

    > Czy fakt zgadzania/niezgadzania się własciciela (nie autora!!!, takie
    > własnie wiekowe wotki ma muzeum np) fotek na uzycie wynika z prawa
    > autorskiego czy z innych przepisów ? Jakich?


    Zastosowanie maja tzw. przepisy ogolne, dot. zawierania umow
    cywilno-prawnych.

  • "j" 2007-01-18, 19:10

    Re: prawa autorskie a stare fotografie

    Moim zdaniem wazne jest sprecyzowanie eufemizmu "wpadły mi w ręce".
    Bo jak kupiles, to sprawa jest prosta jako ze ochrona prawna w stosunku
    do tychze fot. wygasla po 50-ciu latach od chwili ich wykonania. Jak
    nie kupiles to wazne jest kto jest wlascicielem tych fotek, i czy
    zgadza sie na ich uzycie.

    Dzięki za odpowiedź,
    co do określenia "wpadły mi w ręce" - ja otrzymałem je w postaci
    elektronicznej, na płycie CD od znajomego, który wie że interesuje się
    fotografią, grafiką, itd. Byłem tak zainteresowany techniczną stroną zdjęć
    (kadrowanie, cienie, tło, wygląd ludzi itp.) że nie zapytałem go nawet skąd
    ma te fotki. Wiem natomiast na 100% że jest to uczciwy człowiek i nie
    zdobyłby ich w sposób niezgodny z prawem. Są dwie możliwości albo kupił albo
    dostał od kogoś. Będę się z nim widział pojutrze - zapytam o to.

    Wizerunek osob ujetych na w/w fotach tez jest
    wolny od ochrony prawnej, z jednym wyjatkiem. Otoz, gdybys np.
    przedstawil osoby tam widniejace w sytuacjach uragajacych ich godnosci
    osobistej, lub jakos je osmieszal itp., to potomkowie tych osob, lub
    inne urazone tym faktem osoby, moga miec pretensje i nawet wystapic na
    droge prawna w celu uzyskania zadoscuczynienia. pozdr/J-23

    Oczywiście nie ma mowy o tym abym w jakichkolwiek sposób obraził potomków
    tych osób. Nie przyjmuje zleceń i nie robię nic w stylu: www. dowcipy, www
    .kawały, itd. Nie wspomnę juz o bardziej "hardcorowych sajtach".

    Jeśli upewnie sie w 100% że mogę zamieścić fotki na www, wrzucę na tę grupę
    link z odpowiednim tytułem żeby mnie użytkownicy nie zabili ;-).

    Pozdrawiam




  • " " 2007-01-18, 19:56

    Re: prawa autorskie a stare fotografie

    J-23 napisał(a):

    > Bo jak kupiles, to sprawa jest prosta jako ze ochrona prawna w stosunku
    > do tychze fot. wygasla po 50-ciu latach od chwili ich wykonania.

    ???
    70 lat od smierci autora (lub daty pierwszej publikacji jesli autor jest
    nieznany). 50 lat to bylo przed ktorastam nowelizacja.
    rodz. 4. "Czas trwania autorskich praw majatkowych"

    podsumowujac - zakladajac ze autor pozostaje nieznany to mozesz swobodnie
    publikowac zjecia sprzed roku 1937. Do pozostalych potrzebujesz zgody
    wlasciciela aut. praw majatkowych (jesli autor ich nie sprzedal i nie ma
    spadkobiercow to formalnie skarbu panstwa).
    Oczywiscie samo kupienie fotografii np. na targu staroci nie daje prawa do ich
    publikacji :)

    --
    pozdrawiam,
    ioo

    --

  • "J-23" 2007-01-18, 20:37

    Re: prawa autorskie a stare fotografie

    > 70 lat od smierci autora (lub daty pierwszej publikacji jesli autor jest
    > nieznany). 50 lat to bylo przed ktorastam nowelizacja.
    > rodz. 4. "Czas trwania autorskich praw majatkowych"

    Zgadza sie 70 lat a dokladnie:

    * trwaja w zasadzie przez cały czas zycia tworcy i 70 lat po jego
    smierci,
    * jezeli tworca nie jest znany - 70 lat od daty pierwszego
    rozpowszechnienia utworu.

    Jezeli z mocy ustawy autorskie prawa majatkowe przysługuja innej
    osobie niż tworca:

    * 70 lat liczy sie od daty rozpowszechnienia utworu,
    * gdy utwor nie został rozpowszechniony - 70 lat od daty ustalenia
    utworu;

    > Oczywiscie samo kupienie fotografii np. na targu staroci nie daje prawa do ich publikacji :)

    Ale kupienie na aukcji dziel sztuki, lub w antykwariacie gdy zakup jest
    udokumentowany stosowna umowa - tak.

    pozdr/J-23

  • Przemysław_Płaskowicki 2007-01-18, 22:00

    Re: prawa autorskie a stare fotografie

    On 2007-01-18 19:56, ioo.SKASUJ@gazeta.pl wrote:
    > J-23 napisał(a):
    >
    >> Bo jak kupiles, to sprawa jest prosta jako ze ochrona prawna w stosunku
    >> do tychze fot. wygasla po 50-ciu latach od chwili ich wykonania.
    >
    > ???
    > 70 lat od smierci autora (lub daty pierwszej publikacji jesli autor jest
    > nieznany). 50 lat to bylo przed ktorastam nowelizacja.
    > rodz. 4. "Czas trwania autorskich praw majatkowych"
    >
    > podsumowujac - zakladajac ze autor pozostaje nieznany to mozesz swobodnie
    > publikowac zjecia sprzed roku 1937. Do pozostalych potrzebujesz zgody
    > wlasciciela aut. praw majatkowych (jesli autor ich nie sprzedal i nie ma
    > spadkobiercow to formalnie skarbu panstwa).
    > Oczywiscie samo kupienie fotografii np. na targu staroci nie daje prawa do ich
    > publikacji :)
    >

    Nie. Poczytaj I CKN 654/00 (OSNC 2003/7-8/110).
    [Jeśli pierwotny egzemplarz nie miał widocznego zastrzeżenia
    prawnoautorskiego to utwory od momentu powstania nie są objęte ochroną
    prawnoautorską.]
    --
    Przemysław Płaskowicki
    What is truth? (Pontius Pilate)

  • "J-23" 2007-01-18, 22:27

    Re: prawa autorskie a stare fotografie

    > Nie. Poczytaj I CKN 654/00 (OSNC 2003/7-8/110).
    > [Jeśli pierwotny egzemplarz nie miał widocznego zastrzeżenia
    > prawnoautorskiego to utwory od momentu powstania nie są objęte ochroną
    > prawnoautorską.]


    Wymaganie takiego formalnego zastrzeżenia w polskim prawie
    wewnętrznym było jednak sprzeczne z postanowieniem art. 5 ust. 2
    konwencji berneńskiej z 1971. Dlatego nowa ustawa z 4 lutego 1994 o
    prawie autorskim i prawach pokrewnych (obowiązująca od 23 maja 1994)
    uczyniła zbędnym dawny bezwzględny wymóg dotyczący dokonywania na
    zdjęciach fotograficznych zastrzeżenia prawa autorskiego, a zatem od
    1994 wszystkie nowo publikowane zdjęcia są objęte prawem autorskim,
    które gaśnie dopiero w 70 lat po śmierci twórcy (ściślej, ustawa
    z 1994 wprowadziła 50-letni termin, przedłużony do 70-letniego
    nowelizacją w 2000 roku).

  • Przemysław_Płaskowicki 2007-01-18, 22:39

    Re: prawa autorskie a stare fotografie

    On 2007-01-18 22:27, J-23 wrote:
    >> Nie. Poczytaj I CKN 654/00 (OSNC 2003/7-8/110).
    >> [Jeśli pierwotny egzemplarz nie miał widocznego zastrzeżenia
    >> prawnoautorskiego to utwory od momentu powstania nie są objęte ochroną
    >> prawnoautorską.]
    >
    >
    > Wymaganie takiego formalnego zastrzeżenia w polskim prawie
    > wewnętrznym było jednak sprzeczne z postanowieniem art. 5 ust. 2
    > konwencji berneńskiej z 1971. Dlatego nowa ustawa z 4 lutego 1994 o
    > prawie autorskim i prawach pokrewnych (obowiązująca od 23 maja 1994)
    > uczyniła zbędnym dawny bezwzględny wymóg dotyczący dokonywania na
    > zdjęciach fotograficznych zastrzeżenia prawa autorskiego, a zatem od
    > 1994 wszystkie nowo publikowane zdjęcia są objęte prawem autorskim,
    > które gaśnie dopiero w 70 lat po śmierci twórcy (ściślej, ustawa
    > z 1994 wprowadziła 50-letni termin, przedłużony do 70-letniego
    > nowelizacją w 2000 roku).
    >
    Mówimy jednak o zdjęciach z lat 1890-1947 :-)

