Zwrot VAT w przypadku eksportu usług

Pytanie:

Firma polska świadczy wyłącznie usługi poza terytorium kraju i dokonuje tu zakupów opodatkowanych VAT. W związku z tym przysługuje nam prawo zwrotu VAT. Jesteśmy zarejestrowani jako podatnik VAT unijny, nie wpłaciliśmy kaucji, działamy krócej niż 1 rok, wobec tego termin zwrotu VAT wynosi 180 dni. Czy musimy wraz z deklaracją VAT-7 z wykazaną kwotą zwrotu VAT w ciągu 180 dni składać dodatkowo wniosek o zwrot VAT? Jeśli tak, to co powinno się znaleźć w tym wniosku?

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

Niektóre rodzaje działalności charakteryzują się stałym występowaniem nadwyżek VAT do zwrotu. Tak jest np. w przypadku podatników wykonujących wyłącznie tzw. eksport usług (usługi świadczone i opodatkowane za granicą) - występuje u nich nawet nie nadwyżka, ale wyłącznie podatek naliczony. Przysługuje im prawo do odliczenia VAT zgodnie z art. 86 ust. 8 pkt 1 ustawy o VAT. W przypadku takich podatników przepisy jednoznacznie przewidują, że - na umotywowany wniosek - przysługuje im zwrot kwoty podatku naliczonego w terminie 60 dni. Jak stanowi bowiem art. 87 ust. 5 ustawy o podatku od towarów i usług (VAT), na umotywowany wniosek, podatnikom dokonującym dostawy towarów lub świadczenia usług poza terytorium kraju i niedokonującym sprzedaży opodatkowanej przysługuje zwrot kwoty podatku naliczonego, o której mowa w art. 86 ust. 8 pkt 1, w terminie określonym w ust. 4 (tj. terminie 60 dni od dnia złożenia rozliczenia). Wniosek ten składa się obok deklaracji.

Niestety przepisy nie precyzują, co należy rozumieć jako "wniosek umotywowany" (wydaje się, że zależy od indywidualnej sytuacji podatnika) i urzędy często dowolnie uznają wniosek za nieumotywowany (albo niedostatecznie umotywowany) i informują, że nadwyżka zostanie zwrócona w terminie 180 dni (na zwrot w tym terminie nie trzeba składać wniosku). Jak wskazuje się w literaturze, "Najgorsze w tym wypadku jest to, że nie ma żadnego formalnego rozstrzygnięcia, które można by skarżyć, wskazując na istniejące nieprawidłowości. Organ podatkowy przekwalifikowuje bowiem de facto zwrot podatku z "60-dniowego" na "180-dniowy". Jest to działanie bezprawne, jednakże w praktyce niezaskarżalne. W tej konkretnej sytuacji bowiem skarga na bezczynność (niedokonanie zwrotu) jest w zasadzie bezcelowa (z uwagi na terminy jej złożenia, a później ewentualnego rozpatrzenia)" (A. Bartosiewicz, R. Kubacki, Podatnik czeka bo nie umotywował, "Rzeczpospolita" z 30 września 2004 r.).

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: