Popełnienie plagiatu podczas pisania pracy magisterskiej.

Pytanie:

Zamierzam napisać pracę magisterską. Zamierzam ją napisać na podstawie mojej pracy licencjackiej (poszerzyć ją). Czy będzie to plagiat (autoplagiat)?

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

Opinia prawna dla Państwa sporządzona powstała w oparciu o przepisy: 

-ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U.2006.90.631 j.t.) – dalej p.a -ustawy z dnia 27 lipca 2005 r. Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz.U.2012.572 j.t.) – dalej p.s.w. -ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny( Dz.U.1997.88.553). –dalej k.k. 
Przy jej sporządzaniu wzięto również pod uwagę orzecznictwo polskich sądów powszechnych oraz poglądy doktryny. 

Jak wynika z przedstawionych nam informacji sprawa dotyczy chęci  wykorzystania podczas pisania przez Panią pracy magisterskiej, sporządzonej wcześniej pracy licencjackiej (a konkretnie poszerzenia pracy licencjackiej). Niniejsza opinia prawa będzie wskazywała czy mogą wystąpić określone prawne konsekwencje uznania, że miał miejsce autoplagiat pracy magisterskiej i czy może Pani podjąć jakiekolwiek kroki celem obrony swoich praw.

Przepisy ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych nie posługują się wprost pojęciem plagiat i autoplagiatu. Jak wskazuje Z. Ćwiąkalski: W języku prawniczym brak definicji plagiatu. Nie występuje ona w aktach normatywnych. W literaturze przyjmuje się, że chodzi w takim przypadku o bezprawne przywłaszczenie (przypisanie sobie) autorstwa lub współautorstwa całości bądź części cudzego, prawnie chronionego dobra intelektualnego, a w szczególności: utworu (dzieła prawa autorskiego), projektu wynalazczego (wynalazku, wzoru użytkowego, projektu racjonalizatorskiego) oraz topografii układu scalonego.   (Barta J (red.), Markiewicz R. (red.), Czajkowska-Dąbrowska M., Ćwiąkalski Z., Felchner K., Traple E.¸ Prawo autorskie i prawa pokrewne. Komentarz., LEX, 2011). Plagiat zatem, prosto rzecz ujmując, to przywłaszczenie sobie autorstwa całego lub części cudzego utworu. Utworem zgodnie z art. 1 ust. 1 p.a. jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia. Prawo autorskie chroni zarówno prawa osobiste i majątkowe twórcy określonego utworu.

Jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, autorskie prawa osobiste chronią nieograniczoną w czasie i niepodlegającą zrzeczeniu się lub zbyciu więź twórcy z utworem, a w szczególności prawo do:

1) autorstwa utworu; 
2) oznaczenia utworu swoim nazwiskiem lub pseudonimem albo do udostępniania go anonimowo; 
3) nienaruszalności treści i formy utworu oraz jego rzetelnego wykorzystania; 
4) decydowania o pierwszym udostępnieniu utworu publiczności; 
5) nadzoru nad sposobem korzystania z utworu.

W razie naruszenia autorskich praw osobistych twórcy przysługują roszczenia oparte o przepisy prawa cywilnego – art. 78 p.a.:

Art. 78. 1. Twórca, którego autorskie prawa osobiste zostały zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania. W razie dokonanego naruszenia może także żądać, aby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności aby złożyła publiczne oświadczenie o odpowiedniej treści i formie. Jeżeli naruszenie było zawinione, sąd może przyznać twórcy odpowiednią sumę pieniężną tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę lub - na żądanie twórcy - zobowiązać sprawcę, aby uiścił odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez twórcę cel społeczny. 

2. Jeżeli twórca nie wyraził innej woli, po jego śmierci z powództwem o ochronę autorskich praw osobistych zmarłego może wystąpić małżonek, a w jego braku kolejno: zstępni, rodzice, rodzeństwo, zstępni rodzeństwa. 
3. Jeżeli twórca nie wyraził innej woli, osoby wymienione w ust. 2 są uprawnione w tej samej kolejności do wykonywania autorskich praw osobistych zmarłego twórcy. 
4. Jeżeli twórca nie wyraził innej woli, z powództwem, o którym mowa w ust. 2, może również wystąpić stowarzyszenie twórców właściwe ze względu na rodzaj twórczości lub organizacja zbiorowego zarządzania prawami autorskimi lub prawami pokrewnymi, która zarządzała prawami autorskimi zmarłego twórcy.

Art. 79. 1. Uprawniony, którego autorskie prawa majątkowe zostały naruszone, może żądać od osoby, która naruszyła te prawa:

1) zaniechania naruszania; 

2) usunięcia skutków naruszenia; 
3) naprawienia wyrządzonej szkody: 
a) na zasadach ogólnych albo 
b) poprzez zapłatę sumy pieniężnej w wysokości odpowiadającej dwukrotności, a w przypadku gdy naruszenie jest zawinione - trzykrotności stosownego wynagrodzenia, które w chwili jego dochodzenia byłoby należne tytułem udzielenia przez uprawnionego zgody na korzystanie z utworu;
4) wydania uzyskanych korzyści.
2. Niezależnie od roszczeń, określonych w ust. 1, uprawniony może się domagać: 
1) jednokrotnego albo wielokrotnego ogłoszenia w prasie oświadczenia odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie lub podania do publicznej wiadomości części albo całości orzeczenia sądu wydanego w rozpatrywanej sprawie, w sposób i w zakresie określonym przez sąd;  
2) zapłaty przez osobę, która naruszyła autorskie prawa majątkowe, odpowiedniej sumy pieniężnej, nie niższej niż dwukrotna wysokość uprawdopodobnionych korzyści odniesionych przez sprawcę z dokonanego naruszenia, na rzecz Funduszu, o którym mowa w art. 111, gdy naruszenie jest zawinione i zostało dokonane w ramach działalności gospodarczej wykonywanej w cudzym albo we własnym imieniu, choćby na cudzy rachunek. 
3. Sąd może nakazać osobie, która naruszyła autorskie prawa majątkowe, na jej wniosek i za zgodą uprawnionego, w przypadku gdy naruszenie jest niezawinione, zapłatę stosownej sumy pieniężnej na rzecz uprawnionego, jeżeli zaniechanie naruszania lub usunięcie skutków naruszenia byłoby dla osoby naruszającej niewspółmiernie dotkliwe. 
4. Sąd, rozstrzygając o naruszeniu prawa, może orzec na wniosek uprawnionego o bezprawnie wytworzonych przedmiotach oraz środkach i materiałach użytych do ich wytworzenia, w szczególności może orzec o ich wycofaniu z obrotu, przyznaniu uprawnionemu na poczet należnego odszkodowania lub zniszczeniu. Orzekając, sąd uwzględnia wagę naruszenia oraz interesy osób trzecich. 
5. Domniemywa się, że środki i materiały, o których mowa w ust. 4, są własnością osoby, która naruszyła autorskie prawa majątkowe. 
6. Przepis ust. 1 stosuje się odpowiednio w przypadku usuwania lub obchodzenia technicznych zabezpieczeń przed dostępem, zwielokrotnianiem lub rozpowszechnianiem utworu, jeżeli działania te mają na celu bezprawne korzystanie z utworu. 
7. Przepisy ust. 1 i 2 stosuje się odpowiednio w przypadku usuwania lub zmiany bez upoważnienia jakichkolwiek elektronicznych informacji na temat zarządzania prawami autorskimi lub prawami pokrewnymi, a także świadomego rozpowszechniania utworów z bezprawnie usuniętymi lub zmodyfikowanymi takimi informacjami. 
Osoba dopuszczająca się plagiatu, ponosi nadto odpowiedzialność karną, w oparciu o art. 115 p.a:
Art. 115. 1. Kto przywłaszcza sobie autorstwo albo wprowadza w błąd co do autorstwa cało- ści lub części cudzego utworu albo artystycznego wykonania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3
2. Tej samej karze podlega, kto rozpowszechnia bez podania nazwiska lub pseudonimu twórcy cudzy utwór w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, artystyczne wykonanie albo publicznie zniekształca taki utwór, artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie. 
3. Kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w inny sposób niż określony w ust. 1 lub ust. 2 narusza cudze prawa autorskie lub prawa pokrewne określone w art. 16, art. 17, art. 18, art. 19 ust. 1, art. 191 , art. 86, art. 94 ust. 4 lub art. 97, albo nie wykonuje obowiązków określonych w art. 193 ust. 2, art. 20 ust. 1-4, art. 40 ust. 1 lub ust. 2, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
Wszystkie powyższe konsekwencje dotyczą jednak popełnienia plagiatu, a nie autoplagiatu. Bowiem nie istnieje możliwość przywłaszczenia sobie własnego dzieła. Z plagiatem będziemy mieli do czynienia zawsze wtedy, gdy inna osoba przejmuje z cudzego dzieła elementy o charakterze twórczym. Chodzi zatem zarówno o wykorzystanie całości lub części cudzego utworu bez żadnej ingerencji twórczej, jak i stworzenie dzieła zależnego lub z zapożyczeniami, pod warunkiem przywłaszczenia sobie autorstwa. (Barta J. (red.), Markiewicz R. (red.), Czajkowska-Dąbrowska M., Ćwiąkalski Z., Felchner K., Traple E.¸ Prawo autorskie i prawa pokrewne. Komentarz., LEX, 2011). Popełnienie autoplagiatu nie rodzi zatem konsekwencji prawnych, na gruncie przepisów o ochronie praw autorskich.

O znaczeniu autoplagiatu czytamy w jednym z wydań INFOS Zagadnienia społecznogospodarcze – biuletynie Biura Analiz Sejmowych Kancelarii Sejmu, pt. Plagiat i Autoplagiat, autorstwa Sybilli Stanisławskiej-Kloc: Autoplagiat oznacza ponowne wykorzystanie (np. opublikowanie) tego samego lub nieco zmodyfikowanego własnego utworu, opatrzonego innym tytułem, w warunkach wprowadzających w błąd, że jest to pierwsze rozpowszechnienie i że mamy do czynienia z nowym utworem. Termin ten służy do napiętnowania nieuczciwego „mnożenia” publikacji np. dla spełnienia wymogów do uzyskania tytułu naukowego (nierzetelne wykazywanie własnego dorobku przez m.in. kwalifikowanie tej samej pozycji wydanej w innym Wydawnictwie lub tylko nieco zmodyfikowanej jej wersji jako nowego utworu). Zdarzały się odmowy nadania stopnia doktora habilitowanego z tego powodu, iż rozprawa habilitacyjna stanowiła powtórzenie wcześniej opublikowanych artykułów naukowych. Nie wnosiła ona nowego wkładu autora do nauki, stąd nie mogła stanowić podstawy nadania kolejnego stopnia naukowego. Poza kodeksami uczciwości akademickiej zjawisko to bywa opisywane w politykach wydawniczych, szczególnie tych wydawców, którzy nie decydują się na publikowanie wtórnych tekstów, postprintów. Równocześnie te same zasady wydawnicze określają reguły wznowień, dodruków czy kolejnych wydań, a więc oznaczonych form ponownego udostępniania utworów. Pomimo negatywnych ocen zjawiska autoplagiatu, trzeba wyraźnie podkreślić, że poza rdzeniem w nazwie autoplagiat nie ma nic wspólnego z plagiatem, a w szczególności nie jest żadną odmianą plagiatu. Dopóki autor nie przeniesie praw autorskich na inny podmiot, np. wydawcę, może na różne sposoby i formy, wielokrotnie rozpowszechniać swój utwór. Dopiero, gdy autor utraci majątkowe prawa autorskie, ponowne wykorzystanie utworu będzie stanowić naruszenie praw nabywcy tych praw i skutkować ponoszeniem odpowiedzialności z tego tytułu. Wiele dziedzin działalności artystycznej, niekiedy także naukowej, bazuje na odwołaniach, powtórzeniach, retrospekcjach, trawestacjach. Ponadto mnogość istniejących form i sposobów udostępniania utworów sprzyja podejmowaniu przez autora decyzji o ponownym rozpowszechnianiu dzieła. Poza przypadkami wielokrotnego umieszczania tej samej publikacji w wykazie dorobku naukowego nie należy wprowadzać zakazów czy stosować negatywnych ocen wobec działalności polegającej na ponownym udostępnianiu własnego utworu. Swoboda prowadzenia działalności naukowej czy artystycznej nie powinna być ograniczana tylko do jednorazowego udostępnienia utworu.1

Jak zatem widać powyżej autoplagiat ma znaczenie w sferze akademickiej, budowania własnego dorobku naukowego. Prawnie natomiast nie rodzi negatywnych konsekwencji dla osoby się go dopuszczającej, chyba, że osoba ta wcześniej przeniosła majątkowe prawa autorskie do utworu na inny podmiot.

Poza przepisami dotyczącymi ochrony prawa autorskiego, istnieje jedna ustawa, która wprost posługuje się pojęciem plagiatu, a mianowicie ustawa prawo o szkolnictwie wyższym. Osoba, która uzyskała tytuł naukowy w oparciu o przedłożoną pracę, która okazała się być plagiatem, może zostać go pozbawiona w oparciu o art. 193 p.s.w.:

Art. 193. Organ właściwy, w drodze decyzji, stwierdza nieważność postępowania w sprawie nadania tytułu zawodowego, jeżeli w pracy stanowiącej podstawę nadania tytułu zawodowego osoba ubiegająca się o ten tytuł przypisała sobie autorstwo istotnego fragmentu lub innych elementów cudzego utworu lub ustalenia naukowego
Zacytowany przepis znów stanowi o posłużeniu się cudzym dziełem, a nie powtórnym wykorzystaniu własnego. Przepis ten zatem nie może stanowić podstawy dla odebrania tytułu naukowego za dokonanie autoplagiatu, bowiem nie jest to przypisanie sobie autorstwa cudzego utworu.
Jak wskazano w opinii, która została nam przesłana, żaden przepis nie wskazuje, że praca magisterska ma stanowić oryginalne rozwiązanie problemu naukowego lub oryginalne dokonanie artystyczne. Powoływanie zatem w opinii argumentów dotyczących pracy habilitacyjnej jest co najmniej chybione i działa bardziej na Pani korzyść. Nadto sugerowanie odpowiedzialności karnej w oparciu o art. 272 k.k. (Kto wyłudza poświadczenie nieprawdy przez podstępne wprowadzenie w błąd funkcjonariusza publicznego lub innej osoby upoważnionej do wystawienia dokumentu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.), nie zostało uzasadnione przez autora opinii, choć potencjalnie odpowiedzialność tego rodzaju może wystąpić.  
W opinii jasno wskazano, że dopuszczenie się autoplagiatu jest „naganne moralnie”, a nie sprzeczne z przepisami prawa. Autor opinii powołuje się na przepis regulaminu, który wskazuje, że praca przygotowywana jest pod kierunkiem nauczyciela akademickiego, tłumacząc przygotowywanie jako tworzenie, kreacje od początku. Językowe rozumienie pojęcia przygotowywać nie rodzi takich wniosków. Zgodnie ze internetowym słownikiem języka polskiego PWN przygotować-przygotowywać, to przyrządzić, zrobić coś w określonym celu, tak żeby było gotowe na czas lub posłużyło do czego 2 . Zatem słowo to nie wiąże się z koniecznością podjęcia jakiejkolwiek twórczej działalności.
 

1 http://orka.sejm.gov.pl/WydBAS.nsf/0/809AA726A2EBA65BC12578DA00426605/$file/Infos_108.pdf

2 http://sjp.pwn.pl/slownik/2512057/przygotowa%C4%87

Tagi: 

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: