(fot. SqueakyMarmot/CC/Flickr)Możesz wpłynąć na wysokość odszkodowania. Zobacz, co zrobić by dostać więcej.
Rząd wypłaca już zasiłki poszkodowanym w ostatnich nawałnicach. Każda rodzina może liczyć na 6 tys. zł. Pieniądze mają zaspokoić pierwsze potrzeby, jak kupno leków, odzieży i jedzenia.
Premier zapowiedział też pomoc finansową w odbudowie domów. – Niezależnie od tego czy są ubezpieczone, czy nie – obiecał Donald Tusk.
Pomoc państwa może okazać się jednak za niska. Osoby, które ubezpieczyły mieszkanie od zdarzeń losowych (huragan, uderzenie pioruna, gradobicie, nawałnica czy upadek drzewa) mogą liczyć na dodatkowe pieniądze. Jak je dostać?
Krok pierwszy – ratuj co się da
W przypadku zerwania dachu nie możemy po prostu patrzeć, jak deszcz zalewa i niszczy wnętrze domu. Musimy działać i dążyć do jak największego zminimalizowania szkody. Jeśli tego nie zrobimy, to nie dostaniemy pieniędzy, a wykupiona polisa na nic się nie przyda.
Dlatego też zaraz po ustaniu nawałnicy, huraganu czy powodzi należy niezwłocznie rozpocząć prace porządkowe. – Zwlekanie z podjęciem tych działań aż do momentu przyjazdu przedstawiciela zakładu ubezpieczeń może spowodować zwiększenie rozmiaru szkody, a co za tym idzie ubezpieczyciel będzie mógł wówczas zmniejszyć odszkodowanie lub w ogóle go nie wypłacić – tłumaczy Cezary Orłowski, ekspert z Biura Rzecznika Ubezpieczonych.
Za co się zabrać?
- wynieś z uszkodzonego domu wszystko, co nadaje się do osuszenia, oczyszczenia i uratowania,
- jeśli zerwał się dach budynku, to przenieść wszystkie przedmioty narażone na zniszczenie przez deszcz do innych budynków lub pomieszczeń,
- w przypadku zerwanego dachu konieczne jest również choćby prowizoryczne zadaszenie, czyli przykrycie górnej części budynku plandeką (folią).
Wszystkie prace powinniśmy też odpowiednio udokumentować. Pomocne przydadzą się zdjęcia czy filmiki video. - Wystarczy zwykły telefon komórkowy zaopatrzony w aparat cyfrowy – zaznacza Orłowski.
|
"Ostatnie zdanie co do wypłacenia pieniędzy zawsze należy do firmy ubezpieczeniowej". które zazwyczaj nie chcą pokryć szkody, więc po co się ubezpieczać jak trzeba iść do sądu po swoje
Szkoda, że się nie informuje o szczegółach procedury. Tzw. rzeczoznawca może i wyceniać poszczewgólne uszkodzone elementy, ale to kolejny specjalista "w centrali" decyduje czy odszkodowanie się należy. Ponieważ lista wykluczeń jest bardzo długa, a lista "szkód niewykluczonych", czyli tych kt. polisa obejmuje dziwnie krótka i bez szczegółów, z kt można się zapoznać przy opisie wykluczeń, więc najczęściej odpowiedź firmy ubezpieczeniowej jest odmowna. Kolejna sprawa, to Rzecznik Ubezpieczonych. Jestem bardzo ciekaw czy komuś udało się dodzwonić? Ten telefon Rzecznika Ubezpieczonych wydaje się być jeszcze jedną, typowo polską specjalnością "niemożności". Kiedyś kłopoty z dodzwonieniem się były normalnością, ale dzisiaj w XXI wieku? Jeśli ten telefon działa na zasadzie takiej, że wyłącznie jest, a faktyczmne dodzwonienie się do Rzecznika to już inna inszość - to może lepiej go zlikwidować i przejść na inne formy komunukacji?
U mnie jest nie po wichurze a po przekopie poziomym do wodociągów. Zrobiono to na moim terenie bez mojej zgody. Oszuści z Warty/to taki picuś glancuś ubezpieczyciel z Torunia/ Rzemieślnicy wg KRN wycenili na ok 11 000 naprawę a te użędaski na 17000 tys i nie chcą wyrazić zgody na sąd polubowny. /Użędaski bo to nie urzędnicy a oszuści./ Musiałem sprawę oddać do mecenasa. Uciekajcie wszyscy od warty jako ubezpieczyciela. Piszę prawde i nie boję się oskarżania od nich,dlatego podaję do siebie telefon Mysiadło 512 116 494 To 15 km od Warszawy w kierunku Piaseczna. Mam 2 kg jeszcze nadwagi i dlatego taki mail medialny. Pozdrowienia dla wszystkich sąsiadów.
Jesteśmy prawnikami specjalizującymi się w różnych dziedzinach prawa. Nasz Zespół tworzą aktywni zawodowo profesjonaliści, posiadający wieloletnie doświadczenie w udzielaniu pomocy prawnej szerokiemu gronu Klientów.
Newsletter
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.