    --
    Przemysław Płaskowicki
    Love: A temporary insanity curable by marriage or by the removal of the
    patient from the influences under which he incurred the disorder.
    (Ambrose Bierce)

  • "J-23" 2007-01-18, 23:35

    Re: prawa autorskie a stare fotografie

    > Mówimy jednak o zdjęciach z lat 1890-1947 :-)


    I co? bo nie rozumiem.
    Sugerujesz ze jak nie byly oznaczone to mozna je publikowac bez
    zastrzezen?
    A jak sa spadkobiercy, jak wlascicielem jest placowka upowszechniania
    kultury, ktora nabyla przedmiotowe fotografie (muzeum, galeria), albo
    jakis kolekcjoner itp. Sprawa jest dosc trudna i lepiej postepowac
    ostroznie. Kiedy bezspornire wiadomo ze prawo autorskie wygaslo z
    uplywem czasu to w okreslony sposob mozna pubikowac takie prace. Ale,
    kiedy okazaloby sie ze taka publikacja osiaga sukces komercyjny i
    przynosi dochod, to zawsze jest mozliwe ze znajdzie sie poszkodowany,
    ktory zazada udzialu w zyskach np. W omawianym przypadku foty sa na CD,
    a to stanowi ze o ich charakterze i stanie prawnym mozna miec nikle
    wyobrazenie.

    J-23

  • Marcin Debowski 2007-01-19, 00:15

    Re: prawa autorskie a stare fotografie

    Dnia 18.01.2007 J-23 napisał/a:
    >> Oczywiscie samo kupienie fotografii np. na targu staroci nie daje prawa do ich publikacji :)
    > Ale kupienie na aukcji dziel sztuki, lub w antykwariacie gdy zakup jest
    > udokumentowany stosowna umowa - tak.

    Możesz wskazać podstawę prawną?

    --
    Marcin

  • "j" 2007-01-19, 00:37

    Re: prawa autorskie a stare fotografie


    Dzięki wielkie wszystkim za informacje.
    Jednak przyznam się że mam troszkę "mętlik" w głowie. Proszę napiszcie czy
    tak jak ioo napisał te fotki do 1937r. mogę zamieścić w witrynie? Czy lepiej
    odpuścić temat?
    Dodam tylko gwoli ścisłości /choć nie wiem czy ma to jakiekolwiek
    znaczenie/, że planuję zamieszczenie tych fotek na stronie "non profit".
    Tylko po to aby inni mogli to zobaczyć, w zasadzie to ja poniosę jakieś
    niewielkie koszty (serwer, domena) ale to nie problem, bo i tak utrzymuje
    serwer a koszt domeny nie jest wysoki.
    Konkludując: Waszym zdaniem do 1937r. zamieszczać czy nie?

    Jeszcze raz bardzo dziękuję za wszystkie rady i pozdrawiam.

  • Marcin Debowski 2007-01-19, 00:31

    Re: prawa autorskie a stare fotografie

    Dnia 18.01.2007 Arek Margraf napisał/a:
    > do tychze fot. wygasla po 50-ciu latach od chwili ich wykonania. Jak
    > nie kupiles to wazne jest kto jest wlascicielem tych fotek, i czy
    [..]
    > Czy fakt zgadzania/niezgadzania się własciciela (nie autora!!!, takie
    > własnie wiekowe wotki ma muzeum np) fotek na uzycie wynika z prawa
    > autorskiego czy z innych przepisów ? Jakich?

    Użycie w znaczeniu rozpowszechniania czy w znaczeniu eee.. zarządu
    zwykłego egzemplarzem?

