Rząd walczy z kibolami, rozdziela miejsca parkingowe

To wystarczy, by uniknąć burd na meczach. Nowe prawo weszło już w życie.

Rozporządzenie MSWiA pozwoli zminimalizować ryzyko bójek przed stadionami, sytuacje niszczenia aut na parkingach i zaczepiania rodzin, które chcą w spokoju obejrzeć mecz swojej drużyny. Przepisy, które weszły w życie 1 sierpnia, dotyczą rozgrywek organizowanych poza ligą zawodową.

- Chodzi o ligę pierwszą i drugą, które są ligami profesjonalnymi, lecz nie zalicza się ich do zawodowych. Ligą zawodową jest tylko Ekstraklasa – tłumaczy w rozmowie z e-prawnik.pl Agnieszka Olejkowska, rzeczniczka PZPN.

Każda osoba, która przyjedzie samochodem na mecz, będzie musiała zaparkować je w odpowiednim miejscu. Przykładowo jeśli mamy bilet na sektor rodzinny, to zostaniemy skierowani na prawo. Kibice z wejściówką na sektor gości pojadą na lewo, a na sektor gospodarzy na wprost. Według rozporządzenia nie może być tak, by kibice przeciwnych drużyn stawiali auta obok siebie.

Dzięki takiej selekcji jeszcze przed wejściem na stadion uniknie się starć między przyjezdnymi, a tubylcami. Podczas starć nie ucierpią też postronni, ani ich samochody.

Zgodnie z rozporządzeniem MSWiA miejsca dla poszczególnych kibiców mają być tak rozmieszczone, aby dojście od parkingu do właściwego sektora odbywało się w możliwie najkrótszym czasie. Drogę mają wskazywać znaki i tablice informacyjne.

W ramach zaplecza parkingowego wydzielane będą też miejsca postojowe dla policji i służb ratowniczych. Radiowozy będą mogły oddzielać np. samochody kibiców przeciwnych drużyn. Cały stadion musi też zostać wyposażony w odpowiednie nagłośnienie, które pozwoli na przekazywanie uczestnikom meczu komunikatów i poleceń.

Zmiany wprowadza rozporządzenie w sprawie warunków bezpieczeństwa, jakie powinny spełniać stadiony, na których mogą odbywać się mecze piłki nożnej (Dziennik Ustaw z 6 lipca 2010 Nr 121 poz. 820).

Kontrola kibiców będzie jeszcze większa

Rząd szykuje tymczasem kolejne przepisy, które mają poprawić bezpieczeństwo podczas rozgrywek. Posłowie uchwalili już ustawę, według której na biletach znajdą się PESEL lub seria i numer dokumentu potwierdzającego tożsamość.

Stadiony będą wyposażone w specjalne systemy elektroniczne służące do sprzedaży biletów i identyfikacji kibiców. Pozwoli to na zatrzymanie tych, którzy będą próbowali dostać się na mecz mimo zakazu stadionowego.

Ponadto na imprezach masowych będzie można sprzedawać oraz pić słabe piwo, które zawiera nie więcej niż 3,5 proc. alkoholu. Kupimy je na specjalnie wydzielonych stanowiskach od osób, które dostaną na to zezwolenie. Piwo w butelkach i innych twardych opakowaniach nie wchodzi w grę. Jeśli już będziemy chcieli skosztować go podczas meczu, to tylko z miękkiego plastikowego kubka.

Kary czekają natomiast na tych, którzy postanowią przemycić własny alkohol na trybuny. Jeśli zostaną na tym przyłapani, to narażą się na karę ograniczenia wolności albo na grzywnę, która wyniesie najmniej 2 tys. zł.

Gdy na trybunach wybuchną zamieszki, to zatrzymani chuligani mają być sądzeni od razu na stadionach, a rozprawy będą prowadzone za pomocą wideokonferencji.

Dariusz Madejski, e-prawnik.pl

Obserwuj nas na:

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (1)

PPHUEDMAR

2.8.2011 13:38:37

Rząd walczy z kibolami, rozdziela miejsca parkingowe

Do tej pory myślałem, że bezpośrednim zwalczaniem bandytyzmu i chuligaństwa zajmuje się przede wszystkim policja. Sejm i senat zajmuje się ustalaniem prawa, a rząd jako władza wykonawcza - rządzeniem. Teraz zostałem uświadomiony, że policja zajmuje się wlepianiem mandatów, sejm i senat kłótniami politycznymi i liczeniem własnych diet, a rząd walką z chuliganami. Dopadła mnie klątwa - obyś żył w ciekawych czasach...


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: