Pytanie: Trzy miesiące temu kupiliśmy nowy samochód, którym pojechaliśmy na wakacje. Po drodze już słyszalne były dziwne dźwięki z silnika i w pewnym momencie zaświeciło się wszystko na tablicy rozdzielczej i samochód stanął. Assistance nas zholowało do najbliższego salonowego serwisu, gdzie okazało się, że "padła" jakaś turbina i uszkodziła silnik. Sprawa jest na tyle poważna, że naprawa potrwa 21 dni, bo silnik jest do wymiany. Najgorsze w tym jest to, że uziemiło nam ten samochód 800 km od miejsca zamieszkania. Nie dostaliśmy samochodu zastępczego, mimo że ubezpieczenie obejmuje taką możliwość. Samochód jest samochodem firmowym, zepsuł się w Polsce. Umowa ubezpieczeniowa dotycząca samochodu zastępczego obejmuje teren Polski i mówi o "możliwości" udostępnienia samochodu zastępczego. W serwisie zaproponowali nam samochód zastępczy, ale tylko na 3 dni i w dodatku musielibyśmy odstawić go tam z powrotem, czyli 800 km od naszego miejsca zamieszkania. Ubezpieczenie pokryło nam koszty powrotu do domu, ale nie mamy czym pracować i firma ponosi straty. Czy przy tak poważnej usterce samochodu wynikłej bez naszej winy możemy domagać się np. wymiany samochodu na inny? Czy możemy domagać się jakiegoś odszkodowania od sprzedawcy w związku z felernym egzemplarzem auta?
Odpowiedź:
Na samym wstępie należy podkreślić, że odpowiedzialność ubezpieczyciela jest niezależna od odpowiedzialności salonu samochodowego (sprzedawcy). Ubezpieczyciel jeśli zobowiązał się do dostarczania samochodu zastępczego w przypadku awarii samochodu, a takiego samochodu nie dostarczył, to ponosi z tego tytułu odpowiedzialność. Ubezpieczenie assistance mogło obejmować swoim zakresem dostarczenie samochodu zastępczego niezależnie od holowania. W takim przypadku niedostarczenie samochodu zastępczego i powstanie kosztów (strat z działalności) daje możliwość dochodzenia swych racji u ubezpieczyciela. Jeśli ubezpieczyciel nie zobowiązał się do tego, a jedynie dał możliwość skorzystania z samochodu zastępczego w razie zgłoszenia takiej potrzeby (odpłatnie lub darmo), a Państwo takiej potrzeby nie wyrazili, to ubezpieczyciel nie ponosi odpowiedzialności z tegoż tytułu. Ubezpieczyciel ponosi odpowiedzialność za to, do czego się zobowiązał.
W zakresie odpowiedzialności sprzedawcy trzeba na wstępie podkreślić, że samochód został zakupiony w ramach prowadzonej działalności gospodarczej, a zatem nie znajdują zastosowania przepisy o tzw. sprzedaży konsumenckiej, lecz przepisy kodeksu cywilnego o rękojmi. Nie rozstrzygamy też odpowiedzialności z tytułu gwarancji, albowiem treść umowy gwarancyjnej określa, za co gwarant odpowiada. Zakres korzystania z uprawnień, czy to gwarancyjnych, czy z rękojmi jest uzależniony od decyzji uprawnionego - czyli Państwa. Inaczej mówiąc Państwo decydujecie czy korzystacie z gwarancji czy rękojmi, albowiem udzielenie gwarancji na rzecz nie wyłącza uprawnień z rękojmi. Zgodnie z kodeksem cywilnym, Państwo w przypadku wady rzeczy sprzedanej (samochodu) możecie od umowy odstąpić, albo żądać obniżenia ceny. Jednakże sprzedawca na takie wezwanie może zareagować w ten sposób, że albo wymieni rzecz wadliwą niezwłocznie, albo niezwłocznie wady usunie. Dokonanie wymiany, które z reguły naraża kupującego na koszty (np. przewozu, opakowania, demontażu i ewentualnego ponownego montażu, zabezpieczenia, ubezpieczenia), zobowiązuje sprzedawcę do pokrycia tych kosztów. Nie wyłącza to odpowiedzialności sprzedającego za szkody powstałe na skutek zaistnienia awarii, jeśli sprzedawca za nie odpowiada np. celowo wydłużał naprawę lub wymianę. W Państwa interesie jest załatwienie sobie samochodu zastępczego celem możliwości prowadzenia dalszej działalności. Wydaje się, że takich kosztów (strat) Państwo nie możecie dochodzić, jeśli sprzedawca niezwłocznie wymienił lub naprawił samochód. Niezwłocznie oznacza bez uzasadnionej zwłoki.

Kupiłem ciągnik rolniczy w Polsce. Sprzedający zakupił go w 2001r. od firmy która sprowadziła go z Niemiec. Dokumentacja jaką (...)
Zakupiłem samochód który po 6 - miesięcznym okresie użytkowania okazał się bardzo awaryjny. Do dnia dzisiejszego miałem 11 (...)
Kupiłam apartamenty nad morzem od przedsiębiorstwa handlowego, spółki jawnej. W Umowie przedwstępnej sprzedaży lokalu, którego (...)
Jesteśmy prawnikami specjalizującymi się w różnych dziedzinach prawa. Nasz Zespół tworzą aktywni zawodowo profesjonaliści, posiadający wieloletnie doświadczenie w udzielaniu pomocy prawnej szerokiemu gronu Klientów.
Newsletter
Sejm uchwalił ustawę zawierającą nową definicję Polskiej wódki. Ma to być (...) »
Czy jako firma mamy prawo do zwrotu zakupionego na aukcji kup teraz towaru, który jest w stanie nienaruszonym? Nie było żadnej umowy (...)...
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.