    --
    Marcin

  • Marcin Debowski 2007-01-19, 01:29

    Re: prawa autorskie a stare fotografie

    Dnia 18.01.2007 j napisał/a:
    > Jednak przyznam się że mam troszkę "mętlik" w głowie. Proszę napiszcie czy
    > tak jak ioo napisał te fotki do 1937r. mogę zamieścić w witrynie? Czy lepiej
    > odpuścić temat?

    To są oryginalne odbitki z czasów gdy zostały one wykonane czy pochodzą z
    jakiejś publikacji?

    > Dodam tylko gwoli ścisłości /choć nie wiem czy ma to jakiekolwiek
    > znaczenie/, że planuję zamieszczenie tych fotek na stronie "non profit".

    To ewentualnie wpływa tylko na wysokość kary :)

    --
    Marcin

  • "J-23" 2007-01-19, 11:08

    Re: prawa autorskie a stare fotografie

    > > udokumentowany stosowna umowa - tak.
    >
    > Możesz wskazać podstawę prawną?


    Mysle ze najogolniej prawo wlasnosci.

  • "Arek Margraf" 2007-01-19, 11:36

    Re: prawa autorskie a stare fotografie

    >
    > Użycie w znaczeniu rozpowszechniania czy w znaczeniu eee.. zarządu
    > zwykłego egzemplarzem?


    Przykład

    muzeum ma zdjęcie (ale w wielu miejscach (ksiązki, czasopisma może internet)
    zostło opublikowane) a ja chciałbym wydać ksiązkę z tym zdjęciem. Autor
    zdjęcia nie zyje od 50 (70)u lat (w kazdym razie nie rości :) )
    Co muzeum może a co nie. Jaka jest podstawa prawna tego "możenia". Dlaczego
    musze miec zgode muzeum na publikowanie tego zdjęcia (poza oczywiscie
    kulturalnyą informacją że zdjęcie pochodzi ze zbiorów....) i cos tam uiścić.


    A.

    PS. W przypadku wzmiankowanych zdjęc trudno w ogóle mówić by jakies prawa
    autorskie istniały gdyż yły to zdjęcia urządzen technicznych oraz pojazdów,
    samolotów etc więc trudno by to podciągnąc po utwór w rozumieniu obecnego
    p.a. No ale i tak te 70 lat mineło.

    Moje pytanie o zgode muzeum bierze sie stąd, że przecież mogło być wiele
    odbitek wzmiankowanych zdjęc a muzemu ma tylko jedną z nich a w sumie moge
    posiadać przedwojenne inne odbitki tego samego zdjęcia (nie posiadam -
    możliwośc teoretyczna) wiec jaka jest podstawa roszczen muzeum.


  • "j" 2007-01-19, 12:29

    Re: prawa autorskie a stare fotografie


    > To są oryginalne odbitki z czasów gdy zostały one wykonane czy pochodzą z
    > jakiejś publikacji?

    To są zeskanowane oryginalne zdjęcia wypalone na CD, nie pochodzą z książki,
    gazety, czasopisma etc. a przynajmniej tak mi się wydaje. Nie wiem kto i z
    jakiego źródła zeskanował no i w ilu egz. to powielił.Są też skany bardzo
    starych pocztówek.

    >To ewentualnie wpływa tylko na wysokość kary :)
    Jakieś pocieszenie jest ;-)

    A tak z czystej ciekawości, skoro już poruszyłem temat jak wygląda sprawa
    przy korzystaniu z ilustrcji (zdjęć) zamieszczonych w jakimś czasopiśmie np.
    z roku 1920?

    Pozdrawiam

  • Marcin Debowski 2007-01-19, 13:27

    Re: prawa autorskie a stare fotografie

    Dnia 19.01.2007 J-23 napisał/a:
    >> > udokumentowany stosowna umowa - tak.
    >> Możesz wskazać podstawę prawną?
    > Mysle ze najogolniej prawo wlasnosci.

    Obawiam się, że nie.

    --
    Marcin

  • Marcin Debowski 2007-01-19, 13:35

    Re: prawa autorskie a stare fotografie

    Dnia 19.01.2007 j napisał/a:
    >> To są oryginalne odbitki z czasów gdy zostały one wykonane czy pochodzą z
    >> jakiejś publikacji?
    > To są zeskanowane oryginalne zdjęcia wypalone na CD, nie pochodzą z książki,
    > gazety, czasopisma etc. a przynajmniej tak mi się wydaje. Nie wiem kto i z
    > jakiego źródła zeskanował no i w ilu egz. to powielił.Są też skany bardzo
    > starych pocztówek.

