Pytanie: Rozstaliśmy się z mężem w 1989 r. - ja wyjechałam z dziećmi do innego miasta. Mąż około 1992 r. otrzymał ze spółdzielni, było to tzw. mieszkanie socjalne ze względu na rozłąkę rodziny. Musiałam podpisać dokumenty do spółdzielni, co też zrobiłam. Nigdy w tym mieszkaniu nie byłam zameldowana ani też w nim nie mieszkałam z dziećmi. Rozwód bez orzekania o winie ani o mieszkaniu zapadł w 1996 r. na wniosek męża. W tym czasie mąż przekształcił go na własnościowe. Teraz przebywa za granicą i prawdopodobnie chce to mieszkanie sprzedać, ale spółdzielnia wymaga mojego zrzeczenia się praw do tego mieszkania. Ja, ani dzieci (już dorosłe) nie mamy własnych mieszkań. Czy podczas ewentualnej rozprawy sądowej mogę zażądać spłaty z tego mieszkania na rzecz dzieci?
Odpowiedź:
Spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego może należeć do jednej osoby albo do małżonków. Jeżeli członkiem spółdzielni był jeden z małżonków drugi z małżonków ma prawo (roszczenie) przystąpienia do spółdzielni, nawet gdy prawo do lokalu przysługuje tylko jednemu z nich. Zakładamy, że prawo do lokalu typu lokatorskiego w spółdzielni mieszkaniowej przysługiwało Pani i mężowi. Zakładamy również, że w okresie przed orzeczeniem rozwodu doszło do przekształcenia tego prawa z lokatorskiego we własnościowe. Pani ani dzieci nie zamieszkiwaliście w tym mieszkaniu. Nie jest nam znane pochodzenie środków na wykup (przekształcenie) tegoż mieszkania. Nie zmienia to jednak uprawnionych osób do powyższego mieszkania. Ewentualne środki pochodzące na spłatę w celu przekształcenia z majątku osobistego męża są nakładem podlegającym rozliczeniu podczas podziału majątku wspólnego. Zakładając wartość mieszkania np. na 200.000 zł i poczynienia nakładów w kwocie 70.000 zł przy przyjęciu, że każdy z małżonków w równym stopniu przyczyniał się do powstania majątku ma Pani prawo do spłaty w kwocie 100.000 zł przy czym muszą być zwrócone nakłady w kwocie 70.000 zł. Nakłady powinny zostać uwzględnione przy zasądzaniu ewentualnej spłaty. Ewentualne nakłady na majątek pozostający we współwłasności po ustaniu małżeństwa, należy rozliczać jak przy znoszeniu współwłasności między współwłaścicielami. Dzieci w żadnym przypadku nie mają prawa do tych mieszkań. Prawo do mieszkania przy powyższych założeniach przysługuje wyłącznie Pani i mężowi. Ma bowiem dojść do podziału majątku wspólnego małżonków a dzieci nie mają do tego majątku praw.

Jak w postępowaniu działowym sąd ustala udziały w majątku wspólnym i jak rozliczane są wydatki i nakłady małżonków?Sądowe ustalenie udziałów w majątku wspólnym Ogólna zasada, wyrażona w Kodeksie rodzinnym stanowi, (...)
Co składa się na majątek wspólny małżonków?Podział majątku wspólnego po ustaniu wspólności majątkowej obejmuje – jak sama nazwa wskazuje – (...)
Jesteśmy prawnikami specjalizującymi się w różnych dziedzinach prawa. Nasz Zespół tworzą aktywni zawodowo profesjonaliści, posiadający wieloletnie doświadczenie w udzielaniu pomocy prawnej szerokiemu gronu Klientów.
Newsletter
Nowe opłaty sądowe. Co będzie droższe?Więcej zapłacisz za nabycie spadku czy kserowanie dokumentów znajdujących (...) »
W jaki sposób można dokonać podziału majątku wspólnego byłych małżonków? ...
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.