Pytanie: Mam podpisaną umowę o dzieło na wykonywanie dzieła, ale dopiero począwszy od października, natomiast umowa jest z datą czerwcową. Jest na umowie klauzula, że jeśli ja zerwę umowę, to ja płacę karę pieniężną, jeśli zerwie pracodawca, to oczywiście nic się nie dzieje, ja zostaję na lodzie. Chciałabym przed październikiem jednak zerwać tę umowę tak, aby nie płacić kary pieniężnej. Czy są jakieś przepisy regulujące sposób rozwiązania umowy o dzieło?
Odpowiedź:
Problem zasugerowany w pytaniu należy do jednego z najbardziej kontrowersyjnych problemów w prawie cywilnym. Jest on potencjalnie związany z ewentualną klauzulą abuzywną (niedozwoloną) zawartą w umowie. Odpowiedź na pytanie musi mieć charakter alternatywny w zależności od tego czy: 1. postanowienie dotyczące "zerwania" umowy i jego skutków było negocjowane indywidualnie (czyli innymi słowy czy w momencie zawierania umowy Pan/i miał realny wpływ na treść tego postanowienia; czy w momencie zawierania umowy świadomie Pan/i się na to postanowienie zgodził/a) 2. postanowienie dotyczące "zerwania" umowy i jego skutków nie było negocjowane indywidualnie- zostało narzucone. Jeżeli zachodzi przypadek 1 (skutecznie i ważnie włączono postanowienie do umowy) to w razie "zerwania" umowy ma Pan/i obowiązek zapłacenia ustalonej kwoty pieniężnej. Postanowienie to będzie wtedy traktowane jako postanowienie o karze umownej. Jeżeli zachodzi przypadek 2, to zgodnie z kodeksem cywilnym w razie wątpliwości uważa się, że niedozwolonym postanowieniem umownym jest takie postanowienie, które nakłada wyłącznie na jedną stronę obowiązek zapłaty ustalonej sumy na wypadek rezygnacji z zawarcia lub wykonania umowy. A zatem w takiej sytuacji możnaby wykazać, że to postanowienie nie weszło do umowy i tym samym nie wiąże, i tym samym "zerwanie" umowy nie skutkuje obowiązkiem zapłacenia określonej kwoty pieniężnej (kary umownej). Należy jednak pamiętać, że zgodnie z art. 471 dłużnik (czyli Pan/i) zobowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi. Jeżeli zatem zerwie Pan/i umowę, a wierzyciel (zlecający) poniesie z tego tytułu szkodę może żądać odszkodowania na zasadach ogólnych. Zgodne z przepisami prawa cywilnego umowa o dzieło może być rozwiązana. Rozwiązanie może nastąpić na podstawie porozumienia stron, albo jednostronnie. Należy wtedy taką umowę wypowiedzieć lub od niej odstąpić (jeżeli prawo odstąpienia wynika z ustawy, albo z umowy). Zobowiązanie bezterminowe o charakterze ciągłym (np. umowa o dzieło, której przedmiotem jest wykonywanie określonej ilkości sztuk określonych dzieł w określonym czasie) wygasa po wypowiedzeniu przez dłużnika lub wierzyciela z zachowaniem terminów umownych, ustawowych lub zwyczajowych, a w razie braku takich terminów niezwłocznie po wypowiedzeniu. Jeżeli w umowie nie zastrzeżono terminów wypowiedzenia, to ponieważ ustawa także ich nie przewiduje, należy sprawdzić czy w danej branży/ środowisku nie ma zwyczaju wypowiadania takiej umowy w określonym terminie. Jeżeli nie ma umowa wygaśnie bezzwłocznie po wypowiedzeniu. Wypowiedzenie takiej umowy nie musi zatem nastąpić w jakimś określonym kalendarzowo terminie, aby było skuteczne, jednakże warto aby nastąpiło jak najszybciej, gdyż w ten sposób można zminimalizwoać ewentualną szkodę, która poniesie wierzyciel, a tym samym zmiejszyć ewentualny obowiązek odszkodowania.

Co zrobić, jeśli umowa o dzieło jest niewłaściwie wykonywana?Jeśli przyjmujący zamówienie się spóźnia… Zamawiający ma prawo kontroli sposobu wykonywania umowy. (...)
Stan faktyczny Jedną z często występujących w obrocie między przedsiębiorcami umów jest umowa o podwykonawstwo. Taka umowa może (...)
Spotkałam się z "dziwnym" zapisem w umowie-zleceniu. Umowa-zlecenie jest zawierana na okres 1 miesiąca (luty 2010) a umowa ta zawiera zapisy, że podejmujący zlecenie po ustaniu umowy nie podejmie pracy w żadnej firmie konkurującej przez okres 3 lat. Czyli: 1 miesiąc pracy (były słowne obietnice że "na dłużej", ale formalnie umowa jest na luty 2010), a potem 3 lata zakazu pracy u konkurencji. Dodam że dotyczy to alpinistów przemysłowych z doświadczeniem i uprawnieniami pedagogicznymi. Co Państwo o tym myślą?
Konsumenci, którzy podpisują umowy z przedsiębiorcami mogą bezpłatnie sprawdzić te umowy, czy nie zawierają klauzul niedozwolonych w darmowej wyszukiwarce klauzul http://klauzuleniedozwolone.pl
Jesteśmy prawnikami specjalizującymi się w różnych dziedzinach prawa. Nasz Zespół tworzą aktywni zawodowo profesjonaliści, posiadający wieloletnie doświadczenie w udzielaniu pomocy prawnej szerokiemu gronu Klientów.
Newsletter
Poczta Polska straci monopol, ale jeszcze nie terazTylko ona dostarczy emerytom przekazy pieniężne. Zachowa również wyłączność (...) »
Sprawa dotyczy umowy o dzieło. Zlecający pracę zwleka z opłaceniem rachunku. Rachunek został podpisany 23.02.2010 i miał być (...)...
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.