Indeksy najniższe od 2 lat

WIG20 mimo optymistycznego początku w trakcie sesji znalazł się na poziomie 2505 pkt. Ostatni raz takie wartości obserwowaliśmy w czerwcu 2006 r., po krótkiej, ale bardzo intensywnej przecenie.  

(...)Najgorszy w całej sytuacji jest fakt, że na horyzoncie nie widać nawet możliwych symptomów odwrócenia sytuacji. Ze strony danych makroekonomicznych rozpoczęty właśnie tydzień nie przyniesie żadnego impulsu. Pewne szanse należy wiązać z technicznym układem na indeksie WIG20. Strefa 2450-2500 po możliwym teście powinna zostać wybroniona i na chwilę dać perspektywy zatrzymania spadków.

Puls Biznesu 8.07.2008 r.