25 Kwietnia 2009 GG Śledzik Wykop

Sprostowania prasowe

Strona 2 z 2

Różnica pomiędzy obiema kategoriami polega na tym, iż sprostowanie dotyczy faktów (np.: informacja że ktoś coś ukradł), odpowiedź zaś tyczy się opinii (np.: stwierdzenie, że ktoś nie nadaje się na dane stanowisko, czy działa niemoralnie).

Obie kategorie łączy to, iż są to wypowiedzi osoby zainteresowanej, które dany dziennik ma tylko obowiązek opublikować, co wcale nie oznacza iż Autor wcześniejszej wypowiedzi (wskazany radny) zgadza się z ich treścią, bądź przyznaje, iż wcześniej pomylił się, dokonał nieuprawnionej oceny itp.

Zupełnie czym innym są przeprosiny podmiotu, który dopuścił się naruszenia dóbr osobistych innej osoby, za to naruszenie - w tym wypadku jest to własne oświadczenie naruszyciela (tu konkretnego radnego), w którym przyznaje on, iż dokonał bezprawnego naruszenia dobra osobistego (podał nieprawdę, wystosował krzywdzącą opinię itp.). Zakładam, że o tą formę ochrony dóbr osobistych chodzi w pytaniu.

Jako że podmioty posądzone o naruszenie dóbr osobistych nie jest z reguły skłonne dokonać  wskazanych wyżej czynności, stąd w art. 23 i 24 kodeksu cywilnego przewidziane zostały środki, które mają na celu ochronę dóbr osobistych (w tym wypadku chodzić będzie o cześć). Zgodnie z tymi przepisami jeśli doszło do naruszenia dobra osobistego (czci) i miało ono charakter bezprawny, to pokrzywdzony może domagać się usunięcia skutków takiego naruszenia (np.: w formie publikacji przeprosin w prasie, także publicznego odwołania zarzutów na forum rady gminy). Powód w takim procesie (czyli pokrzywdzony) musi wykazać, iż doszło do naruszenia jego dóbr osobistych (co interpretuje się obiektywnie, tzn. z punktu widzenia osoby trzeciej, niezaangażowanej w spór między powodem, a pozwanym), pozwany musi zaś wykazać, iż naruszenie nie było bezprawne (tzw. domniemanie bezprawności). Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem Sądu Najwyższego jeśli tylko doszło do rozpowszechnienia naruszającej dobra osobiste (np.: zarzucającej kradzież), a nieprawdziwej informacji dotyczącej innej osoby, to mamy do czynienia z bezprawnym naruszeniem dóbr osobistych, chyba że pozwany wykaże, iż jego działanie nie miało takiego charakteru (za przykład takiej okoliczności podaje się w orzecznictwie "działanie w ramach uzasadnionego społecznie interesu", interpretacja tego pojęcia zależy od konkretnej sprawy).

Podkreślić należy, iż przy ocenie powyższej sytuacji bazujemy wyłącznie na przedstawionym w pytaniu stanie faktycznym. Te okoliczności (w szczególności nieprawdziwość rozpowszechnianych informacji) muszą zostać wykazane przed sądem.  

  

Zobacz także:

  • Ochrona dóbr osobistych

    Osoba X i Y będąca małżonkami składa zawiadomienia do Prokuratury lub na Policję na osobę Z. Zarzuty stawiane przeciwko sobie (...)

  • Poszanowanie dóbr osobistych pracownika

    Chciałbym zapytać, czy pracodawca może zadawać pracownikowi pytania dotyczące jego intymnej sfery życia osobistego? Czy w tym (...)

 

Komentarze do artykułu: Sprostowania prasowe

    Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!

Dodaj komentarz

Porady prawne online
  • 0
  • 1
  • 2
  • 6
  • 7
  • 9
  • 7

Współpracują z nami

Michał Włodarczyk
Michał
Włodarczyk
Michał Włodarczyk
Katarzyna
Tomczak

Jesteśmy prawnikami specjalizującymi się w różnych dziedzinach prawa. Nasz Zespół tworzą aktywni zawodowo profesjonaliści, posiadający wieloletnie doświadczenie w udzielaniu pomocy prawnej szerokiemu gronu Klientów.


Zobacz opinie naszych klientów

Newsletter

Tagi

Śledź najnowsze informacje


Odpowiedzi

Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.