Zaległych alimentów nie można sprzedać

Stan faktyczny w sprawie był złożony. Córka miała zasądzone alimenty od ojca. Wymagalne już raty alimentów za przeszły okres (których ojciec nie zapłacił) przeniosła w drodze cesji na matkę. Ojciec egzekwował od matki zupełnie inny dług. Ponieważ oboje rodzice stali się dla siebie nawzajem dłużnikami i wierzycielami, matka złożyła oświadczenie o potrąceniu, a następnie wytoczyła powództwo przeciwegzekucyjne. Sąd Okręgowy, który rozpatrywał w tej sprawie apelację, powziął wątpliwość, czy w ogóle dopuszczalne było przelanie wymagalnych rat alimentacyjnych, dlatego wystąpił do Sądu Najwyższego o podjęcie uchwały. SN podjął uchwałę o następującej treści:

Porady prawne

Wierzytelność o zapłatę wymagalnych świadczeń alimentacyjnych nie może być przedmiotem przelewu (art. 509 § 1 k.c.).

SN przypomniał, że obowiązek alimentacyjny wynika z moralnego obowiązku świadczenia pomocy tym członkom rodziny, którzy własnymi siłami i środkami nie mogą zaspokoić swych potrzeb bytowych. Obowiązek alimentacyjny rozumiany ogólnie powstaje z mocy ustawy między krewnymi oraz między innymi osobami, które określa Kodeks rodzinny i opiekuńczy (k.r.o.) Konkretny obowiązek alimentacyjny powstaje natomiast w razie spełnienia się określonych warunków. W ramach tego stosunku osoba uprawniona może domagać się alimentów, a zobowiązany dłużnik ma obowiązek spełnić świadczenie alimentacyjne (dług). Obowiązki alimentacyjne mają charakter ściśle osobisty (uzasadnienie uchwały SN z dnia 25 listopada 1975 roku, sygn. akt III CZP 76/75, OSNC 1976/10/207) i nie można ich przenieść. Warto jednak pamiętać, że zasądzone raty alimentacyjne, które stały się wymagalne jeszcze za życia uprawnionego, wchodzą do spadku po nim (uchwała SN z dnia 15 lipca 1965 roku, sygn. akt III CO 36/65, OSNCP 1966/3/37). Wierzytelności alimentacyjne nie mogą być umorzone przez potrącenie (art. 505 k.c.), nie mogą być przedmiotem egzekucji (art. 831 § 1 pkt 3 k.p.c.) i zastawu (art. 327 k.c.). Prawa do alimentów nie można się zrzec, nawet za zapłatą jednorazowej sumy. Nie jest też dopuszczalne przejęcie obowiązku alimentacyjnego przez inną osobę, chociaż alimenty w postaci pieniędzy dłużnik alimentacyjny może, stosownie do art. 356 § 2, spełnić za pośrednictwem osoby trzeciej, w szczególności poręczyciela (uchwała składu 7 sędziów SN z dnia 24 maja 1990 roku, sygn. akt III CZP 21/90, OSNCP 1990/10-11/128).

SN zauważył, że w nowszym piśmiennictwie prezentowany jest pogląd, iż należy dopuścić możliwość zbycia już wymagalnych rat alimentacyjnych zasądzonych wyrokiem. Przemawiają za tym względy ekonomiczne. Osoba uprawniona mogłaby przykładowo zbyć zaległe raty alimentacyjne, których nie może wyegzekwować, i uzyskać dzięki temu środki utrzymania. Podnosi się przy tym, że raty alimentacyjne, które stały się wymagalne i zostały zasądzone prawomocnym wyrokiem sądu, nie są już ściśle związane z osoba uprawnionego.

SN zwrócił jednak uwagę, że alimenty należą do szczególnego rodzaju wierzytelności. Ich cel powstania może być osiągnięty wyłącznie wtedy, gdy świadczenie zostanie spełnione osobiście osobie uprawnionej. Obowiązek alimentacyjny służy również kształtowaniu właściwych postaw, zasad postępowania w rodzinie, wpływa na umocnienie łączących rodzinę więzi i kształtuje wzajemne relacje między jej członkami. Te cele można osiągnąć tylko wtedy, gdy po obu stronach stosunku alimentacyjnego znajdują się osoby określone w przepisach Kodeksu rodzinnego opiekuńczego. Ponadto przedmiotem zobowiązania alimentacyjnego nie jest zapłata, lecz zaspokojenie potrzeb życiowych uprawnionego. Uprawniony do alimentacji korzysta z ułatwień w dochodzeniu alimentów przed sądem i egzekwowaniu zasądzonych z tego tytułu świadczeń, co ma niejako "wynagradzać" ograniczenia w zbywaniu roszczeń.

SN stwierdził również, iż dopuszczenie możliwości przelewu rat alimentacyjnych mogłoby doprowadzić do naruszenia spójnego systemu regulacji alimentacyjnych, a w efekcie do naruszenia praw osób uprawnionych do alimentacji, w tym w szczególności osób małoletnich.

Uchwała z dnia 24 lutego 2011 roku, sygn. akt III CZP 134/10


Zespół
e-prawnik.pl

Skomentuj artykuł - Twoje zdanie jest ważne

Czy uważasz, że artykuł zawiera wszystkie istotne informacje? Czy jest coś, co powinniśmy uzupełnić? A może masz własne doświadczenia związane z tematem artykułu?


Masz inne pytanie do prawnika?

 

Komentarze

  • werek 2016-04-25 11:16:25

    ta uchwała to czysta głupota, dzieci maja dług alimentacyjny na papierze i zero szans na jego sciagniecie i nie moga go tez sprzedac aby uzyskac jakies srodki na utrzymanie. Bandyckie panstwo reprezentowane przez pozal sie boze tmanów w togach znowu ulatwia "obywatelom" zycie.

  • OLA 2015-05-29 11:29:31

    To jak masze dzieci maja dostac swoje pieniadze?

  • Izka 2014-06-07 05:23:29

    Czyli znowu nasze wspaniale prawo przeciw dziecku. Gratulacje dla ustawodawcow, wspoltworcow polityki prorodzinnej...


Potrzebujesz pomocy prawnej?

Zapytaj prawnika