Jeśli nie masz
umowy, to nie będzie łatwo. Ale proponuje, że byś poszedł do niego po zwrot, a jak powie, że odda kiedyś tam, to daj mu oświadczenie do podpisania.
A jeszcze lepiej, gdyby Ci wystawił weksel własny. Wtedy masz go w garści, bo składasz
pozew do postępowania nakazowego, które jest tanie i szybkie, a potem z nakazem zapłaty walisz do komornika, który zajmuje sie resztą. Tylko skonsultuj najpierw z kimś, jak wypełnić weksel, bo nawet niewielki błąd może spowodować jego nieważność. Najlepiej, gdyby dał Ci jednocześnie pisemne oświadczenie i podpisał weksel. Druk weksla możesz kupić np.
w banku PKO BP za parę groszy. Jeśli nie masz pisemnej
umowy, to bez wyżej sugerowanych dowodów, nieiwle wskórasz legalnym środkami. Chyba, że masz obiektywnych świadków. Ale i tak nie zastąpią Ci oni dowodów z dokumentów. Powodzenia!