Pytanie: Pracownik jednego z naszych salonów sprzedaży przeżył niedawno szokujące zdarzenie: do sklepu wszedł klient niezadowolony z poziomu obsługi i postanowił sobie sam "wziąć" przedmiot reklamacji niszcząc przy okazji mienie firmy - półkę, na kórej się owa rzecz znajdowała. Zniszczeniu uległy także inne przedmioty. W pierwszym odruchu zawiadomione zostały Policja i ubezpieczyciel. Zgłoszone zostały przedmiot kradziezy i uszkodzona półka oraz towary handlowe, które w pierwszym odruchu zostały uznane za nienadające się do sprzedaży ze względu na uszkodzenia zewnętrzne oraz prawdopodobne wadliwe działanie. Z czasem jednak okazało się, że towary zostały sprzedane, a ukradziony przedmiot, pomimo zatrzymania go przez Policję wraz ze złodziejem do tej pory nie został firmie oddany i traci systematycznie na swej wartości. Po sprzedaży kolejnej partii uszkodzonych towarów Policja była zawiadamiana aby zmniejszać wartość szkody. W chwili obecnej wartość szkody oceniana jest na ok.1800 zł brutto. Ubezpieczyciel odmówił wypłaty jakiegokolwiek oszkodowania twierdząc, że brak do tego podstawy, skoro zajście miało miejsce w godzinach pracy salonu, w obecności pracownika. W jaki sposób firma może się domagać i w jakiej wysokości wyrównania strat od ich rzeczywistego sprawcy?
Odpowiedź:
Opisane zdarzenie daje możliwość dochodzenia roszczeń nie tylko na podstawie przepisów kodeksu karnego ale i kodeksu cywilnego. Mają tu zastosowanie przepisy o tzw. czynach niedozwolonych. Art. 415 kodeksu cywilnego stanowi, że ten kto wyrządził szkodę z własnej winy innej osobie jest obowiązany do jej naprawienia. Niewątpliwie działanie sprawcy kradzieży było zawinione tak więc istnieje możliwość pociągnięcia go do odpowiedzialności z tego tytułu. Od wyboru poszkodowanego zależy czy naprawienie szkody powinno nastąpić przez przywrócenie stanu poprzedniego (zwrot zawłaszczonej rzeczy) czy przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej (odszkodowanie). Kwota odszkodowania może obejmować straty, które poszkodowany poniósł (utracona rzecz jak i zniszczona półka) oraz korzyści, które poszkodowany mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono (korzyści ze sprzedaży ukradzionej rzeczy). Zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego dotyczącymi ubezpieczeń majątkowych ubezpieczający (czyli salon sprzedaży) obowiązany jest użyć wszelkich dostępnych środków w celu zmniejszenia szkody i zabezpieczenia mienia przed szkodą. Jeżeli ubezpieczający (salon sprzedaży tu konkretnie w osobie sprzedawcy) dopuścił się rażącego niedbalstwa w wykonaniu swoich obowiązków, odszkodowanie się nie należy. Kwestią indywidualnej oceny jest, czy w przedstawionym zdarzeniu sprzedawca należycie wywiązał sie ze swoich obowiązków. Np. w sytuacji gdy salon jest chroniony przez firmę ochroniarską należałoby niezwłocznie ochronę zawezwać. Jednak z drugiej strony trudno oczekiwać od sprzedawcy, iż podejmie się próby unieszkodliwienia sprawcy zdarzenia, który mógł okazać się osoba niebezpieczną. W takiej sytuacji natychmiastowe zawiadomienie policji i zakładu ubezpieczeń wydaje się wystarczające. Na pewno natomiast ubezpieczyciel nie może zwolnić sie od konieczności zapłaty argumentując, iż zdarzenie miało miejsce w godzinach otwarcia salonu. W zakresie odpowiedzialności karnej wchodzi w grę art. 278 stanowiący, iż osoba która kradnie rzecz podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat oraz art. 288, zgodnie z którym osoba niszcząca lub uszkadzająca rzecz może być skazana na karę grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności. Ponadto zgodnie z art.44&1 sąd orzeka, iż przedmiot kradzieży powinien zostać zwrócony pokrzywdzonemu.

Na podstawie pozwolenia na budowę zacząłem budowę budynku mieszkalno produkcyjno-handlowo usługowego w 2000r Budowę niesłusznie (...)
Mam ustanowioną służebność przesyłu na swojej działce. W tym miesiącu owa działka została rozkopana przez osobę, na rzecz (...)
Jesteśmy prawnikami specjalizującymi się w różnych dziedzinach prawa. Nasz Zespół tworzą aktywni zawodowo profesjonaliści, posiadający wieloletnie doświadczenie w udzielaniu pomocy prawnej szerokiemu gronu Klientów.
Newsletter
Nowe opłaty sądowe. Co będzie droższe?Więcej zapłacisz za nabycie spadku czy kserowanie dokumentów znajdujących (...) »
Interesuje mnie zakup działki na obszarze, na którym kiedyś były prowadzone prace podziemne, górnicze.Czy kopalnia ponosi odpowiedzialność (...)...
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.