Nowelizacja ustawy o związkach znajdzie się w pakiecie ustaw, jakie wypracuje komisja „Przyjazne państwo” pod przewodnictwem Janusza Palikota z PO. W Platformie topnieje tolerancja dla związkowych przepychanek, bo rząd nie radzi sobie z falą związkowych roszczeń. PO chce ukrócić, jak mówi wiceszef klubu partii Grzegorz Dolniak: "instrumentalne traktowanie ustawy o związkach zawodowych". Wśród pomysłów partii na zmianę sytuacji jest wyprowadzenie siedzib związku poza zakład pracy, zwiększenie liczby osób, które mogą założyć związek z 10 do 20-30. Jednak najbardziej uciążliwy dla samych związkowców może się okazać postulat zmiany struktury opłacania związkowych etatów. Gdyby pomysły PO weszły w życie, związek zawodowy musiałby utrzymywać się ze składek członków.
Życie Warszawy, 31.01.2008 r.