Testament

Aby nie miał już prawa do spadku... - opinia prawna

Stan faktyczny

Kilka lat temu (około 4) rodzice podarowali córce dom jednorodzinny, który wyczerpywał cały ich majątek (sporządzono akt notarialny)). W akcie tym darczyńcy nie uwzględnili swojego syna (mojego jedynego brata). Zobowiązali mnie jednak (ustnie) do wypłacenia bratu określonej kwoty pieniędzy tytułem zaspokojenia (spłacenia) jego przyszłych (nabytych dopiero po śmierci rodziców) roszczeń. Oczywiście zgodnie z wolą rodziców chcę spłacić brata, warunkiem jednak tej spłaty musi być moja 100% pewność, że brat (jak również jego dzieci) w przyszłości nie będzie miał już prawa do żadnych roszczeń (nawet zachowku) względem mnie.

Proszę m.in. o podanie konkretnych klauzul (sformułowań, zastrzeżeń), które koniecznie powinny znaleźć się w podpisywanym przeze mnie i brata akcie notarialnym (jaki ma to być akt), aby w przyszłości ani brat, ani jego żona i dzieci nie mieli podstaw prawnych do dalszych roszczeń względem mnie (m.in. zachowku). Mam podstawy sądzić, że brat przyjmie teraz uzgodnioną kwotę pieniędzy, a po śmierci rodziców upomni się o więcej. Nie mogę też wykluczyć sytuacji, w której brat umiera (ginie w nieszczęśliwym wypadku - ma niebezpieczną pracę) przed rodzicami i prawa do należnej mu części spadku po rodzicach przechodzą na jego żonę i dzieci (wnuki darczyńców). Muszę nadmienić, że brat (w przeciwieństwie do mnie) przez wiele lat dostawał od rodziców pomoc finansową i materialną (m.in. generalny remont i wyposażenie mieszkania, dofinansowanie do corocznych wczasów, pomoc finansowa przy każdorazowej zmianie samochodu). Ustalona więc (wspólnie z rodzicami, mną i bratem) kwota pieniędzy, którą mam mu wręczyć, jest uzupełnieniem do otrzymanych już wcześniej od rodziców dóbr materialnych. Co i z jakiego tytułu będzie należało się bratu po śmierci naszych rodziców, jeśli ww. spłaty nie dokonam teraz. Co w przyszłości sąd będzie brał pod uwagę przy obliczaniu wysokości zachowku i czy bratu będzie należał się tylko zachowek. Czy wartość nieruchomości podana w akcie darowizny jest dla sądu wiążąca?

Opinia prawna

Niniejsza opinia prawna została sporządzona na podstawie - ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. 1964 r., Nr 16, poz. 93 ze zmianami).

Spadek

Spadek jest to ogół praw i obowiązków należących do spadkodawcy w chwili jego śmierci i przechodzących na jego następców prawnych. Spadkobierca (spadkobiercy) w zasadzie wchodzą w sytuację prawną, w jakiej pozostawał spadkodawca.

Dziedziczenie

Przepisy kodeksu cywilnego przewidują dwa źródła powołania do spadku. Może ono nastąpić zgodnie z porządkiem ustawowym (przewidzianym przez kodeks cywilny właśnie) bądź zgodnie z wolą spadkodawcy wyrażona w testamencie. Testament jednak musi odpowiadać wymaganiom formalnym zawartym w przepisach.

Zachowek

Zstępni (dzieci, wnuki, itd.), małżonek oraz rodzice spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy (dziedziczyliby na podstawie przepisów kodeksu cywilnego, gdyby nie sporządzony testament), należy się zachowek.
Jeżeli osoba (spośród wymienionych wyżej) jest trwale niezdolna do pracy albo jeżeli jest to osoba małoletnia, to należy się jej dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by jej przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach - połowa wartości tego udziału.

Zachowek ma na celu zabezpieczenie interesów osób najbliższych spadkodawcy, co jest konieczne ze względu na tzw. zasadę swobody testowania, która oznacza, iż spadkodawca może ustanowić spadkobiercą całego swojego majątku osobę spoza kręgu najbliższych krewnych. Prawo pozostawia spadkodawcy wybór co do sposobu zapewnienia osobie uprawnionej (osobie najbliższej) należnego mu zachowku. Spadkodawca bowiem może powołać takiego uprawnionego do dziedziczenia po sobie, ustanowić na jego rzecz zapis, albo też - jeszcze przed swoją śmiercią - dokonać na jego rzecz darowizny.

Zaliczanie darowizny na poczet zachowku

Jeżeli uprawniony (tutaj Pani brat) nie otrzyma należnego mu zachowku w żadnej w/w postaci, przysługiwać Mu będzie roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do jego pokrycia. Jeżeli uprawniony uzyskał pewną korzyść w jeden ze wskazanych wyżej sposobów, ale wartość tej korzyści jest mniejsza niż należny mu zachowek, przysługuje mu roszczenie o uzupełnienie sumy potrzebnej do pokrycia zachowku.

Wartość przedmiotu darowizny oblicza się według stanu z chwili jej dokonania (czyli bierze się pod uwagę to, w jakim stanie zużycia był przedmiot darowizny), a według cen z chwili ustalania zachowku.

Przykładowo: jeżeli przedmiotem darowizny był samochód, który w momencie jej dokonania miał 2 lata, a darowizna została dokonana w roku 1998, to w chwili obecnej, obliczając wartość tej darowizny, należy wziąć pod uwagę taki sam samochód (tej samej lub porównywalnej marki), który został zakupiony 2 lata temu a cenę/wartość ustalić na dzień dzisiejszy.

Dokonanie darowizny na rzecz brata Pani pozwoli w przyszłości - po śmierci Państwa rodziców - wliczyć jej wartość do zachowku, a to ustrzeże Panią od konieczności spłat. Zawarcie takiej umowy darowizny między rodzicami a bratem w miejsce rozważanej przez Panią umowy między Pani bratem a Panią byłoby chyba najbardziej rekomendowanym sposobem rozwiązania problemu. Jest to rozwiązanie najprostsze, w miarę pewne prawnie i jakkolwiek nie daje 100 % gwarancji, iż brat bądź jego spadkobiercy nie upomną się o zachowek tak będzie Pani przynajmniej mogła skutecznie przed tymi roszczeniami się bronić. Taka umowa darowizny powinna co najmniej składać się z dwóch części. Po pierwsze z szeregu oświadczeń złożonych głównie przez Pani brata, w których potwierdza on fakt otrzymania darowizn od rodziców o określonych, po drugie z postanowień dotyczących darowizn sensu stricto. Umowa darowizny wymaga dla swej ważności formy aktu notarialnego. Jednakże jest ona również ważna jeśli darczyńca darowiznę faktycznie wykonał. Stąd też wystarczające będzie aby umowa darowizny dokonana została w formie pisemnej z wyraźnym pisemnym potwierdzeniem przez Pani brata przyjęcia kwoty.

Odpowiedzialność obdarowanego

Generalnie zobowiązanym z tytułu zachowku w pierwszej kolejności jest spadkobierca. Jednak osoby, które otrzymały od spadkodawcy darowiznę doliczoną do spadku są także zobowiązane z tego tytułu.

Obliczanie zachowku

Przy obliczaniu zachowku dolicza się do spadku darowizny uczynione przez spadkodawcę. Nie dolicza się do spadku drobnych darowizn, a także takich które są zwyczajowo przyjęte (np. prezenty z okazji urodzin, jubileuszu, itp.), ani takich, które zostały dokonane wcześniej, niż 10 lat od otwarcia spadku, czyli śmierci spadkodawcy. Nie dolicza się także darowizn, które zostały dokonane na rzecz osób, które nie są spadkobiercami bądź osobami uprawnionymi do zachowku.

Jeżeli spadkodawca obdarował uprawnionego do zachowku (w tym wypadku brata Pani), to zgodnie z postanowieniami kodeksu cywilnego na zachowek, który należałby się Pani bratu, zalicza się tę darowiznę. W tym wypadku nie jest istotne, jak długo przed otwarciem spadku (przed śmiercią spadkodawcy) dokonano takiej darowizny. Zaliczeniu na poczet zachowku nie podlegają w tym wypadku wspomniane już wcześniej darowizny drobne, zwyczajowo w danych stosunkach przyjęte.

Zaliczeniu podlegają wszystkie darowizny, których dokonał spadkodawca nawet, jeżeli przedmiot darowizny uległ zniszczeniu lub zużyciu. Nie jest także istotne, czy przedmiot darowizny znajduje się w majątku obdarowanego (czy może stał się przedmiotem kolejnej darowizny na rzecz innej osoby).

Należy jeszcze dodać, iż na poczet należnego zachowku – w przypadku zstępnego spadkodawcy, czyli np. syna, zalicza się oprócz darowizn innego typu korzyści. Będą to np. koszty wychowania oraz wykształcenia ogólnego i zawodowego, jeżeli przekraczają one przeciętną miarę przyjętą w danym środowisku. Jednak nie można skorzystać z tego rozwiązania, gdyby wszystkie uprawnione do zachowku osoby otrzymały porównywalne lub równie kosztowne wykształcenie.

Do stwierdzenia, co jest objęte zakresem pojęcia „koszty wychowania oraz wykształcenia, które przekraczają przeciętną miarę przyjętą w danym środowisku” konieczne jest ustalenie tej właśnie miary. Czyni się to poprzez uwzględnienie warunków życia konkretnej rodziny. Przeciętna miara zostanie przekroczona wówczas, „gdy wysoki poziom wykształcenia i wychowania jednego z dzieci osiągnięty zostaje kosztem pozostałych” (w doktrynie tak Elżbieta Skowrońska – Bocian). Jednak każdorazowo oceny sytuacji musi dokonać sąd, który rozpatruje tę sprawę.

Na poczet zachowku zalicza się jedynie kwotę, która stanowi różnicę pomiędzy rzeczywiście poniesionymi kosztami a kosztami zwykłego w danym środowisku lub w danej rodzinie wychowania i wykształcenia ogólnego oraz zawodowego.

