Logowanie

Rejestracja

Poprzez założenie konta Użytkownika w serwisie e-prawnik.pl wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu wykonania zobowiązań przez Legalsupport sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie, przy ul. Gabrieli Zapolskiej 36, kod poczt. 30-126, zarejestrowaną w Sądzie Rejonowym dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie, NIP 676-21-64-973, kapitał zakładowy 133.000,00 zł, zgodnie z ustawą z 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych.
Równocześnie akceptuję regulamin serwisu e-Prawnik.pl

Bezpłatny dostęp tylko dla zarejestrowanych

masz już konto?

  • Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych i akceptuję Regulamin serwisu e-Prawnik.pl (więcej)

  • Wyrażam zgodę na otrzymywanie od Legalsupport sp. z o.o. informacji handlowej (więcej)


2012-11-02, 15:04

Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani rozwią zać umowy

sebcio

Otóż zostałem obdarowany mieszkaniem i stałem się jego właścicielem.
Do mieszkania świadczona jest usługa neostrady i telefonu stacjonarnego
dla dawnego właściciela.
W związku z tym że utrzymywanie telefonu (wogóle nie używanego) jest
dosyć drogie postanowiłem udać się do salonu w celu zmiany umowy tak by
tylko był internet.
W salonie oświadczono mi że nie mogę tego zrobić mimo że jestem
właścicielem mieszkania. Oświadczyłem że w moim przekonaniu orange
uniemożliwia mi swobodne dysponowaniem mieszkaniem. Czy jest sposób by
taką umowę zmienić (można by niby nie płacić ale to wszystko wtedy
odetną). Czy to nadaje się do sądu z art 357.1 KC?
Czy ktoś miał podobną sytuację i z niej wyszedł?

Aby odpowiadać na forum musisz się zalogować!


Odpowiedzi do: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani rozwią zać umowy

  • Andrzej Kubiak 2012-11-02, 15:34

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani rozwią zać umowy

    Dnia Fri, 02 Nov 2012 15:04:48 +0100, sebcio napisał(a):

    > Otóż zostałem obdarowany mieszkaniem i stałem się jego właścicielem.
    > Do mieszkania świadczona jest usługa neostrady i telefonu stacjonarnego
    > dla dawnego właściciela.
    > W związku z tym że utrzymywanie telefonu (wogóle nie używanego) jest
    > dosyć drogie postanowiłem udać się do salonu w celu zmiany umowy tak by
    > tylko był internet.

    Krótko: jesteś stroną umowy?

    AK, retorycznie

  • sebcio 2012-11-02, 15:40

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani roz wiązać umowy

    W dniu 2012-11-02 15:34, Andrzej Kubiak pisze:
    > Dnia Fri, 02 Nov 2012 15:04:48 +0100, sebcio napisał(a):
    >
    >> Otóż zostałem obdarowany mieszkaniem i stałem się jego właścicielem.
    >> Do mieszkania świadczona jest usługa neostrady i telefonu stacjonarnego
    >> dla dawnego właściciela.
    >> W związku z tym że utrzymywanie telefonu (wogóle nie używanego) jest
    >> dosyć drogie postanowiłem udać się do salonu w celu zmiany umowy tak by
    >> tylko był internet.
    >
    > Krótko: jesteś stroną umowy?
    >
    > AK, retorycznie
    >
    Nie nie jestem i to mnie właśnie zastanawia po wczytaniu się w ten
    artykuł, czy można coś zrobić, kiedyś w umowach tpsa był o tak że
    wygasała po utracie tytułu prawnego do nieruchomości teraz tak nie ma

  • Gotfryd Smolik news 2012-11-02, 16:35

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani roz wiązać umowy

    On Fri, 2 Nov 2012, sebcio wrote:

    > W dniu 2012-11-02 15:34, Andrzej Kubiak pisze:
    >> Krótko: jesteś stroną umowy?
    >>
    >> AK, retorycznie
    >>
    > Nie nie jestem i to mnie właśnie zastanawia po wczytaniu się w ten artykuł,
    > czy można coś zrobić, kiedyś w umowach tpsa był o tak że wygasała po utracie
    > tytułu prawnego do nieruchomości teraz tak nie ma

    Jakby nie patrzeć, można powiadomić zainteresowanego.
    Znaczy tego, kto zawarł umowę.

    pzdr, Gotfryd

  • "qwerty" 2012-11-02, 16:43

    Re: Orange 28dawna tpsa29 nie chce zmieniC487 ani rozwiC485zaC487 umowy

    Użytkownik "sebcio" napisał w wiadomości grup
    dyskusyjnych:5093db52$0$1306$65785112@news.neostrada.pl...
    > Nie nie jestem i to mnie właśnie zastanawia po wczytaniu się w ten
    > artykuł, czy można coś zrobić, kiedyś w umowach tpsa był o tak że wygasała
    > po utracie tytułu prawnego do nieruchomości teraz tak nie ma

    No to jeżeli nie jest to twój telefon to czemu płacisz?
    Ja na twoim miejscu poszedłbym do salonu z rozwiązaniem umowy. Oryginał im
    wręczył, a na kopii niech podpiszą, że wpłynęło (nie słuchaj, że nie jesteś
    stroną - tłumacz się, że jak nie to przecież nie rozwiążą cyro, ale
    wypowiedzenie wpłynęło). Po 30 dniach nie płać rachunków (ale i nie używaj
    telefonu).

  • witek 2012-11-02, 17:05

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani roz wiązać umowy

    sebcio wrote:
    > Otóż zostałem obdarowany mieszkaniem i stałem się jego właścicielem.
    > Do mieszkania świadczona jest usługa neostrady i telefonu stacjonarnego
    > dla dawnego właściciela.
    > W związku z tym że utrzymywanie telefonu (wogóle nie używanego) jest
    > dosyć drogie postanowiłem udać się do salonu w celu zmiany umowy tak by
    > tylko był internet.
    > W salonie oświadczono mi że nie mogę tego zrobić mimo że jestem
    > właścicielem mieszkania. Oświadczyłem że w moim przekonaniu orange
    > uniemożliwia mi swobodne dysponowaniem mieszkaniem. Czy jest sposób by
    > taką umowę zmienić (można by niby nie płacić ale to wszystko wtedy
    > odetną). Czy to nadaje się do sądu z art 357.1 KC?
    > Czy ktoś miał podobną sytuację i z niej wyszedł?


    czemu chcesz rozwiązywać cudzą umowę?

  • sebcio 2012-11-02, 17:29

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani roz wiązać umowy

    W dniu 2012-11-02 17:05, witek pisze:
    > sebcio wrote:
    >> Otóż zostałem obdarowany mieszkaniem i stałem się jego właścicielem.
    >> Do mieszkania świadczona jest usługa neostrady i telefonu stacjonarnego
    >> dla dawnego właściciela.
    >> W związku z tym że utrzymywanie telefonu (wogóle nie używanego) jest
    >> dosyć drogie postanowiłem udać się do salonu w celu zmiany umowy tak by
    >> tylko był internet.
    >> W salonie oświadczono mi że nie mogę tego zrobić mimo że jestem
    >> właścicielem mieszkania. Oświadczyłem że w moim przekonaniu orange
    >> uniemożliwia mi swobodne dysponowaniem mieszkaniem. Czy jest sposób by
    >> taką umowę zmienić (można by niby nie płacić ale to wszystko wtedy
    >> odetną). Czy to nadaje się do sądu z art 357.1 KC?
    >> Czy ktoś miał podobną sytuację i z niej wyszedł?
    >
    >
    > czemu chcesz rozwiązywać cudzą umowę?
    >
    >
    Bo zależy mi by do tego lokalu nadal docierał internet tak jak było, ale
    nie mam zamiaru płacić za nieużywany telefon.

  • spp 2012-11-02, 17:41

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani roz wiązać umowy

    W dniu 2012-11-02 17:29, sebcio pisze:

    >> czemu chcesz rozwiązywać cudzą umowę?
    >>
    >>
    > Bo zależy mi by do tego lokalu nadal docierał internet tak jak było, ale
    > nie mam zamiaru płacić za nieużywany telefon.

    To zawrzyj odpowiednią umowę.
    BTW - ile można zaoszczędzić wyrzucając telefon a wstawiając w to
    miejsce opłatę za utrzymanie łącza?

    --
    spp

  • sebcio 2012-11-02, 17:59

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani roz wiązać umowy

    W dniu 2012-11-02 17:41, spp pisze:
    > W dniu 2012-11-02 17:29, sebcio pisze:
    >
    >>> czemu chcesz rozwiązywać cudzą umowę?
    >>>
    >>>
    >> Bo zależy mi by do tego lokalu nadal docierał internet tak jak było, ale
    >> nie mam zamiaru płacić za nieużywany telefon.
    >
    > To zawrzyj odpowiednią umowę.
    > BTW - ile można zaoszczędzić wyrzucając telefon a wstawiając w to
    > miejsce opłatę za utrzymanie łącza?
    >
    łącznie za sam abonament i te plany weekendowe wychodzi ponad 100zł na mc
    samo utrzymanie łącza to coś koło 29zł na mc

  • Andrzej Kubiak 2012-11-02, 18:29

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani rozwiązać umowy

    Dnia Fri, 2 Nov 2012 16:43:26 +0100, qwerty napisał(a):

    > Ja na twoim miejscu poszedłbym do salonu z rozwiązaniem umowy.

    Uhm. Podpisanym przez kogo (i, profilaktycznie dopytam, jako kto?)?

    > Oryginał im wręczył, a na kopii niech podpiszą, że wpłynęło

    "Co mi pan tu daje? Przecież pan nie ma z nami umowy".

    > Po 30 dniach nie płać rachunków (ale i nie używaj telefonu).

    "Dawny" (jaki on tam, w tej sytuacji, dawny?) właściciel się ucieszy.

    A może rozwiązać sprawę w prosty sposób? Jeśli mieszkaniem autor został
    obdarowany, to chyba jest w dobrych stosunkach z byłym właścicielem.
    Pogadać z nim i doprowadzić temat do porządku.

    AK

  • Andrzej Lawa 2012-11-02, 20:26

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani rozwiązać umowy

    W dniu 02.11.2012 15:04, sebcio pisze:
    > Otóż zostałem obdarowany mieszkaniem i stałem się jego właścicielem.
    > Do mieszkania świadczona jest usługa neostrady i telefonu stacjonarnego
    > dla dawnego właściciela.

    Umowy między poprzednim właścicielem a dostawcami usług ciebie nie
    interesują.

    Jak chcesz korzystać z usług TPSA - musisz ty z nimi podpisać umowę.

  • "Robert Tomasik" 2012-11-02, 20:28

    Re: Orange 28dawna tpsa29 nie chce zmieniC487 ani rozwiC485zaC487 umowy

    Użytkownik "sebcio" napisał w wiadomości
    news:5093d306$0$1212$65785112@news.neostrada.pl...
    > Otóż zostałem obdarowany mieszkaniem i stałem się jego właścicielem.
    > Do mieszkania świadczona jest usługa neostrady i telefonu stacjonarnego
    > dla dawnego właściciela.
    > W związku z tym że utrzymywanie telefonu (wogóle nie używanego) jest
    > dosyć drogie postanowiłem udać się do salonu w celu zmiany umowy tak by
    > tylko był internet.
    > W salonie oświadczono mi że nie mogę tego zrobić mimo że jestem
    > właścicielem mieszkania. Oświadczyłem że w moim przekonaniu orange
    > uniemożliwia mi swobodne dysponowaniem mieszkaniem. Czy jest sposób by
    > taką umowę zmienić (można by niby nie płacić ale to wszystko wtedy
    > odetną). Czy to nadaje się do sądu z art 357.1 KC?
    > Czy ktoś miał podobną sytuację i z niej wyszedł?


    Ty nie jesteś stroną umowy. Nie płacisz tego rachunku i tyle. TP SA niech
    sobie wyjaśnia sprawę z osobą, z którą zawarła umowę. Jeśli chcesz
    natomiast to załatwić w imieniu tej osoby, to potrzebujesz jej
    upoważnienia.

  • m 2012-11-02, 21:02

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani roz wiązać umowy

    W dniu 02.11.2012 17:59, sebcio pisze:
    > W dniu 2012-11-02 17:41, spp pisze:
    >> W dniu 2012-11-02 17:29, sebcio pisze:
    >>
    >>>> czemu chcesz rozwiązywać cudzą umowę?
    >>>>
    >>>>
    >>> Bo zależy mi by do tego lokalu nadal docierał internet tak jak było, ale
    >>> nie mam zamiaru płacić za nieużywany telefon.
    >>
    >> To zawrzyj odpowiednią umowę.
    >> BTW - ile można zaoszczędzić wyrzucając telefon a wstawiając w to
    >> miejsce opłatę za utrzymanie łącza?
    >>
    > łącznie za sam abonament i te plany weekendowe wychodzi ponad 100zł na mc
    > samo utrzymanie łącza to coś koło 29zł na mc

    Taniej jest zawiesić linię. Wychodzi coś około 15zł/mc.

    p. m.

  • Andrzej Lawa 2012-11-02, 21:27

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani rozwiązać umowy

    W dniu 02.11.2012 21:02, m pisze:

    >> łącznie za sam abonament i te plany weekendowe wychodzi ponad 100zł na mc
    >> samo utrzymanie łącza to coś koło 29zł na mc
    >
    > Taniej jest zawiesić linię. Wychodzi coś około 15zł/mc.

    Ale zrozum, że on do tej linii nic nie ma, bo umowa została zawarta
    przez kogoś innego.

  • nadir 2012-11-02, 22:11

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani rozwiązać umowy

    > Nie nie jestem i to mnie właśnie zastanawia po wczytaniu się w ten
    > artykuł, czy można coś zrobić, kiedyś w umowach tpsa był o tak że
    > wygasała po utracie tytułu prawnego do nieruchomości teraz tak nie ma

    W umowie może nie ma ale w regulaminie jest, o ile się nie mylę paragraf
    24. Tyle tylko, że Ty nie jesteś stroną umowy.

  • witek 2012-11-02, 22:12

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani roz wiązać umowy

    sebcio wrote:
    > W dniu 2012-11-02 17:05, witek pisze:
    >> sebcio wrote:
    >>> Otóż zostałem obdarowany mieszkaniem i stałem się jego właścicielem.
    >>> Do mieszkania świadczona jest usługa neostrady i telefonu stacjonarnego
    >>> dla dawnego właściciela.
    >>> W związku z tym że utrzymywanie telefonu (wogóle nie używanego) jest
    >>> dosyć drogie postanowiłem udać się do salonu w celu zmiany umowy tak by
    >>> tylko był internet.
    >>> W salonie oświadczono mi że nie mogę tego zrobić mimo że jestem
    >>> właścicielem mieszkania. Oświadczyłem że w moim przekonaniu orange
    >>> uniemożliwia mi swobodne dysponowaniem mieszkaniem. Czy jest sposób by
    >>> taką umowę zmienić (można by niby nie płacić ale to wszystko wtedy
    >>> odetną). Czy to nadaje się do sądu z art 357.1 KC?
    >>> Czy ktoś miał podobną sytuację i z niej wyszedł?
    >>
    >>
    >> czemu chcesz rozwiązywać cudzą umowę?
    >>
    >>
    > Bo zależy mi by do tego lokalu nadal docierał internet tak jak było, ale
    > nie mam zamiaru płacić za nieużywany telefon.

    a dlaczego w ogole placisz za cudzy telefon?


    nie twoja umowa, nie twój problem.

    Powiadom tepse, ze mieszkanie zmienilo wlasciciela i ze chcesz podpsiac
    umowe na twoj wlasny internet. I niech sie tepsa martwi co zrobic z kablami.

  • Yakhub 2012-11-02, 22:51

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmieniC487 ani rozwiC485zaC487 um owy

    W liC59Bcie datowanym 2 listopada 2012 (15:04:48) napisano:

    > OtC3łC5BC zostaC582em obdarowany mieszkaniem i staC582em siC4
    99 jego wC582aC59Bcicielem.
    > Do mieszkania C59Bwiadczona jest usC582uga neostrady i telefonu stacj
    onarnego
    > dla dawnego wC582aC59Bciciela.
    > W zwiC485zku z tym C5BCe utrzymywanie telefonu (wogC3łle nie uC5
    BCywanego) jest20
    > dosyC487 drogie postanowiC582em udaC487 siC499 do salonu w celu z
    miany umowy tak by
    > tylko byC582 internet.

    Formalnei rzecz biorC485c - Ciebie to moC5BCe zupeC582nie nie obchodz
    iC487. MoC5BCesz
    wszystkie rachunki za ten telefon olewaC487 sikiem prostym cylindrycznym.
    To nie jest TwC3łj problem, ani Twoja sprawa.

    MoC5BCesz nawet zawrzeC487 z Orange nowC485 umowC499 na lini
    C499 telefonicznC485 i
    NeostradC499 (pociC485gnC485 do Ciebie wtedy nowy kabel), a rachunk
    i za starC485
    liniC499 spuszczaC487 w wychodku.

    ALE.

    Prawdopodobnie, prC499dzej czy pC3łC5BAniej, ktoC59B bC499dzie
    je musiaC582 zapC582aciC487,
    razem z odsetkami za zwC582okC499.
    Prawdopodobnie bC499dzie to dziadek/ciotka/brat, ktC3łry podarowa
    C582 Ci
    mieszkanie. IMHO postC485pienie w ten sposC3łb byC582oby
    strasznie
    niewdziC499cznym skurwysyC584stwem.

    Rada - skontaktuj siC499 z poprzednim wC582aC59Bcicielem mieszkan
    ia, niech
    sceduje (zceduje?) umowC499 na Ciebie (wtedy bC499dziesz mC3łgC5
    82 z niC485 robiC487
    sobie co zechcesz), albo niech jC485 wypowie (wtedy Ty bC499dziesz
    mC3łgC582
    sobie zawrzeC487 nowC485). JeC5BCeli to osoba starsza, lub z inn
    ego powodu
    wspC3łlna wizyta w salonie jest utrudniona - po prostu napisz za ni
    C485
    wypowiedzenie umowy, daj jej do podpisania i wyC59Blij listem poleconym.

    --20
    Pozdrowienia,
    Yakhub

  • sebcio 2012-11-03, 06:49

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani roz wiązać umowy

    W dniu 2012-11-02 22:51, Yakhub pisze:
    > W liście datowanym 2 listopada 2012 (15:04:48) napisano:
    >
    >> Otóż zostałem obdarowany mieszkaniem i stałem się jego właścicielem.
    >> Do mieszkania świadczona jest usługa neostrady i telefonu stacjonarnego
    >> dla dawnego właściciela.
    >> W związku z tym że utrzymywanie telefonu (wogóle nie używanego) jest
    >> dosyć drogie postanowiłem udać się do salonu w celu zmiany umowy tak by
    >> tylko był internet.
    >
    > Formalnei rzecz biorąc - Ciebie to może zupełnie nie obchodzić. Możesz
    > wszystkie rachunki za ten telefon olewać sikiem prostym cylindrycznym.
    > To nie jest Twój problem, ani Twoja sprawa.
    >
    > Możesz nawet zawrzeć z Orange nową umowę na linię telefoniczną i
    > Neostradę (pociągną do Ciebie wtedy nowy kabel), a rachunki za starą
    > linię spuszczać w wychodku.
    >
    > ALE.
    >
    > Prawdopodobnie, prędzej czy później, ktoś będzie je musiał zapłacić,
    > razem z odsetkami za zwłokę.
    > Prawdopodobnie będzie to dziadek/ciotka/brat, który podarował Ci
    > mieszkanie. IMHO postąpienie w ten sposób byłoby strasznie
    > niewdzięcznym skurwysyństwem.
    >
    > Rada - skontaktuj się z poprzednim właścicielem mieszkania, niech
    > sceduje (zceduje?) umowę na Ciebie (wtedy będziesz mógł z nią robić
    > sobie co zechcesz), albo niech ją wypowie (wtedy Ty będziesz mógł
    > sobie zawrzeć nową). Jeżeli to osoba starsza, lub z innego powodu
    > wspólna wizyta w salonie jest utrudniona - po prostu napisz za nią
    > wypowiedzenie umowy, daj jej do podpisania i wyślij listem poleconym.
    >
    Właśnie o to chodzi by żadnego skurwysyństwa nie robić, zawrzeć nową
    umowę i tyle, płacić za to co chce płacić

  • sebcio 2012-11-03, 07:40

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani roz wiązać umowy

    W dniu 2012-11-02 22:11, nadir pisze:
    >> Nie nie jestem i to mnie właśnie zastanawia po wczytaniu się w ten
    >> artykuł, czy można coś zrobić, kiedyś w umowach tpsa był o tak że
    >> wygasała po utracie tytułu prawnego do nieruchomości teraz tak nie ma
    >
    > W umowie może nie ma ale w regulaminie jest, o ile się nie mylę paragraf
    > 24. Tyle tylko, że Ty nie jesteś stroną umowy.
    I właśnie wszystko o to się rozbija, według tpsa nic nie mogę zrobić bo
    nie jestem stroną umowy, a ja uważam że skoro nieruchomość jest moja to
    mam prawo rozporządzać nią, także w zakresie usług świadczonych do tej
    nieruchomości, woda, gaz itp.

  • spp 2012-11-03, 08:04

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani roz wiązać umowy

    W dniu 2012-11-03 07:40, sebcio pisze:

    >> W umowie może nie ma ale w regulaminie jest, o ile się nie mylę paragraf
    >> 24. Tyle tylko, że Ty nie jesteś stroną umowy.
    > I właśnie wszystko o to się rozbija, według tpsa nic nie mogę zrobić bo
    > nie jestem stroną umowy, a ja uważam że skoro nieruchomość jest moja to
    > mam prawo rozporządzać nią, także w zakresie usług świadczonych do tej
    > nieruchomości, woda, gaz itp.

    Ale dwa papierki (jeden w aktach TPSA, drugi u poprzedniego
    właściciela)_ w żaden sposób nie ograniczają Twojego prawa do
    dysponowania swoją nieruchomością.
    Tobie nic do tamtej umowy - wystąp do Orange o podłączenie internetu i
    o to się martw a nie że ktoś gdzieś tam czegoś nie zrobił.

    --
    spp

  • Andrzej Kubiak 2012-11-03, 09:45

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani roz wiązać umowy

    Dnia Sat, 03 Nov 2012 06:49:10 +0100, sebcio napisał(a):

    > Właśnie o to chodzi by żadnego skurwysyństwa nie robić, zawrzeć nową
    > umowę i tyle, płacić za to co chce płacić

    No to dostałeś już tyle jednobrzmiących rad, że chyba już pismo wydrukowane
    i podpisane przez osobę, z którą Orange ma umowę.

    AK

  • Yakhub 2012-11-03, 09:47

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmieniC487 ani rozwiC485zaC487 um owy

    W liC59Bcie datowanym 3 listopada 2012 (06:49:10) napisano:
    >> Prawdopodobnie, prC499dzej czy pC3łC5BAniej, ktoC59B bC499d
    zie je musiaC582 zapC582aciC487,
    >> razem z odsetkami za zwC582okC499.
    >> Prawdopodobnie bC499dzie to dziadek/ciotka/brat, ktC3łry podar
    owaC582 Ci
    >> mieszkanie. IMHO postC485pienie w ten sposC3łb byC582o
    by strasznie
    >> niewdziC499cznym skurwysyC584stwem.
    >>
    >> Rada - skontaktuj siC499 z poprzednim wC582aC59Bcicielem miesz
    kania, niech
    >> sceduje (zceduje?) umowC499 na Ciebie (wtedy bC499dziesz mC3łg
    C582 z niC485 robiC487
    >> sobie co zechcesz), albo niech jC485 wypowie (wtedy Ty bC499dzi
    esz mC3łgC582
    >> sobie zawrzeC487 nowC485). JeC5BCeli to osoba starsza, lub z
    innego powodu
    >> wspC3łlna wizyta w salonie jest utrudniona - po prostu napisz za
    niC485
    >> wypowiedzenie umowy, daj jej do podpisania i wyC59Blij listem polecony
    m.
    >>
    > WC582aC59Bnie o to chodzi by C5BCadnego skurwysyC584stwa nie robi
    C487, zawrzeC487 nowC48520
    > umowC499 i tyle, pC582aciC487 za to co chce pC582aciC487

    To bez skontaktowania siC499 z byC582ym wC582aC59Bcicielem siC499
    nie obC499dzie.

    --20
    Pozdrowienia,
    Yakhub

  • Smok Eustachy 2012-11-03, 17:36

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani roz wiązać umowy

    W dniu 02.11.2012 16:43, qwerty pisze:
    /.../
    > No to jeżeli nie jest to twój telefon to czemu płacisz?
    > Ja na twoim miejscu poszedłbym do salonu z rozwiązaniem umowy. Oryginał
    > im wręczył, a na kopii niech podpiszą, że wpłynęło (nie słuchaj, że nie
    > jesteś stroną - tłumacz się, że jak nie to przecież nie rozwiążą cyro,
    > ale wypowiedzenie wpłynęło). Po 30 dniach nie płać rachunków (ale i nie
    > używaj telefonu).

    Jesteście inteligentni inaczej. Kupujac mieszkanie powinien zrobić cesję
    telefonu. W zaistniałych okolicznościach rezygnacje wypisuje poprzedni
    właściciel.

  • Smok Eustachy 2012-11-03, 17:37

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani roz wiązać umowy

    W dniu 02.11.2012 17:41, spp pisze:
    /../
    > To zawrzyj odpowiednią umowę.
    > BTW - ile można zaoszczędzić wyrzucając telefon a wstawiając w to
    > miejsce opłatę za utrzymanie łącza?
    >
    Od 3 zł miesiecznie

  • witek 2012-11-03, 18:50

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani roz wiązać umowy

    Smok Eustachy wrote:
    > Kupujac mieszkanie powinien zrobić cesję telefonu.

    Bo?

  • Krzysztof_Jodłowski 2012-11-03, 19:13

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani rozwiązać umowy

    >> Kupujac mieszkanie powinien zrobić cesję telefonu.
    > Bo?

    Bo później masz kłopot w postaci obecności w swoim mieszkaniu cudzego
    telefonu.

    W sensie, że nie możesz nim dysponować to raczej kłopot. W sensie, że
    masz niby za darmo (bo niech właściciel się martwi i dochodzi od Ciebie
    kasy, która płaci do operatora) to dla niektórych powód do radości.

    --
    pozdrawiam
    Krzysztof

  • Andrzej Lawa 2012-11-03, 20:08

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani rozwiązać umowy

    W dniu 03.11.2012 09:47, Yakhub pisze:

    >> Właśnie o to chodzi by żadnego skurwysyństwa nie robić, zawrzeć nową
    >> umowę i tyle, płacić za to co chce płacić
    >
    > To bez skontaktowania się z byłym właścicielem się nie obędzie.

    Bzdura.

    Nowy lokator/właściciel zwiera nową umowę, a o starą to niech się
    martwią ci, co ją podpisywali.


  • Andrzej Lawa 2012-11-03, 20:11

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani rozwiązać umowy

    W dniu 03.11.2012 19:13, Krzysztof Jodłowski pisze:
    >>> Kupujac mieszkanie powinien zrobić cesję telefonu.
    >> Bo?
    >
    > Bo później masz kłopot w postaci obecności w swoim mieszkaniu cudzego
    > telefonu.

    Jaki kłopot?

    Jeśli poprzedni lokator zaprenumerował na ten adres jakieś pisma czy
    cokolwiek innego, to też byś się tym tak martwił? A to dokładnie taka
    sama sytuacja - nie moje, nie odbieram, ale chcę zamówić coś swojego.

    Co więcej opłacanie cudzych faktur to proszenie się o problemy z fiskusem.

  • Tadeusz Smal 2012-11-03, 22:16

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani rozwiązać umowy

    W dniu 2012-11-02 20:26, Andrzej Lawa pisze:
    > W dniu 02.11.2012 15:04, sebcio pisze:
    >> Otóż zostałem obdarowany mieszkaniem i stałem się jego właścicielem.
    >> Do mieszkania świadczona jest usługa neostrady i telefonu stacjonarnego
    >> dla dawnego właściciela.
    >
    > Umowy między poprzednim właścicielem a dostawcami usług ciebie nie
    > interesują.
    >
    > Jak chcesz korzystać z usług TPSA - musisz ty z nimi podpisać umowę.
    >
    Dopowiem tylko, że formalnie nie można po kablu telefonicznym mieć w
    TPsa czy też u innych dostawców samego tylko internetu tzn można ale
    zawsze będzie co miesiąc doliczane do abonamentu za internet
    30zł za utrzymanie linii.

    Natomiast najniższy aktualnie abonament w TPsa za telefon stacjonarny
    wynosi 32zł bez pakietu darmowych minut lub 34zł z pakietem 120darmowych
    minut .

    Myślałem o rezygnacji z telefonu stacjonarnego bo praktycznie nie
    korzysta sie z niego ale gdy "nie manie" telefonu kosztuje 30zl
    a 34zł kosztuje abonament plus pakiet darmowych 120 minut to wybrałem
    opcje z telefonem

    Mając w Orange komórkę na abonament dostaje się 15zl rabatu od łącznego
    abonamentu za telefon i internet.

    Rozważałem wariant internetu bezprzewodowego tzn rezygnacje z przewodu
    ale w TPsa dostałem internet 10Mb z telefonem plus rabat za komórkę
    łącznie 10zł drożej niż za 6Mb internetu bezprzewodowego w INEA.

    I jeszcze jedno: po 3 miesiącach od podpisania umowy można wystąpić z
    pismem o zawieszenie umowy np w części na telefon ale tylko na 3
    miesiące ale później można napisać kolejne pismo i znowu przedłużyć
    zawieszenie na 3 miesiące.


    z pozdrowieniami i uśmiechami
    smal
    sklep: http://trawki.pl/
    http://facebook.com/trawki

  • Smok Eustachy 2012-11-03, 22:58

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani roz wiązać umowy

    W dniu 03.11.2012 18:50, witek pisze:
    > Smok Eustachy wrote:
    >> Kupujac mieszkanie powinien zrobić cesję telefonu.
    >
    > Bo?
    >
    Bo wtedy może zrezygnować.

  • Smok Eustachy 2012-11-03, 22:59

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani rozwiązać umowy

    W dniu 03.11.2012 20:08, Andrzej Lawa pisze:
    /.../
    > Nowy lokator/właściciel zwiera nową umowę,

    a Orange nie ma wolnego kabelka...

  • witek 2012-11-03, 23:34

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani roz wiązać umowy

    Smok Eustachy wrote:
    > W dniu 03.11.2012 18:50, witek pisze:
    >> Smok Eustachy wrote:
    >>> Kupujac mieszkanie powinien zrobić cesję telefonu.
    >>
    >> Bo?
    >>
    > Bo wtedy może zrezygnować.


    jedni zbieraja znaczki inni klej ze znaczkow.
    tez mozna

  • witek 2012-11-03, 23:34

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani rozwiązać umowy

    Smok Eustachy wrote:
    > W dniu 03.11.2012 20:08, Andrzej Lawa pisze:
    > /.../
    >> Nowy lokator/właściciel zwiera nową umowę,
    >
    > a Orange nie ma wolnego kabelka...


    to niech sobie pociagnie,

  • Andrzej Lawa 2012-11-04, 00:05

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani rozwiązać umowy

    W dniu 03.11.2012 22:59, Smok Eustachy pisze:
    > W dniu 03.11.2012 20:08, Andrzej Lawa pisze:
    > /.../
    >> Nowy lokator/właściciel zwiera nową umowę,
    >
    > a Orange nie ma wolnego kabelka...

    To sobie ciągnie nowy z rozdzielnicy albo ma problemy z właściwym urzędem.

  • Yakhub 2012-11-04, 10:29

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani rozwiązać umowy

    Witam!

    W liscie datowanym 3 listopada 2012 (20:08:45) napisano:

    > W dniu 03.11.2012 09:47, Yakhub pisze:

    >>> Własnie o to chodzi by żadnego skurwysyństwa nie robić, zawrz
    eć nową20
    >>> umowę i tyle, płacić za to co chce płacić
    >>20
    >> To bez skontaktowania się z byłym włascicielem się nie obędz
    ie.

    > Bzdura.

    > Nowy lokator/własciciel zwiera nową umowę, a o starą to niech s

    > martwią ci, co ją podpisywali.

    Przeczytaj cały cytat.

    Nie obędzie się, jeżeli nie chcemy "robić skurwysyństwa" (
    czyt.
    wystawiać do wiatru byłego własciciela)






    --20
    Pozdrowienia,
    Yakhub

  • Andrzej Lawa 2012-11-04, 11:36

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani rozwiązać umowy

    W dniu 04.11.2012 10:29, Yakhub pisze:

    >> Nowy lokator/właściciel zwiera nową umowę, a o starą to niech się
    >> martwią ci, co ją podpisywali.
    >
    > Przeczytaj cały cytat.
    >
    > Nie obędzie się, jeżeli nie chcemy "robić skurwysyństwa" (czyt.
    > wystawiać do wiatru byłego właściciela)

    Jakie "wystawianie do wiatru"?

    "Gościu! Zapomniałeś rozwiązać umowę!" - i tyle.

    Nowy lokator wręcz nie powinien robić nic więcej. Opłacanie za kogoś
    faktur to nie tylko głupota ale i proszenie się o problemy z fiskusem.

  • Yakhub 2012-11-04, 12:58

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani rozwiązać umowy

    W liscie datowanym 4 listopada 2012 (11:36:58) napisano:
    >>> Nowy lokator/własciciel zwiera nową umowę, a o starą to niech
    się
    >>> martwią ci, co ją podpisywali.
    >>20
    >> Przeczytaj cały cytat.
    >>20
    >> Nie obędzie się, jeżeli nie chcemy "robić skurwysyństwa
    " (czyt.
    >> wystawiać do wiatru byłego własciciela)

    > Jakie "wystawianie do wiatru"?

    > "Gosciu! Zapomniałes rozwiązać umowę!" - i tyle.

    Czyli - jeżeli chcemy być fair, to musimy się z nim skontaktować.


    --20
    Pozdrowienia,
    Yakhub

  • Andrzej Lawa 2012-11-04, 13:08

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani rozwiązać umowy

    W dniu 04.11.2012 12:58, Yakhub pisze:

    >>> Nie obędzie się, jeżeli nie chcemy "robić skurwysyństwa" (czyt.
    >>> wystawiać do wiatru byłego właściciela)
    >
    >> Jakie "wystawianie do wiatru"?
    >
    >> "Gościu! Zapomniałeś rozwiązać umowę!" - i tyle.
    >
    > Czyli - jeżeli chcemy być fair, to musimy się z nim skontaktować.
    >

    Zawiadomić w dowolny sposób, jeśli to możliwe.

    Natomiast nadal nie ma potrzeby zajmować się jego fakturami ani
    przeciwwskazań do zawarcia własnej umowy.

  • Smok Eustachy 2012-11-04, 23:20

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani rozwiązać umowy

    W dniu 04.11.2012 00:05, Andrzej Lawa pisze:
    > W dniu 03.11.2012 22:59, Smok Eustachy pisze:
    >> W dniu 03.11.2012 20:08, Andrzej Lawa pisze:
    >> /.../
    >>> Nowy lokator/właściciel zwiera nową umowę,
    >>
    >> a Orange nie ma wolnego kabelka...
    >
    > To sobie ciągnie nowy z rozdzielnicy albo ma problemy z właściwym urzędem.
    >
    Ciekawe dlaczego.

  • witek 2012-11-04, 23:53

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani rozwiązać umowy

    Smok Eustachy wrote:

    >>
    > Ciekawe dlaczego.

    haslo usluga powszechna

  • Andrzej Lawa 2012-11-04, 23:58

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani rozwiązać umowy

    W dniu 04.11.2012 23:20, Smok Eustachy pisze:
    > W dniu 04.11.2012 00:05, Andrzej Lawa pisze:
    >> W dniu 03.11.2012 22:59, Smok Eustachy pisze:
    >>> W dniu 03.11.2012 20:08, Andrzej Lawa pisze:
    >>> /.../
    >>>> Nowy lokator/właściciel zwiera nową umowę,
    >>>
    >>> a Orange nie ma wolnego kabelka...
    >>
    >> To sobie ciągnie nowy z rozdzielnicy albo ma problemy z właściwym
    >> urzędem.
    >>
    > Ciekawe dlaczego.

    Usługa powszechna to raz.

    Dwa nie mogą się tłumaczyć brakiem możliwości technicznych, skoro
    poprzedni lokator miał.

  • spp 2012-11-05, 06:14

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani rozwiązać umowy

    W dniu 2012-11-04 23:53, witek pisze:

    >> Ciekawe dlaczego.
    >
    > haslo usluga powszechna

    Ale internet jeszcze nie jest usługą powszechną.
    Z drugiej strony trudno na dłuższy czas zasłonić się tzw. brakiem
    możliwości technicznych skoro kabelek fizyczne istnieje.

    --
    spp

  • spp 2012-11-05, 06:23

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani rozwiązać umowy

    W dniu 2012-11-05 06:14, spp pisze:

    >>> Ciekawe dlaczego.
    >>
    >> haslo usluga powszechna
    >
    > Ale internet jeszcze nie jest usługą powszechną.

    Uooops - już jest - nawet wcześniej niż UKE chciało. :)
    Przepraszam.

    --
    spp

  • Tomasz Kaczanowski 2012-11-05, 08:19

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani rozwiązać umowy

    W dniu 2012-11-03 20:11, Andrzej Lawa pisze:
    > W dniu 03.11.2012 19:13, Krzysztof Jodłowski pisze:
    >>>> Kupujac mieszkanie powinien zrobić cesję telefonu.
    >>> Bo?
    >>
    >> Bo później masz kłopot w postaci obecności w swoim mieszkaniu cudzego
    >> telefonu.
    >
    > Jaki kłopot?
    >
    > Jeśli poprzedni lokator zaprenumerował na ten adres jakieś pisma czy
    > cokolwiek innego, to też byś się tym tak martwił? A to dokładnie taka
    > sama sytuacja - nie moje, nie odbieram, ale chcę zamówić coś swojego.

    Tyle, że w przypadku telefonu pojawia się problem kabelka... Więc
    opisany przykład z prenumerata nie do konca jest adekwatny.


    --
    Kaczus
    http://kaczus.republika.pl

  • Tomasz Kaczanowski 2012-11-05, 08:25

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani rozwiązać umowy

    W dniu 2012-11-04 00:05, Andrzej Lawa pisze:
    > W dniu 03.11.2012 22:59, Smok Eustachy pisze:
    >> W dniu 03.11.2012 20:08, Andrzej Lawa pisze:
    >> /.../
    >>> Nowy lokator/właściciel zwiera nową umowę,
    >>
    >> a Orange nie ma wolnego kabelka...
    >
    > To sobie ciągnie nowy z rozdzielnicy albo ma problemy z właściwym urzędem.
    >

    Albo ma problemy z administracją budynku....

    --
    Kaczus
    http://kaczus.republika.pl

  • Smok Eustachy 2012-11-05, 19:22

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani rozwiązać umowy

    W dniu 05.11.2012 06:14, spp pisze:
    > W dniu 2012-11-04 23:53, witek pisze:
    >
    >>> Ciekawe dlaczego.
    >>
    >> haslo usluga powszechna
    >
    > Ale internet jeszcze nie jest usługą powszechną.
    > Z drugiej strony trudno na dłuższy czas zasłonić się tzw. brakiem
    > możliwości technicznych skoro kabelek fizyczne istnieje.
    >
    Przecież nie istnieje. Usługa powszechna na lokal jest świadczona. A po
    pierwsze dawno już nie ma.

  • Smok Eustachy 2012-11-05, 19:23

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani rozwiązać umowy

    W dniu 04.11.2012 23:58, Andrzej Lawa pisze:
    /.../
    > Dwa nie mogą się tłumaczyć brakiem możliwości technicznych, skoro
    > poprzedni lokator miał.
    >
    Przecież ma dalej.

  • Andrzej Lawa 2012-11-05, 19:32

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani rozwiązać umowy

    W dniu 05.11.2012 19:23, Smok Eustachy pisze:
    > W dniu 04.11.2012 23:58, Andrzej Lawa pisze:
    > /.../
    >> Dwa nie mogą się tłumaczyć brakiem możliwości technicznych, skoro
    >> poprzedni lokator miał.
    >>
    > Przecież ma dalej.

    Poprzedni lokator utracił prawo dysponowania lokalem.

  • Smok Eustachy 2012-11-05, 21:43

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani rozwiązać umowy

    W dniu 05.11.2012 19:32, Andrzej Lawa pisze:
    > W dniu 05.11.2012 19:23, Smok Eustachy pisze:
    >> W dniu 04.11.2012 23:58, Andrzej Lawa pisze:
    >> /.../
    >>> Dwa nie mogą się tłumaczyć brakiem możliwości technicznych, skoro
    >>> poprzedni lokator miał.
    >>>
    >> Przecież ma dalej.
    >
    > Poprzedni lokator utracił prawo dysponowania lokalem.
    >
    Ale kabel ma.

  • Gotfryd Smolik news 2012-11-05, 23:23

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani rozwiązać umowy

    On Mon, 5 Nov 2012, Andrzej Lawa wrote:

    > W dniu 05.11.2012 19:23, Smok Eustachy pisze:
    >> W dniu 04.11.2012 23:58, Andrzej Lawa pisze:
    >> /.../
    >>> Dwa nie mogą się tłumaczyć brakiem możliwości technicznych, skoro
    >>> poprzedni lokator miał.
    >>>
    >> Przecież ma dalej.
    >
    > Poprzedni lokator utracił prawo dysponowania lokalem.

    Ale nie kabelkiem.
    I ani "nowy" ani właściciel nie mają nic do kabelka, szczególnie
    jeśli w myśl umowy stanowi on własność operatora.
    Art.49 KC :)

    pzdr, Gotfryd

  • Andrzej Lawa 2012-11-06, 08:05

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani rozwiązać umowy

    W dniu 05.11.2012 23:23, Gotfryd Smolik news pisze:

    >> Poprzedni lokator utracił prawo dysponowania lokalem.
    >
    > Ale nie kabelkiem.
    > I ani "nowy" ani właściciel nie mają nic do kabelka, szczególnie
    > jeśli w myśl umowy stanowi on własność operatora.
    > Art.49 KC :)

    Tylko w razie czego da się wykazać przed arbitrem, że operator
    bezzasadnie odmawia podłączenia usługi skoro fizyczne łącze jest i nie
    może być przez dotychczasowego użytkownika wykorzystywane.

  • spp 2012-11-06, 08:29

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani rozwiązać umowy

    W dniu 2012-11-06 08:05, Andrzej Lawa pisze:

    >>> Poprzedni lokator utracił prawo dysponowania lokalem.
    >>
    >> Ale nie kabelkiem.
    >> I ani "nowy" ani właściciel nie mają nic do kabelka, szczególnie
    >> jeśli w myśl umowy stanowi on własność operatora.
    >> Art.49 KC :)
    >
    > Tylko w razie czego da się wykazać przed arbitrem, że operator
    > bezzasadnie odmawia podłączenia usługi skoro fizyczne łącze jest i nie
    > może być przez dotychczasowego użytkownika wykorzystywane.

    ... ale pod warunkiem że na wolne miejsce po odłączeniu drugiego końca
    tego kabelka nie ma kolejki 50 wcześniej złożonych wniosków....

    --
    spp

  • Poldek 2012-11-06, 21:08

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani rozwiązać umowy

    Tadeusz Smal wrote:

    > Dopowiem tylko, że formalnie nie można po kablu telefonicznym mieć w
    > TPsa czy też u innych dostawców samego tylko internetu tzn można ale
    > zawsze będzie co miesiąc doliczane do abonamentu za internet
    > 30zł za utrzymanie linii.

    Nie wiem jak jest w TPSA, od dawna nie korzystam. Ale u innych dostawców
    oczywiście można mieć tylko internet. Kosztuje to przykładowo 49
    zł/mies. za internet 30 Mbit (jeden z wiodących dostawców kablowych).
    Do tego wykupujemy usługę VoIP z numerem stacjonarnym za 1,97 zł/mies. u
    jednego z wiodących dostawców tego typu usług i mamy za 51 zł
    miesięcznie internet 30 Mega i telefon stacjonarny. Trzeba jednak
    zainwestować w bramkę VoIP, żeby korzystać jak dawniej (przy pomocy
    typowego stacjonarnego aparatu telefonicznego).

  • <85.121106@75.230352.invalid> (Tom N) 2012-11-06, 23:03

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani rozwiązać umowy

    spp w
    :

    > W dniu 2012-11-06 08:05, Andrzej Lawa pisze:

    >>>> Poprzedni lokator utracił prawo dysponowania lokalem.
    >>> Ale nie kabelkiem.
    >>> I ani "nowy" ani właściciel nie mają nic do kabelka, szczególnie
    >>> jeśli w myśl umowy stanowi on własność operatora.
    >>> Art.49 KC :)
    >> Tylko w razie czego da się wykazać przed arbitrem, że operator
    >> bezzasadnie odmawia podłączenia usługi skoro fizyczne łącze jest i nie
    >> może być przez dotychczasowego użytkownika wykorzystywane.

    > ... ale pod warunkiem że na wolne miejsce po odłączeniu drugiego końca
    > tego kabelka nie ma kolejki 50 wcześniej złożonych wniosków....

    Zmiana danych w systemie "fakturującym" nie musi wiązać sie z odłączaniem
    któregokolwiek końca kabelka w innym systemie.
    Niestety francom nie wystarczy dostarczenie informacji w formie aktu
    notarialnego, że teraz powinni wystawiać fakturę dla Y zamiast X, tylko chcą
    wizyty X i Y, cesji praw (o których w umowie sami napisali, że wygasają), i
    nie dotyczy to tylko tele...

    Mnie na ten przykład kilka miesiecy robili wbrew france, i nie mogłem sie do
    innego operatora przenieść (teraz po kilku latach mogę napisać, że
    korzystałem z nieodłączonego przez nich i nieopłaconego przeze mnie za ten
    okres korzystania, łącza -- ot taka rekompensata "za nerwy"... :D ). Uparli
    się, że dane do przeniesienia nie zgadzają się z tymi w ich systemie (na
    pewno nie fakturującym, bo dane były wprost przepisane z faktury) -- po
    pismie do UKE przeniesienie nagle stało sie możliwe do realizacji w krócej
    niż tydzień.


    --
    'Tom N'

  • Smok Eustachy 2012-11-06, 23:12

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani rozwiązać umowy

    W dniu 06.11.2012 08:05, Andrzej Lawa pisze:
    > W dniu 05.11.2012 23:23, Gotfryd Smolik news pisze:
    >
    >>> Poprzedni lokator utracił prawo dysponowania lokalem.
    >>
    >> Ale nie kabelkiem.
    >> I ani "nowy" ani właściciel nie mają nic do kabelka, szczególnie
    >> jeśli w myśl umowy stanowi on własność operatora.
    >> Art.49 KC :)
    >
    > Tylko w razie czego da się wykazać przed arbitrem, że operator
    > bezzasadnie odmawia podłączenia usługi skoro fizyczne łącze jest i nie
    > może być przez dotychczasowego użytkownika wykorzystywane.
    >
    Da się. Operatora teraz wali "prawo do lokalu".

  • spp 2012-11-07, 06:14

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani rozwiązać umowy

    W dniu 2012-11-06 23:03, (Tom N) pisze:

    >>>>> Poprzedni lokator utracił prawo dysponowania lokalem.
    >>>> Ale nie kabelkiem.
    >>>> I ani "nowy" ani właściciel nie mają nic do kabelka, szczególnie
    >>>> jeśli w myśl umowy stanowi on własność operatora.
    >>>> Art.49 KC :)
    >>> Tylko w razie czego da się wykazać przed arbitrem, że operator
    >>> bezzasadnie odmawia podłączenia usługi skoro fizyczne łącze jest i nie
    >>> może być przez dotychczasowego użytkownika wykorzystywane.
    >
    >> ... ale pod warunkiem że na wolne miejsce po odłączeniu drugiego końca
    >> tego kabelka nie ma kolejki 50 wcześniej złożonych wniosków....
    >
    > Zmiana danych w systemie "fakturującym" nie musi wiązać sie z odłączaniem
    > któregokolwiek końca kabelka w innym systemie.

    Nie zrozumieliśmy się.
    Po prostu, może się tak zdarzyć że na zwolniony numer czeka już kolejka
    50 chętnych i nabywca lokalu w którym nie dokonano cesji telefonu
    zostanie dopisany na koniec kolejki - to nie ma nic wspólnego ze zmianą
    w systemie fakturującym. ;)

    --
    spp

  • Gotfryd Smolik news 2012-11-07, 12:10

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani rozwiązać umowy

    On Tue, 6 Nov 2012, 85.121106@75.230352.invalid wrote:

    > spp w :
    >
    >> ... ale pod warunkiem że na wolne miejsce po odłączeniu drugiego końca
    >> tego kabelka nie ma kolejki 50 wcześniej złożonych wniosków....
    >
    > Zmiana danych w systemie "fakturującym" nie musi wiązać sie z odłączaniem
    > któregokolwiek końca kabelka w innym systemie.
    > Niestety francom nie wystarczy dostarczenie informacji w formie aktu
    > notarialnego, że teraz powinni wystawiać fakturę dla Y zamiast X, tylko chcą
    > wizyty X i Y, cesji praw (o których w umowie sami napisali, że wygasają)

    Tu leży kot ;) pogrzebany.
    Jeśli nie dopilnowano cesji *przed* przeprowadzkami, a umowa ze "starym"
    właścicielem wygaśnie, to zajdzie przypadek o którym pisał spp.
    "Nowy" jest nowy i z jakiej paki ma mieć preferencje i dostać "kabelek",
    skoro jest kolejka 50 chętnych którzy już dłużej czekają?
    Zwracam uwagę, że dostęp do "kabelka" może w danym miejsu i czasie
    nie być ograniczony fizycznym kabelkiem, a miejcem gdzie go wetknąć
    (w centrali).
    AFAIR za czasów SDI bywał to całkiem powszechny powód - centrale
    podobnoż miały sloty po 8 portów czy jakoś tak, i "ogon" z kolejki
    czekał aż się choć większość chętnych na obsadzenie zebrało.

    To, czy w konkretnym przypadku zachodzi rzeczywiscie techniczne
    ograniczenie, czy jest to złośliwość lub bezmyślność obsługi (lub
    "procedury"), jest już trudne do udowodnienia.

    pzdr, Gotfryd

  • jedrus 2013-03-11, 16:07

    Re: Orange (dawna tpsa) nie chce zmienić ani roz wiązać umowy

    W dniu 2012-11-02 16:43, qwerty pisze:

    >> Nie nie jestem i to mnie właśnie zastanawia po wczytaniu się w ten
    >> artykuł, czy można coś zrobić, kiedyś w umowach tpsa był o tak że
    >> wygasała po utracie tytułu prawnego do nieruchomości teraz tak nie ma
    >
    > No to jeżeli nie jest to twój telefon to czemu płacisz?
    > Ja na twoim miejscu poszedłbym do salonu z rozwiązaniem umowy. Oryginał
    > im wręczył, a na kopii niech podpiszą, że wpłynęło (nie słuchaj, że nie
    > jesteś stroną - tłumacz się, że jak nie to przecież nie rozwiążą cyro,
    > ale wypowiedzenie wpłynęło). Po 30 dniach nie płać rachunków (ale i nie
    > używaj telefonu).

    Ja tak zrobiłem dwa lata temu (mam kopię z pieczęcią że wpłynęła
    rezygnacja z dwóch linii) ale mają w tym orange taki bajzel po tepsie,
    że chyba nawet NIK tego nie ogarnie. Co chwila nasyłają na mnie Kruka i
    inne Wrony do ściągnięcia długu który narasta ale każe im lecieć na
    drzewo. Podobno szykuje się jakaś rozprawa w sądzie tylko nie wiem czy
    za to drzewo, czy za brak wpłat za coś czego od 2 lat już nie mam. ;)


    --
    jedrus
    Kto nie szanuje i nie ceni swojej przeszłości, ten nie jest godzien
    szacunku, teraźniejszości ani prawa do przyszłości.
    - Józef Piłsudski. Kresowy Serwis Informacyjny http://ksi.kresy.info.pl/

Porady prawne e-prawnik.pl:


Pomoc prawna online

Opinie naszych klientów

  • Dorota

    ocena usługi:

    Jestem bardzo zadowolona z otrzymanej odpowiedzi. Dziekuje
  • S.B

    ocena usługi:

    Szybko,konkretnie. Cena ok. Polecam,warto skorzystać.
  • S.B

    ocena usługi:

    Szybko,konkretnie. Cena ok. Polecam,warto skorzystać.
  • S.B

    ocena usługi:

    Szybko,konkretnie. Cena ok. Polecam,warto skorzystać.
  • S.B

    ocena usługi:

    Szybko,konkretnie. Cena ok. Polecam,warto skorzystać.
  • S.B

    ocena usługi:

    Szybko,konkretnie. Cena ok. Polecam,warto skorzystać.
  • krzysztof

    ocena usługi:

  • KAMIL

    ocena usługi:

  • Konrad

    ocena usługi:

  • Ilona Michalska

    ocena usługi:

    E-Prawnik, doskonała alternatywa dla firm, które chcą szybkiej opinii. Doskonała pomoc prawna, polecam
  • Henryk

    ocena usługi:

    Szybko, sprawnie, konkretnie. Polecam
  • EMILIA

    ocena usługi:

    Z porady jestem zadowolona
  • Grażyna

    ocena usługi:

    Szybko i bardzo zrozumiale wytłumaczone .Polecam, dziękuję bardzo.
  • Grażyna

    ocena usługi:

    Szybko i bardzo zrozumiale wytłumaczone .Polecam, dziękuję bardzo.
  • Grażyna

    ocena usługi:

    Szybko i bardzo zrozumiale wytłumaczone .Polecam, dziękuję bardzo.
  • Grażyna

    ocena usługi:

    Szybko i bardzo zrozumiale wytłumaczone .Polecam, dziękuję bardzo.
  • Marcin

    ocena usługi:

    Szybka realizacja, uczciwa cena, a najważniejsze profesjonalne zgłębienie tematu i opinia prawna


Podobne wątki

  • NIE-możność_NIE-przedłużenia_umowy!!!_[Orange-MIX]

    Moja mama miała przez 4 lata Orange MIX. Teraz 2-ga umowa się właśnie skończyła. Mama nie chce już podpisywać 3-ciej 2-letniej umowy w Orange (...)

  • TPSA - kara za nie podlaczenie.

    Witam! Czytalem niedawno a "Angorze" krotki artykul z (chyba) "Gazety Pomorskiej" o czlowieku, ktoremu TPSA musi placic kare za nie podlaczenie do (...)

  • wypowiedzenie umowy ORANGE

    W jaki sposób pozbyć się kilku umów firmowych ORANGE bardzo pilnie potrzebuję jakiego? sensownego sposobu (sprawa losowa).

  • wypowiedzenie umowy ORANGE

    W jaki sposób pozbyć się kilku umów firmowych ORANGE bardzo pilnie potrzebuję jakiego? sensownego sposobu (sprawa losowa).

  • DIALOG "Pół na pół"

    Witam Znajomi (starsze małżeństwo), dalo sie skusic na podpisanie umowy z dialogem. Naciagacz (czy jak zwac goscia od umow), ladnie gadal, ze taniej (...)



Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zadaj pytanie – porady prawne w 24h już od 30zł

* pola wymagane