Łatwiejsza legalizacja „starych” samowoli budowlanych?

MIiR pracuje nad nowelizacją prawa budowlanego. Część zmian dotyczy „starych” samowoli budowlanych. MIiR chce wprowadzić prostą procedurą dla samowoli nie zagrażających bezpieczeństwu, które są eksploatowane od ponad 20 lat.

Czemu ma służyć projekt zmian warunków legalizacji "starych" samowoli budowlanych?

Prostszą i tanią legalizację użytkowanych przez ponad 20 lat budynków wybudowanych bez zgłoszenia i bez pozwolenia na budowę zamierza wprowadzić Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju. Dziś przy legalizacji "starych" samowoli budowlanych trzeba udowodnić zgodność z planem zagospodarowania lub warunkami zabudowy, co jest trudne, bo od czasu wykonania robót plan mógł się wielokrotnie zmieniać a warunki zabudowy są nieaktualne.

Wiceminister Artur Soboń mówił, że nie zachęca do samowoli, ale te, które zostały wykonane ponad 20 lat temu i są bezpiecznie eksploatowane powinny zostać poddane prostszej i tańszej procedurze. To umożliwi ich bezpieczną eksploatację w przyszłości. Chodzi o możliwość ich legalnego remontu, obowiązkowych przeglądów okresowych, które zwiększą bezpieczeństwo osób w nich przebywających i mieszkających. Takich budynków może być aktualnie nawet 500 tys.

Artur Soboń zaznaczył, że chodzi wyłącznie o budynki, wobec których „nie ma żadnych kontrowersji”, nie toczyły się wobec nich dotychczas procedury legalizacyjne. Dodał, że nie jest to abolicja – taką zakwestionował Trybunał Konstytucyjny (ustawa z 2009 r.), tylko wprowadzenie na stałe "super prostej procedury" dla najstarszych samowoli. Zaznaczył, że to procedura podobna do okresu przedawnienia w innych naruszeniach prawa. Podkreślił, że chodzi wyłącznie o budynki bezpieczne.

- "Chcemy, żeby Polacy, którzy żyją dziś w niepewności, to znaczy nie wiedzą, czy ich budynki są legalne, aby mogli je w sposób łatwy i bezpłatny zalegalizować. Jeśli ktoś mieszka w budynku 20 lat i nikt tym budynkiem się nie interesował: ani sąsiedzi, ani nadzór budowlany i nikomu nie przeszkadzał, będzie mógł to zrobić w łatwy sposób. Jeśli właściciel oświadczy, że budynek jest eksploatowany co najmniej 20 lat, dostarczy inwentaryzację geodezyjną oraz ekspertyzę budowlaną, która potwierdzi, że ten budynek jest bezpieczny i nikomu nie zagraża, będzie mógł go zalegalizować raz na zawsze" – mówił Artur Soboń.

Wiceminister inwestycji i rozwoju wyjaśnił też 20 letni termin eksploatacji budynku.

- "Wprowadzamy okres 20 letni, bo dziś mamy sytuację, w jakiej nigdy nie można bez problemu zalegalizować samowoli. To adekwatny okres. Dziś legalizacja jest trudna, to skomplikowana procedura, potrzebna jest zgodność z planem i są wysokie opłaty, które nie zachęcają do tego, żeby legalizować samowole. W ubiegłym roku zalegalizowano 300 obiektów, a rozbiórek było 2 tysiące" – podał A. Soboń.

Co przewidują projektowane przepisy dotyczące starych samowoli budowlanych"?

W Ministerstwie Inwestycji i Rozwoju trwają prace nad nowelizacją ustawy, w zakresie przepisów dotyczących samowoli powstałych wcześniej niż 20 lat temu, w tym samowoli powstałych przed 1995 r.

Funkcjonowanie nielegalnych obiektów budowlanych wiąże się z pominięciem przez ich właścicieli stosowania przepisów rozdziału 6 Prawa budowlanego zapewniających utrzymanie budynków w prawidłowym stanie technicznym, zapewniającym ich bezpieczne użytkowanie. Takie postepowanie może nieść za sobą negatywne skutki związane z powstaniem zagrożenia w obiektach, które nie są poddawane okresowym kontrolom.

Nowa procedura powinna zachęcić właścicieli do legalizacji starych samowoli budowlanych, co pozwoli uregulować ich stan prawny oraz zwiększyć ich bezpieczeństwo. Zalegalizowane obiekty budowlane podlegają okresowym kontrolom wynikającym z rozdziału 6 Prawa budowlanego. Rozwiązanie będzie dotyczyć tylko takich obiektów, co do których do chwili obecnej nie zostało wszczęte postępowanie administracyjne w sprawie samowoli budowlanej.

Głównym wymogiem legalizacji byłoby dołączenie do zawiadomienia o zakończeniu budowy: oświadczenia o posiadanym prawie od dysponowania nieruchomością na cele budowlane, oświadczenia o terminie zakończeniu budowy, inwentaryzacji powykonawczej oraz ekspertyzy technicznej. Zgodnie z tą procedurą legalizacja samowoli budowlanej polegającej na budowie obiektu budowlanego byłaby możliwa bez konieczności wniesienia opłaty legalizacyjnej.

W przypadku tej procedury rola organu nadzoru budowlanego będzie się ograniczać jedynie do sprawdzenia warunku dotyczącego braku wszczęcia postępowania w sprawie budowy takiego obiektu oraz kompletności dołączonych dokumentów, w tym ekspertyzy technicznej, z której ma wprost wynikać, czy obiekt ten nadaje się do użytkowania – w szczególności czy nie stwarza zagrożenia życia lub zdrowia ludzi. Organ będzie dodatkowo badał spełnienie warunku odnoszącego się do terminu zakończenia budowy – czy upłynęło przynajmniej 20 lat od jej ukończenia – w przypadku powzięcia uzasadnionych wątpliwości w tej kwestii.

W uproszczonej procedurze legalizacyjnej organ nie będzie badał zgodności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.

Potrzebujesz porady prawnej?

Zapytaj prawnika:

Dodaj załącznikDodaj załącznik

Oświadczenia i zgody RODO: