Różnica pomiędzy obiema kategoriami polega na tym, iż sprostowanie dotyczy faktów (np.: informacja że ktoś coś ukradł), odpowiedź zaś tyczy się opinii (np.: stwierdzenie, że ktoś nie nadaje się na dane stanowisko, czy działa niemoralnie).
Obie kategorie łączy to, iż są to wypowiedzi osoby zainteresowanej, które dany dziennik ma tylko obowiązek opublikować, co wcale nie oznacza iż Autor wcześniejszej wypowiedzi (wskazany radny) zgadza się z ich treścią, bądź przyznaje, iż wcześniej pomylił się, dokonał nieuprawnionej oceny itp.
Zupełnie czym innym są przeprosiny podmiotu, który dopuścił się naruszenia dóbr osobistych innej osoby, za to naruszenie - w tym wypadku jest to własne oświadczenie naruszyciela (tu konkretnego radnego), w którym przyznaje on, iż dokonał bezprawnego naruszenia dobra osobistego (podał nieprawdę, wystosował krzywdzącą opinię itp.). Zakładam, że o tą formę ochrony dóbr osobistych chodzi w pytaniu.
Jako że podmioty posądzone o naruszenie dóbr osobistych nie jest z reguły skłonne dokonać wskazanych wyżej czynności, stąd w art. 23 i 24 kodeksu cywilnego przewidziane zostały środki, które mają na celu ochronę dóbr osobistych (w tym wypadku chodzić będzie o cześć). Zgodnie z tymi przepisami jeśli doszło do naruszenia dobra osobistego (czci) i miało ono charakter bezprawny, to pokrzywdzony może domagać się usunięcia skutków takiego naruszenia (np.: w formie publikacji przeprosin w prasie, także publicznego odwołania zarzutów na forum rady gminy). Powód w takim procesie (czyli pokrzywdzony) musi wykazać, iż doszło do naruszenia jego dóbr osobistych (co interpretuje się obiektywnie, tzn. z punktu widzenia osoby trzeciej, niezaangażowanej w spór między powodem, a pozwanym), pozwany musi zaś wykazać, iż naruszenie nie było bezprawne (tzw. domniemanie bezprawności). Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem Sądu Najwyższego jeśli tylko doszło do rozpowszechnienia naruszającej dobra osobiste (np.: zarzucającej kradzież), a nieprawdziwej informacji dotyczącej innej osoby, to mamy do czynienia z bezprawnym naruszeniem dóbr osobistych, chyba że pozwany wykaże, iż jego działanie nie miało takiego charakteru (za przykład takiej okoliczności podaje się w orzecznictwie "działanie w ramach uzasadnionego społecznie interesu", interpretacja tego pojęcia zależy od konkretnej sprawy).
Podkreślić należy, iż przy ocenie powyższej sytuacji bazujemy wyłącznie na przedstawionym w pytaniu stanie faktycznym. Te okoliczności (w szczególności nieprawdziwość rozpowszechnianych informacji) muszą zostać wykazane przed sądem.
|

Osoba X i Y będąca małżonkami składa zawiadomienia do Prokuratury lub na Policję na osobę Z. Zarzuty stawiane przeciwko sobie (...)
Chciałbym zapytać, czy pracodawca może zadawać pracownikowi pytania dotyczące jego intymnej sfery życia osobistego? Czy w tym (...)
Jesteśmy prawnikami specjalizującymi się w różnych dziedzinach prawa. Nasz Zespół tworzą aktywni zawodowo profesjonaliści, posiadający wieloletnie doświadczenie w udzielaniu pomocy prawnej szerokiemu gronu Klientów.
Newsletter
Nowe opłaty sądowe. Co będzie droższe?Więcej zapłacisz za nabycie spadku czy kserowanie dokumentów znajdujących (...) »
Czego mogę żądać od osoby, która naruszyła moje dobra osobiste?...
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.