Wysokość zachowku

Wysokość należnego uprawnionemu zachowku to połowa wartości udziału, który przypadałby mu przy dziedziczeniu ustawowym. W związku z tym, jeżeli po zaliczeniu na poczet zachowku należnego Pani bratu okaże się, iż wartość tych darowizn jest równa bądź przewyższa wartość, która należałaby mu się z tytułu zachowku, to Pani nie będzie miała już obowiązku dokonywania spłat bądź dopłat dla brata.

Nadto należy pamiętać jeszcze o innym postanowieniu kodeksu cywilnego, który stanowi, że jeżeli spadkobierca obowiązany do zapłaty zachowku jest sam uprawniony do zachowku, jego odpowiedzialność ogranicza się tylko do wysokości nadwyżki przekraczającej jego własny zachowek. W przedstawionym stanie faktycznym Pani także należy do osób z kręgu uprawnionych do zachowku, toteż nawet gdyby – pomimo zaliczenia na poczet zachowku należnego Pani bratu darowizn – konieczne stało się dokonanie uzupełnienie wartości zachowku Pani brata, to odpowiedzialność Pani obejmuję tylko kwotę różnicy pomiędzy zachowkiem należnym Pani, a wartością, którą rzeczywiście Pani uzyskała (wartością nieruchomości).

Umowy o spadek

Zgodnie z postanowieniami kodeksu cywilnego umowa o spadek po osobie żyjącej jest nieważna. Toteż niemożliwe jest zawarcie umowy, której przedmiotem jest cały majątek osoby żyjącej. Odnosi się to także do części ułamkowej takiego majątku lub poszczególnych przedmiotów (pod warunkiem, że majątek ten traktujemy jako przyszły spadek). Zakaz zawierania wspomnianych umów o spadek po osobie żyjącej odnosi się do umów, które są zawierane pomiędzy przypuszczalnymi spadkobiercami osoby żyjącej, zawieranych pomiędzy przypuszczalnymi spadkobiercami a osobami trzecimi, zawieranych pomiędzy przypuszczalnym spadkobiercą a spadkodawcą, na mocy których spadkodawca powołuje do dziedziczenia drugą stronę umowy. Pewni komentatorzy wskazują na szerokie zastosowanie tego przepisu. Istniej ryzyko, iż umowa dotycząca zachowku również objęta byłaby tymże zakazem a w konsekwencji nieważna.

Sporne jest w doktrynie, czy zakaz powyższy ma także zastosowanie do darowizn na wypadek śmierci. Niektórzy z przedstawicieli doktryny uważają to za dopuszczalne (M. Pazdan, Komentarz. Kodeks cywilny).

Nawet przy założeniu, ze umowa o zachowek byłaby prawnie skuteczna to jest ona niewskazana z tej przyczyny, iż w momencie jej zawierania masa spadkowa jak i jej wartość nie są znane (masa spadkowa powstaje dopiero z chwilą śmierci spadkodawcy).

Zrzeczenie się dziedziczenia

Drugą możliwością byłoby w przedstawionym stanie faktycznym zrzeczenie się dziedziczenie przez brata Pani.

Zgodnie z art. 1048 kodeksu cywilnego spadkobierca ustawowy może przez umowę z przyszłym spadkodawcą zrzec się dziedziczenia po nim. Umowa taka powinna być zawarta w formie aktu notarialnego. Niedopełnienie tego wymagania pociąga za sobą nieważność umowy.

Umowa zawierana pomiędzy przyszłym spadkodawcą a osobą należącą do kręgu jego spadkobierców ustawowych ma za przedmiot przyszły spadek, który przypadłby zrzekającemu się na podstawie ustawy. Nie zmienia to faktu, iż spadkobierca ustawowy, który w umowie z przyszłym spadkodawcą zrzekł się dziedziczenia po nim, może dziedziczyć po tym spadkodawcy na podstawie sporządzonego przez niego testamentu.

Zrzeczenie się dziedziczenia prowadzi do wyłączenia spadkobrania przez potencjalnego spadkobiercę wraz z jego zstępnymi (dziećmi, wnukami, itd.). Umowa może jednak postanawiać, iż zstępni nie są wyłączeni od spadkobrania.

Skutkiem zrzeczenia się dziedziczenia jest to, że osoby takie są traktowane jakby nie dożyły otwarcia spadku (czyli zmarły wcześniej niż spadkodawca). W związku z powyższym logiczne jest, iż spadkobierca ustawowy, który zrzekł się dziedziczenia i jest traktowany jakby nie dożył otwarcia spadku, nie nabędzie w żadnym przypadku prawa do zachowku.

Obserwuj nas na:

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (1)

mariusz

1.10.2009 14:6:1

przepisanie majątku

sprawa jest następująca. dziadek posiada trzech synów. babcia już nie żyje. sprawa spadkowa po babci jest przeprowadzona, aczkolwiek dziadek chce przepisać cały majątek na mnie (wnuczek).czy ma zrobić to testamentem, aktem notarialnym, czy umową o dziedziczeniu. jakie wyjście jest najlepiej rokujące na przyszłość.


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: