Od maila do pozwu - trwa nagonka prawna na sklepy internetowe

Coraz więcej właścicieli e-sklepów przyznaje się, że otrzymało pismo od tarnowskiej kancelarii prawnej Tomasza Bilskiego, z którego wynika, że ich regulaminy nie są zgodne z klauzulami Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Czy przedsiębiorcy będą musieli odpowiedzieć za to przed sądem?

Tarnowska kancelaria, która zauważa w regulaminie firmy zapisy niedozwolone przez UOKiK, rozpoczyna informowanie nieświadomego e-biznesmena od listu elektronicznego, w którym radzi zapoznać się z obowiązującymi przepisami.

Jak podaje serwis interaktywnie.com, na poradzie się nie kończy. Kancelaria zaznacza też, że wniesie pozew do sądu. Może jednak wycofać się z tego, jeśli przedsiębiorca zapłaci za swój błąd określoną kwotę.

Oburzeni właściciele sklepów internetowych rozpatrują tę sprawę na forach. Niektórzy przyznają, że rzeczywiście przeoczyli zmiany klauzul. Tłumaczą się jednak, że ciężko jest na bieżąco śledzić dokument, który zawiera kilkaset stron przepisów.

Nie wiadomo, jakie skutki będzie miała sprawa zapoczątkowana przez Tomasza Bilskiego, ale już teraz przedsiębiorcy powinni pamiętać, że nieznajomość przepisów nie zwalnia ich od odpowiedzialności. Zwłaszcza że odpowiedzialność prawna za nieprawidłowości w regulaminie ciąży na nich nawet wtedy, gdy żaden z klientów nie zgłasza skargi.

Barbara Rumczyk

Obserwuj nas na:

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (6)

adam

10.11.2011 15:48:33

Re: Od maila do pozwu - trwa nagonka prawna na sklepy internetowe

Jak chodzi o Allegro to ta organizacja jest tylko zainteresowana kasą.Regulaminy nie zgodne z prawem i rolowanie klientów nie wchodzi w zakres zainteresowania Allegro. Zdarza się że sprzedający otrzymuje informacje o zerwaniu umowy kupna zgodnie z prawem konsumenckim i występuje do Allegro o ukaranie kupującego Allegro skwapliwie to czyni. Wiadomo dla czego, chodzi o prowizje czyli Judaszowe srebrniki.

nowa

2.9.2011 21:33:2

Re: Od maila do pozwu - trwa nagonka prawna na sklepy internetowe

Szary obywatelu coś mi się wydaje, że Ty nie wiesz co piszesz. Czy nie wiesz, że stawka VAT za produkt oraz wysyłkę jest taka sama? Chodzi raczej o to, że: 1) nie płacisz ALLEGRO prowizji od ceny wysyłki 2) wiekszosc klientów patrzy tylko na cene produktu a nie łączna sume zakupów Ponadto jesli drażnia cie takie koszty wysyłki to idz i kup gdziesz indziej! Patrzysz tylko gdzie kupić taniej i to jest fair, ale gdy ktoś chce zarobić to już jest niedobry. Czy wiesz ze prowadzenie firmy ma przynosić zyski? Czy wiesz ze zeby wysłać coś pocztą to trzeba jeszcze do tego doliczyc koszt opakowania, transportu na poczte oraz czasu tam straconego na nadanie? Ależ nie wiesz, bo jesteś egoistą.

maniek

15.7.2011 22:43:52

Re: Od maila do pozwu - trwa nagonka prawna na sklepy internetowe

dla szarego obywatela Kolego, choć nie powinienem tak cię nazywać za twoje bezsensowne poglądy. Na allegro sprzedawcy nie zaniżają kosztów towarów względem wysyłki , tylko w Polsce jest chory zwyczaj żeby zarobić trzeba taniej sprzedać. Żeby taniej sprzedać towar i nie stracić trzeba podnieść koszty wysyłki. I na tym polega Allegro. Niby myślisz że taniej kupiłeś a drożej zapłaciłeś. A co do sklepów internetowych . Tam jest taniej i tak samo niż na Allegro. To są ci sami ludzie. A jak komuś z kupujących zaszkodził wpis do regulaminu to niech pozwie sklep do sądu a nie jakiś cwaniaczek któremu ledwo udało się skończyć prawo ( mój wniosek po jego postępowaniu - dobry prawni nigdy się tak nie poniżył dla nawet miliona )

GG

15.7.2011 11:12:23

Re: Od maila do pozwu - trwa nagonka prawna na sklepy internetowe

Jak najbardziej pochwalam decyzję utrudniania sprzedaży w POLSKICH sklepach internetowych, które doprowadzą do ich całkowitej likwidacji ? oczywiście dzięki doskonałym przepisom. Niby dlaczego mam siedzieć wygodnie w domu przed komputerem i wyszukiwać interesujący mnie towar w niskiej cenie i kupić go nie wychodząc z domu jak mogę wyjść na miasto i zwiedzać SUPERMARKETY ( wydając pieniądze na komunikację miejską do supermarketu i z powrotem ), w których zapłacę drożej i przydźwigać zakupy do domu. Jak będę chciał zareklamować jakiś towar , to znowu będę mógł przejechać się np. autobusem do supermarketu, a nie siedzieć i gnuśnieć wygodnie w domu i wysłać reklamowany towar np. firma spedycyjną. W ten sposób nie przyjdzie mi nawet do głowy myśl o zwrocie pieniędzy za dojazd do i z SUPERMARKETU ( nie mówiąc o straconym czasie }, co w sklepie internetowym jest nie do przyjęcia w myśl nowych przepisów. Następnym krokiem będzie nagonka na małe polskie sklepy. W wyniku tych działań powstanie więcej ZAGRANICZNYCH SUPERMARKETÓW i armia bezrobotnych, których wyślemy np. do Chin. Pytanie kto na tym zyska pozostawiam czytelnikom :))

Szary obywatel

15.7.2011 3:4:39

Re: Od maila do pozwu - trwa nagonka prawna na sklepy internetowe

Bardzo dobry uczynek tej kancelarii, oni chcą zarobić na złodziejskich sklepikarzach, więc to taki Janosik prawniczy, ale dla kupujących to pożyteczne. Większość pazernych Sklepikarzy Internetowych, zwłaszcza na Allegro, ma nieuprawnione zapisy w regulaminach - sprzeczne z prawem i nawet z tzw. zdrowym rozsądkiem. Np. prawie każdy sprzedawca straszą klienta, że ten ma ponosić koszt zwrotu wadliwego towaru, lub towaru niezgodnego z zamówieniem, choć to oczywiście bezprawne postanowienie w ich regulaminach. Albo te koszty wysyłki pocztą, np. kartki foli, albo karty pamięci, po kilkanaście złotych, zamiast 4 zł za list polecony! Modne jest przerzucanie części ceny na koszty wysyłki, aby uciec od podatku VAT w tej części ceny towaru. Ale Urząd Skarbowy olewa moje doniesienia na takie praktyki. Widać, że fiskusowi nie zależy na zwiększaniu wpływów podatkowych, od nieuczciwych sprzedawców Internetowych, zawyżających koszt wysyłki (bez opodatkowania) - z pomniejszeniem o tę kwotę zawyżenia - ceny brutto towaru.

Grażyna

14.7.2011 21:12:4

Re: Od maila do pozwu - trwa nagonka prawna na sklepy internetowe

To jakiś rodzaj szantażu a ten pan chce sie widocznie wybić. Pozazdrościł może innym i uznał że to jakiś sposób żeby zaistnieć.Czy obietnica odstąpienia od wniesienia pozwu po wpłaceniu określonej kwoty nie jest przypadkiem przestępstwem? Przecież ten pan nic nie zakupił w e-sklepie. To jest żałosne do czego ludzie się posuwają. A moze właściciele e-sklepów powinni się zjednoczyć i wytoczyć proces temu panu?

Pokaż wszystkie komentarze (6)

Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE:

  • 23.11.2017

    Black Friday - nie daj się zrobić w konia

    W piątek 24 listopada sklepy będą kusić obniżkami. Na wyprzedażach masz takie same prawa jak zwykle. Nie ma znaczenia, że towar został przeceniony, chyba że przyczyną obniżki była konkretna (...)

  • 22.1.2016

    Cofnięcie pozwu

    Jednym z uprawnień strony wnoszącej powództwo do sądu, jest możliwość cofnięcia pozwu. Jest to przejaw woli powoda w rezygnacji dochodzenia swoich praw. Może być ona wynikiem np. przedstawienia (...)

  • 15.12.2017

    Sąd właściwy do rozpoznania sprawy rozwodowej

    Osoby zainteresowane złożeniem pozwu o rozwód zwykle nie zwracają uwagi na to, do którego sądu kierują pozew rozwodowy, koncentrując się na jego merytorycznej treści. Tymczasem właściwość (...)

  • 3.3.2016

    Podjęcie próby ugodowej przed wniesieniem pozwu

    Szybkie i bezkompromisowe wniesienie powództwa do Sądu, nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem. Brak wcześniejszej rozmowy z dłużnikiem może doprowadzić nie tylko do pogorszenia lub całkowitego (...)

  • 8.5.2018

    Nowe zwolnienia z opłaty od pozwu

    Nowelizacja dotyczy rozszerzenia katalogu pism, które nie będą podlegać opłacie. Opłata od pozwu nie będzie pobierana od kombatantów i ich zstępnych, od osób prawnych oraz jednostek (...)