    Sądze, że z p.widzenia praw autorskich do oryginalnych fotografii nie ma
    za dużego ryzyka ich naruszenia (wymienione 70 lat). Trudno natomiast
    ocenić ryzyko związane ze stopniem opracowania utworów w procesie
    skanowania, co mogło aczkolwiek nie musiało mieć miejsce.

    > A tak z czystej ciekawości, skoro już poruszyłem temat jak wygląda sprawa
    > przy korzystaniu z ilustrcji (zdjęć) zamieszczonych w jakimś czasopiśmie np.
    > z roku 1920?

    Analogicznie, z tym że poza prawami autorskimi do utworu pierwotnego, mogą
    wchodzić w gre prawa autorskie związane z opracowaniem zdjęć do
    publikacji. Ponownie - zależy co zrobiono i czy można to uznać za nowy
    utwór w świetle PA.

    --
    Marcin

  • Marcin Debowski 2007-01-19, 13:46

    Re: prawa autorskie a stare fotografie

    Dnia 19.01.2007 Arek Margraf napisał/a:
    > muzeum ma zdjęcie (ale w wielu miejscach (ksiązki, czasopisma może internet)
    > zostło opublikowane) a ja chciałbym wydać ksiązkę z tym zdjęciem. Autor
    > zdjęcia nie zyje od 50 (70)u lat (w kazdym razie nie rości :) )
    > Co muzeum może a co nie. Jaka jest podstawa prawna tego "możenia". Dlaczego
    > musze miec zgode muzeum na publikowanie tego zdjęcia (poza oczywiscie
    > kulturalnyą informacją że zdjęcie pochodzi ze zbiorów....) i cos tam uiścić.

    MZ jeśli to jedynie wierna kopia egzemplarza utworu (oryginalnego zdjęcia
    posiadanego przez muzeum) to muzeum nie może sobie rościć żadnych praw do
    jego rozpowszechniania.

    > Moje pytanie o zgode muzeum bierze sie stąd, że przecież mogło być wiele
    > odbitek wzmiankowanych zdjęc a muzemu ma tylko jedną z nich a w sumie moge
    > posiadać przedwojenne inne odbitki tego samego zdjęcia (nie posiadam -
    > możliwośc teoretyczna) wiec jaka jest podstawa roszczen muzeum.

    No ja nie widzę żadnej podstawy prawnej aby nabycie egzemplarza utworu
    (jego kopii) skutkowało przeniesieniem autorskich praw majątkowych w
    jakimkolwiek zakresie.

    --
    Marcin

  • "J-23" 2007-01-19, 17:26

    Re: prawa autorskie a stare fotografie

    > > Mysle ze najogolniej prawo wlasnosci.
    >
    > Obawiam się, że nie.

    Hm!
    Jak autor jest nieznany, i minal juz okreslony ustawowo czas od
    domniemanej daty powstania dzieła to chyba jedynie prawo wlasnosci
    decyduje o ewentualnym kozystaniu z utworu. W takiej sytuacji nie jest
    istotne czy jest to obraz olejny, czy fotogram - byle oryginalny.
    Wszelkie kopie tegoz utworu wykonywac mozna jedynie po uzyskaniu zgody
    wlasciciela. Jezeli jakis fotogram publikowany byl w gazecie lub
    ksiazce, i od daty publikacji minelo 70 lat, to wlasciwie mozna takie
    zdjecie powielac, i wykozystac do swoich opracowan. Tak mi sie wydaje,
    jako ze od 2000r. do chwili obecnej nie zagladalem do Prawa
    Autorskiego, i nie znam aktualnych nowelizacji. W 2000r. uczestniczylem
    w opracowywaniu historycznego albumu, bogato ilustrowanego starymi
    fotogramami. W trakcie pracy redakcyjnej eliminowane byly wszystkie
    foty bedace wlasnosca kilku muzeow, ktore budzily watpliwosc w kwestii
    swojej oryginalnosci technicznej. Zas w przypadku fot. pochodzacych ze
    zbiorow prywatnych, zawierano stosowne umowy z osobami je
    udostepniajacymi.

  • Marcin Debowski 2007-01-20, 01:28

    Re: prawa autorskie a stare fotografie

    Dnia 19.01.2007 J-23 napisał/a:
    > Jak autor jest nieznany, i minal juz okreslony ustawowo czas od
    > domniemanej daty powstania dzieła to chyba jedynie prawo wlasnosci
    > decyduje o ewentualnym kozystaniu z utworu. W takiej sytuacji nie jest
    > istotne czy jest to obraz olejny, czy fotogram - byle oryginalny.
    > Wszelkie kopie tegoz utworu wykonywac mozna jedynie po uzyskaniu zgody
    > wlasciciela. Jezeli jakis fotogram publikowany byl w gazecie lub

    Ale na jakiej konkretnie podstawie? Mówimy o rozpowszechnianiu czy innych
    polach eksploatacji utworu a nie o handlu ruchomością. Jedyny przypadek
    który przychodzi mi do głowy to gdy utwór jest wykorzystywany np. jako
    logo firmy, ale to też nie prawa własności.

    > ksiazce, i od daty publikacji minelo 70 lat, to wlasciwie mozna takie
    > zdjecie powielac, i wykozystac do swoich opracowan. Tak mi sie wydaje,
    > jako ze od 2000r. do chwili obecnej nie zagladalem do Prawa
    > Autorskiego, i nie znam aktualnych nowelizacji. W 2000r. uczestniczylem

    Żaden problem znaleźć na sieci, np tutaj:
    http://www.vagla.pl/autorskie.htm lub serwerze prawa sejmu.

    > w opracowywaniu historycznego albumu, bogato ilustrowanego starymi
    > fotogramami. W trakcie pracy redakcyjnej eliminowane byly wszystkie
    > foty bedace wlasnosca kilku muzeow, ktore budzily watpliwosc w kwestii
    > swojej oryginalnosci technicznej. Zas w przypadku fot. pochodzacych ze
    > zbiorow prywatnych, zawierano stosowne umowy z osobami je
    > udostepniajacymi.

    I tak jest z wszystkimi publikacjami utworów których oryginały istnieją i
    są w czyimś posiadaniu? Monaliza? Bitwa Pod Grunwaldem? Freski kapicy
    Sykstyńskiej?

    --
    Marcin

  • "J-23" 2007-01-20, 15:40

    Re: prawa autorskie a stare fotografie

    > Ale na jakiej konkretnie podstawie? Mówimy o rozpowszechnianiu czy innych
    > polach eksploatacji utworu a nie o handlu ruchomością. Jedyny przypadek
    > który przychodzi mi do głowy to gdy utwór jest wykorzystywany np. jako
    > logo firmy, ale to też nie prawa własności.

    Moim zdaniem:
    1. prawo autorskie chroni interesy autora lub jego spadkobiercow
    2. zawsze podstawa do wszelkich dzialan prawnych jest oryginal dziela.
    Na wszelkie formy jego eksploatacji udziela sie stosownych licencji.
    Licencje taka, na podstawie umowy uzyskuje sie od dysponenta
    majatkowych praw autorskich, kto to jest, to wynika z roznych
    uwarunkowan prawnych. Miedzy innymi z faktu posiadania prawa wlasnosci
    do dziela. Przyklad: jak jakas firma kupi dzielo Loenarda da Vinci pt.
    Mona Lisa, to wizerunek tegoz obrazu bez ograniczen moze uzywac w
    celach marketingowych typu: logo, bilbordy, itp. Ale, kiedy ta sama
    firma chcialaby uruchomic podobna kampanie reklamowa z uzyciem w/w
    obrazu to pewnie musialaby uzyskac zgode od Louvre museum, i sporo
    zaplacic. Bowiem, Louvre museum jest wlascicielem obrazu, i pewnie
    jedynym dysponentem praw majatkowych do niego, a z mistrzem Leonardem
    nie ma zadnych wiezow pokrwienstwa. Wracajac na teren fotografii -
    slyszymy czasem o sprzedaniu kolekcji np. fotografii aktorki Marlin
    Monroe, i ze nabywca ma zamiar wydac te fotogramy w przygotowywanym
    albumie. Odbywa sie pokaz czesci tychze zdjec, na ktory zapraszany jest
    ich tworca. Robi sie z nim nawet wywiad. Jednak zyski z przedsiewziecia
    beda udzialem jedynie wlasciciela fotogramow, bo fotograf zdjecia i
    prawa do nich juz kiedys sprzedal.

