Student prawa, bo tata prawnik

10.9.2004

Zespółe-prawnik.pl

Zespół
e-prawnik.pl

Prezes gdańskiego sądu wysłał na Uniwersytet Gdański list z poparciem dla sędziowskich dzieci, które nie dostały się na prawo. Skutecznie, przynajmiej w jednym przypadku. Akademicy są oburzeni. Rekrutacją na prawo interesuje się policja

Cztery pociechy pracowników sądu okręgowego znalazły się w tym roku wśród ponad tysiąca tych, którym zabrakło punktów. Ich ostatnią szansą stały się znajomości. Rodzice - trójka sędziów i urzędnik sądowy - poprosili o pomoc szefa: prezesa Wojciecha Andruszkiewicza. Gdański stróż prawa napisał specjalny "list referencyjny" i posłał do komisji rekrutacyjnej.


Porady prawne

gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2277994.html" title="gazeta.pl 10.09.2004 r.">gazeta.pl 10.09.2004 r.
Porady prawne
Tagi: 

Potrzebujesz porady prawnej?

Zapytaj prawnika:

Dodaj załącznikDodaj załącznik

Oświadczenia i zgody RODO:


Porady prawne