Policjant może wsiąść do twojego auta i odjechać

1.2.2012

Zespółe-prawnik.pl

Zespół
e-prawnik.pl

Podczas przejażdżki funkcjonariusz ocenia stan samochodu i sprawdza poprawność działania hamulców albo układu kierowniczego.

Takiego sprawdzenia stanu technicznego nie można porównać z dokładnym badaniem w sytuacji diagnostycznej – zaznacza na łamach Gazety Prawnej Leszek Jankowski z biura ruchu drogowego w Komendzie Głównej Policji.

Jeśli jednak funkcjonariusze będą mieli wątpliwości co do stanu technicznego pojazdu, to mają prawo zatrzymać po przejażdżce dowód rejestracyjny.

– Kierowca musi naprawić usterkę i pojechać do stacji kontroli pojazdów. Musi przedstawić diagnoście samochód, którego stan techniczny nie będzie już budził wątpliwości – mówi w rozmowie z dziennikiem Leszek Jankowski. Po przeglądzie należy z odpowiednim pokwitowaniem zgłosić się po odbiór dowodu rejestracyjnego.

Może się też zdarzyć, że funkcjonariusz zabroni nam dalszej jazdy, np. w przypadku zużytych. W takiej sytuacji kierowca musi zmienić koła na miejscu, jeżeli ma taką możliwość, lub odholować auto do zakładu, w którym zmieni opony.

Porady prawne
Porady prawne

Potrzebujesz porady prawnej?

Zapytaj prawnika:

Dodaj załącznikDodaj załącznik

Oświadczenia i zgody RODO:


Porady prawne