    > Żaden problem znaleźć na sieci, np tutaj:
    > http://www.vagla.pl/autorskie.htm lub serwerze prawa sejmu.

    Dziekuje za rade. Czytalem w trakcie dyskusji kilka razy.

    > > w opracowywaniu historycznego albumu, bogato ilustrowanego starymi
    > > fotogramami. W trakcie pracy redakcyjnej eliminowane byly wszystkie
    > > foty bedace wlasnosca kilku muzeow, ktore budzily watpliwosc w kwestii
    > > swojej oryginalnosci technicznej. Zas w przypadku fot. pochodzacych ze
    > > zbiorow prywatnych, zawierano stosowne umowy z osobami je
    > > udostepniajacymi.
    >
    > I tak jest z wszystkimi publikacjami utworów których oryginały istnieją i
    > są w czyimś posiadaniu? Monaliza? Bitwa Pod Grunwaldem? Freski kapicy
    > Sykstyńskiej?

    Wlasciwie tak.
    Czy mozna legalnie handlowac kopiami programow komputerowych?

    J-23

  • Marcin Debowski 2007-01-21, 02:44

    Re: prawa autorskie a stare fotografie

    Dnia 20.01.2007 J-23 napisał/a:
    >> Ale na jakiej konkretnie podstawie? Mówimy o rozpowszechnianiu czy innych
    >> polach eksploatacji utworu a nie o handlu ruchomością. Jedyny przypadek
    >> który przychodzi mi do głowy to gdy utwór jest wykorzystywany np. jako
    >> logo firmy, ale to też nie prawa własności.
    > Moim zdaniem:
    > 1. prawo autorskie chroni interesy autora lub jego spadkobiercow

    Mineło 70 lat - nie chroni.

    > 2. zawsze podstawa do wszelkich dzialan prawnych jest oryginal dziela.
    > Na wszelkie formy jego eksploatacji udziela sie stosownych licencji.

    Mineło 70 lat - nie ma wymogu.

    > Licencje taka, na podstawie umowy uzyskuje sie od dysponenta
    > majatkowych praw autorskich, kto to jest, to wynika z roznych
    > uwarunkowan prawnych. Miedzy innymi z faktu posiadania prawa wlasnosci
    > do dziela. Przyklad: jak jakas firma kupi dzielo Loenarda da Vinci pt.
    > Mona Lisa, to wizerunek tegoz obrazu bez ograniczen moze uzywac w

    Nie ma (prawnie) czegoś takiego jak wizerunek obrazu.

    > celach marketingowych typu: logo, bilbordy, itp. Ale, kiedy ta sama
    > firma chcialaby uruchomic podobna kampanie reklamowa z uzyciem w/w
    > obrazu to pewnie musialaby uzyskac zgode od Louvre museum, i sporo

    Nie sądzę. MZ jedynie w przypadku gdyby utwór przedstawiał jakieś osoby,
    których potomkowie żyją, to możnaby zastanawiać się nad ochroną dóbr
    osobistych.

    > zaplacic. Bowiem, Louvre museum jest wlascicielem obrazu, i pewnie
    > jedynym dysponentem praw majatkowych do niego, a z mistrzem Leonardem

    Dysponentem praw majątkowych egzemplarza oryginału (fizycznego przedmiotu)
    a nie autorskich praw majątkowych (własności intelektualnej).

    > nie ma zadnych wiezow pokrwienstwa. Wracajac na teren fotografii -
    > slyszymy czasem o sprzedaniu kolekcji np. fotografii aktorki Marlin
    > Monroe, i ze nabywca ma zamiar wydac te fotogramy w przygotowywanym
    > albumie. Odbywa sie pokaz czesci tychze zdjec, na ktory zapraszany jest
    > ich tworca. Robi sie z nim nawet wywiad. Jednak zyski z przedsiewziecia
    > beda udzialem jedynie wlasciciela fotogramow, bo fotograf zdjecia i
    > prawa do nich juz kiedys sprzedal.

    No i? Jest on twórcą nowego utworu - albumu, będącego opracowaniem z
    użyciem utworów istniejących. Jak najabrdziej nalezy mu się zapłata. Czy
    ta należy się również autorowi indywidualnych zdjęć - zależy od umowy
    przeniesienia praw majątkowych której jak zgaduje oboje nie znamy.

    > Wlasciwie tak.
    > Czy mozna legalnie handlowac kopiami programow komputerowych?

    A wygasły tu autorskie prawa majątkowe?
    Myślę, że EOT bo dyskusja się z lekka wyczerpała.

    --
    Marcin

  • Przemysław_Płaskowicki 2007-01-21, 16:38

    Re: prawa autorskie a stare fotografie

    On 2007-01-18 23:35, J-23 wrote:
    >> Mówimy jednak o zdjęciach z lat 1890-1947 :-)
    >
    >
    > I co? bo nie rozumiem.
    > Sugerujesz ze jak nie byly oznaczone to mozna je publikowac bez
    > zastrzezen?

    Tak sugeruję w świetle cytowanego orzeczenia SN.
    --
    Przemysław Płaskowicki
    Heav'n has no Rage, like Love to Hatred turn'd,
    Nor Hell a Fury, like a Woman scorn'd.
    (William Congreve "The Mourning Bride")

  • "J-23" 2007-01-21, 18:40

    Re: prawa autorskie a stare fotografie

    > > I co? bo nie rozumiem.
    > > Sugerujesz ze jak nie byly oznaczone to mozna je publikowac bez
    > > zastrzezen?
    >
    > Tak sugeruję w świetle cytowanego orzeczenia SN.


    Bylo orzeczenie SN w tej kwestii?
    Widac, nieuwaznie przeczytalem jakies zalaczone odnosniki.
    Ciekawe!
    Faktem jest, ze starzy mistrzowie fotografii no ogol pieknie oprawiali
    swoje prace, i przewaznie zamieszczali dokladne informacje dot.autora
    zdjecia.
    J-23

Pomoc prawna online

Opinie naszych klientów

  • Dorota

    ocena usługi:

    Jestem pod wrażeniem. Kompetentnie, szybko i również możliwość pytań doprecyzujących! Polecam.
  • Alina

    ocena usługi:

    Podsumuję: - SZYBKA WYCENA, - KONTRETNA OPINIA, - FORMA PRZEKAZU WYJATKOWO CZYTELNA Z uwagi na charakter pracy miałam do czynienia z wieloma opiniami prawnymi, nieliczne z nich były tak transparentne. Dziękuję bardzo, będę wracała i polecała.
  • Ewa

    ocena usługi:

  • Aneta

    ocena usługi:

    Bardzo dobry kontakt i szybka odpowiedź. Jestem zadowolona z usługi. Polecam.
  • Krystyna

    ocena usługi:

    Szybka wycena i wyczerpująca odpowiedź. Cena adekwatna do usługi. Polecam.
  • Monika

    ocena usługi:

    Szybko i profesjonalnie
  • Monika

    ocena usługi:

    Opinia jest bardzo jasna i odpowiedź wyczerpująca. Serdecznie polecam!
  • Stanisław

    ocena usługi:

    Szybka odpowiedz-polecam
  • O.

    ocena usługi:

  • Roksana

    ocena usługi:

    Polecam z całego serca.Pozdrawiam
  • Andrzej

    ocena usługi:

    Bardzo dobry kontakt i dokładną i szybką odpowiedź
  • J.

    ocena usługi:

    Szybka i szczegółowa odpowiedź.
  • Sonia

    ocena usługi:

  • Tom

    ocena usługi:

  • Władyslawa

    ocena usługi:

    Bardzo szybka i rzetelna odpowiedź.Polecam ...bardzo.
  • Władyslawa

    ocena usługi:

    Bardzo szybka i rzetelna odpowiedź.Polecam ...bardzo.
  • Karolina

    ocena usługi:

    Szybka odpowiedź oraz dokładnie i jasno przedstawiony sposób rozwiązania problemu. Polecam




Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zadaj pytanie – porady prawne w 24h już od 30zł

* pola wymagane