Czas pracy

PE: Tydzień pracy ma mieć 48 godzin. Bez wyjątków

Strona 1 z 2

Parlament Europejski wprowadził zmiany do stanowiska państw członkowskich wobec dyrektywy dotyczącej organizacji czasu pracy. Posłowie domagają się 48 godzinnego tygodnia pracy i rezygnacji z klauzul wyłączających najpóźniej w ciągu trzech lat. Dodatkowo, Parlament chce, aby czas, w którym pracownik pozostaje w gotowości do pracy (dyżur) również wliczany był do tygodniowego wymiaru czasu pracy.

Przyjmując wymaganą w drugim czytaniu, bezwzględną większością głosów sprawozdanie posła Alejandro CERCAS (PSE, ES), w którym posłowie zawarli poprawki do stanowiska Rady (państw członkowskich), Parlament Europejski nie zgodził się na propozycje państw członkowskich zakładające utrzymanie klauzuli wyłączającej oraz nie zaliczanie dyżurów do czasu pracy, co jest zapisem szczególnie istotnym zwłaszcza dla służby zdrowia.

"To jest sukces wszystkich grup politycznych w parlamencie Europejskim, sukces całego Parlamentu. To zwycięstwo dwóch milionów lekarzy i studentów medycyny w całej UE. Rada będzie teraz mieć okazję zająć się sprawami nurtującymi obywateli Unii Europejskiej i przystąpić do konstruktywnych negocjacji pojednawczych (z Parlamentem Europejskim - red.). Poseł Cercas wezwał Komisję Europejską, aby zaprzestała popierania stanowiska Rady i przyjęła na siebie rolę rozjemcy.

Proponowana dyrektywa, poprzez nowelizację istniejących przepisów, ma na celu zapewnienie równowagi między ochroną praw pracowniczych a umożliwieniem swobodnej organizacji czasu pracy przez pracodawców, a także uwzględnia orzeczenia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Niestety, poważne różnice zdań między państwami członkowskimi a Parlamentem Europejskim uniemożliwiły zawarcie porozumienia i dlatego teraz projekt będzie omawiany w ramach postępowania pojednawczego, które jest ostatnim etapem procedury współdecydowania.


Co dalej z klauzulą wyłączającą (opt-out)?

W 1993 roku, Wielka Brytania uzyskała możliwość niestosowania się do maksymalnego wymiaru 48-godzinnego tygodnia pracy, jeśli pracownik zgodzi się pracować dłużej. Obecnie 15 krajów członkowskich UE stosuje klauzule opt-out, w różnych sektorach. W Polsce klauzula wyłączająca może być stosowana w sektorach, w których praktykowane są częste dyżury pracowników, na przykład służba zdrowia.

Przyjmując jednak poprawkę - stosunkiem głosów 421 za i 273 przeciw - Parlament proponuje zniesienie tej klauzuli po trzech latach od wejścia w życie proponowanej nowelizacji dyrektywy.

W czerwcu br. państwa członkowskie uzgodniły wersję kompromisową projektu, zgodnie z którą maksymalny wymiar tygodnia pracy wynosi 48 godzin, chyba że państwo członkowskie zdecyduje się umożliwić zastosowanie klauzuli wyłączającej (opt-out) za zgodą pracownika. Wobec pracowników korzystających z klauzuli wyłączającej dyrektywa nakłada ograniczenie tygodnia pracy do średnio 60 godzin liczonych w okresie trzech miesięcy. Okres ten może zostać wydłużony do 65 godzin (średnio w okresie trzech miesięcy), jeśli nie został zawarty układ zbiorowy oraz jeśli czas tzw. bezczynnych dyżurów (w którym pracownik chociaż jest gotowy do podjęcia pracy w miejscu pracy, nie wykonuje swoich obowiązków służbowych) jest wliczany do czasu pracy.

Okres rozliczeniowy: 1 rok

Posłowie proponują zlikwidowanie możliwości stosowania klauzuli wyłączającej i przekonują, że wydłużenie do jednego roku okresu, w którym pracodawca może wyliczyć średni tygodniowy czas pracy zapewnia wystarczająca elastyczność w jego organizacji. Propozycję wydłużenia tego okresu z czterech do dwunastu miesięcy zgłosił Parlament w pierwszym czytaniu. W stanowisku Rady została ona podtrzymana, ale dla krajów, które nie będą stosować klauzuli wyłączającej okres ten ma wynosić 6 miesięcy.

Dyżury wliczane do czasu pracy

Komisja i Rada wprowadziły do propozycji dyrektywy nową kategorię czasu dyżurowania - „bezczynną" część czasu dyżurowania. Jest to czas, w którym pracownik, chociaż jest gotowy do podjęcia pracy, nie wykonuje swoich obowiązków służbowych. Czas ten ma nie być liczony jako czas pracy, chyba że prawo narodowe lub układy zbiorowe stanowią inaczej.

Parlament uważa jednak inaczej i chce, aby okres bezczynnych dyżurów wliczał się do wymiaru pracy. Poprawka zyskała poparcie 576 posłów, przy 122 przeciwnych i 13 głosach wstrzymujących się. Oczywiście, dyżury mogłyby być obliczane w specyficzny sposób, aby nie przekraczać dopuszczalnego tygodniowego czasu pracy.

Obserwuj nas na:

Czytaj dalej (strona 1 z 2)

1

2

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE:

NA SKÓTY