10 lat temu poznałem wspaniałą kobietę. Zakochałem się i zaproponowałem jej aby wprowadziła się do mnie wraz z trójką swoich córek. Mieszkanie mam duże 95m2. 6 lat temu urodził nam się syn, jest wspaniały i kocham go nad życie... 3 lata temu średnia córka konkubentki zaszła w ciążę i mieszkała dalej u mnie ze swoim chłopakiem prawie 2 lata (wspaniały człowiek i nadal pozostajemy w przyjaźni i kontakcie). Moje życie zaczęło się zmieniać w koszmar. Nigdy nie było za dużo pieniędzy w domu, ale teraz zaczęły się awantury o pieniądze że za mało daję na dom, że mam h?, nie prace itp. Jej chłopak się wyprowadzi do innego miasta, dostał tam niezłą pracę no i miał dość tego syfu. W domu był syf nie do opisania, jej matka pracowała wtedy sezonowo i wychodziła o 6 i wracała o 22 i tolerowała dosłownie wszystko! Ja za nieumycie szklanki jestem wyzywany od brudasów, ale kiedy nikt nie chciał po niej sprzątać po 3 dniach garnki i talerze zaczęły się dosłownie WYSYPYWAĆ z dwukomorowego zlewozmywaka! Zacząłem liczyć pieniądze, bo wydało mi się niemożliwe co mi wmawiano, wprowadziłem zasadę nie ma kasy nim nie zapłacimy rachunków, rat itp. I proszę o wszystkie kwity na stół odkryłem horror! Koszmar nie do pisania. Jeszcze mam 2 lata spłat? Po licznych awanturach w końcu się jej córka też wyprowadziła się do swojego chłopaka. Nastał spokój. Miałem nadzieję na to że jakoś odbudujemy nasz związek. Niestety po 4 miesiącach wróciła? Od 6 miesięcy żyje w koszmarze, horroru nie da się opisać słowami. To już nie dom, to jest nie do opisania!!! Jestem wyzywany i poniżany we własnym domu, że mam h? do gadania i to one rządzą!! Że jestem darmozjadem i nierobem pomimo tego że to JA płacę WSZYSTKIE rachunki, raty i zaległości, do mojego syna , pijana konkubentka powiedziała - popatrz twój tatuś to zwykły skurw? co mam nagrane przez przypadek ?testowałem mikrofon kiedy wybuchła awantura.
Nie są w ogóle
zameldowanie w moim domu, a z tego co wiem nie mają nigdzie ŻADNEGO meldunku. Na moje słowa że mają się we dwie wynosić roześmiały się, wystawiły środkowy palec i powiedziały że mogę im h? zrobić, bo są samotnymi matkami i jest zima! Mam już ciężką depresję i nerwice, zacząłem się straszliwie jąkać, trzęsące ręce nieomal uniemożliwiają mi prace. Pomóżcie bo mnie wykończą. Jak się ich pozbyć?