Pytanie: W sytuacji, gdy ojciec dzieci nie jest w stanie w żaden sposób płacić alimentów na swoje dzieci, czy można podać o alimenty rodziców ojca (dziadków dzieci), którzy zamieszkują na stałe w Niemczech?
Odpowiedź:
Tak. Obowiązek alimentacyjny, czyli obowiązek dostarczania środków utrzymania obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo. W sytuacji, gdy zobowiązany do świadczeń alimentacyjnych nie może wypełnić swego obowiązku, wówczas obowiązek alimentacyjny w całości spoczywa na drugim z rodziców. Gdy ten rodzic również nie jest w stanie sprostać swym obowiązkom utrzymania dzieci, wtedy dopiero obowiązek alimentacyjny przechodzi na dziadków uprawnionego do alimentów. Istotna jest też okoliczność, że uprawniony do alimentów, który pobiera świadczenia z funduszu alimentacyjnego wobec niemożności wyegzekwowania alimentów zasądzonych od osoby zobowiązanej w pierwszej kolejności może dochodzić od osób zobowiązanych do alimentacji w dalszej kolejności (dziadków) alimentów uzupełniających.

Płacę alimenty na dziecko do komornika. Moja była żona nie zgodziła się na płacenie bezpośrednio jej i oddała wyrok sądowy (...)
Jestem ojcem 18 letniego syna, który w bieżącym miesiącu (czerwiec) kończy szkołę średnią. Po wakacjach planuje rozpocząć (...)
Mam pytanie tego typu. Jako ojciec wychowujący samotnie dwoje dzieci, mogę się ubiegać o alimenty od mojego ojca na swoje wnuki? Mój zarobek nie pokrywa kosztów utrzymania siebie oraz dzieci. Innych dochodów nie mam. Mój ojciec ma wyższą emeryturę niż ja zarabiam miesięcznie. On mieszka z wnukiem który pracuję i na dużo go stać. A ja z niepełnoletnimi dziećmi, borykam się co miesiąc jak przeżyć i opłacić rachunki. Z czego mam zrezygnować, czego nie opłacić, by zapewnić minimalny rozwój moich dzieci a jego wnuków. Dodam, że po mojej byłej zmarłej żonie nie należy się renta dzieciom. Teściowie nie żyją, moja matka też. Jedyną osobom która byłaby wstanie wspomóc mnie finansowo a tego nie ma zamiaru robić. Jest mój ojciec.
P.S. Zapomniałem coś jeszcze dopisać. Moja matka przed śmiercią wzięła pożyczkę której nie spłaciła. Żyła w tym czasie w gospodarstwie z ojcem i wnukiem o którym wyżej pisałem. Ja byłem już na własnym garnuszku. Teraz po wyroku, sąd żąda spłaty zadłużenia razem z kosztami procesu i odsetkami od jej wnuków. Czyli ode mnie. Jako prawnego opiekuna. I to jest kwota ponad 1/3 rocznego mojego dochodu. Kochany ojciec wypiął się, pozostawiając mnie z dodatkowym problemem. Stać go było z wnukiem co mieszka, na adwokata który wybronił ich od tego długu. Mnie nie stać było. Pozostałem z długiem, którego nie zrobiłem i nic z tego nie miałem. Nie mam skrupułów, by podać go o alimenty. Biednemu zawsze wiatr w oczy... . Sprawiedliwość bywa ślepa.
Jesteśmy prawnikami specjalizującymi się w różnych dziedzinach prawa. Nasz Zespół tworzą aktywni zawodowo profesjonaliści, posiadający wieloletnie doświadczenie w udzielaniu pomocy prawnej szerokiemu gronu Klientów.
Newsletter
Zasiłek dla bezrobotnych będzie wyższyStawki pójdą w górę od 1 czerwca. Zobacz, na jakie pieniądze mogą (...) »
Proszę o odpowiedź jakie mam prawo i do kiedy muszę pozostać w obowiązku płacenia alimentów i czy jest możliwość zaniechania (...)...
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.