Dziś na dwie godziny zostanie zablokowany ruch na dwóch kluczowych węzłach kolejowych: w Krakowie i w Białogardzie. Staną głównie pociągi pasażerskie. Jeśli to nie przekona rządu do ich stanowiska, związkowcy grożą paraliżem ruchu na kolei w całym kraju. - Przykro nam, że ucierpią na tym pasażerowie. Ale gdybyśmy zablokowali tylko ruch pociągów towarowych, nikt nie zwróciłby uwagi na nasze postulaty - mówi Stanisław Kokot, wiceprzewodniczący kolejarskiej Solidarności.