Podpisanie protokołu w postępowaniu cywilnym

Pytanie:

Art. 238. § 1 kpc. nakazuje aby protokół zawierający przebieg postępowania dowodowego przed sędzią wyznaczonym lub przed sądem wezwanym podpisują, oprócz sędziego i protokolanta, także osoby przesłuchane oraz strony, jeżeli są obecne. § 2. Odmowę lub niemożność podpisania stwierdza się w protokole. Czy pominięcie zobowiązania podpisania protokołu rozprawy przesłuchiwanych świadków, oraz przesłuchiwanych stron postępowania powoduje, że protokół rozprawy utracił pełną wartość procesową i czy na tych samych zasadach odnosi się do przewodniczącego rozprawy w postępowaniu w trybie nieprocesowym.

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

Przepis, który Pan wskazuje odnosi się do sporządzenia protokołu w sytuacji, gdy ze względów technicznych utrwalenie przebiegu posiedzenia za pomocą urządzenia rejestrującego dźwięk albo obraz i dźwięk nie jest możliwe (czyli mówiąc krótko nie jest możliwe sporządzenie protokołu elektronicznego). Taki protokół z przebiegu postępowania dowodowego przed sędzią wyznaczonym lub przed sądem wezwanym, podpisują, oprócz sędziego i protokolanta, także osoby przesłuchane oraz strony, jeżeli są obecne.

Jak podkreśla Maria Jędrzejewska w swoim komentarzu protokół nabiera mocy dowodowej dopiero z chwilą jego podpisania (Jędrzejewska Maria, Weitz Karol, Ereciński Tadeusz, Gudowski Jacek Najnowsze wydanie: Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz. Część pierwsza. Postępowanie rozpoznawcze. Część druga, Postępowanie zabezpieczające. Warszawa 2009 LexisNexis (wydanie III) ss. 2308). Niepodpisanie protokołu przez świadków czy strony nie musi podważać ważności dowodowej sporządzonego protokołu. Stronom, które się nie podpisały z protokole z uwagi na pominięcie tej kwestii przez sędziego wyznaczonego mogą skorzystać z uprawnienia z art. 162 kpc. Przepis ten daje możliwość zgłoszenia uchybień, jakie wystąpiły w toku postępowania i wnoszenie o wpisanie tych zastrzeżeń do protokołu. Koniecznym warunkiem skuteczności tego uprawnienia jest zgłoszenie zastrzeżeń w toku posiedzenia lub na następnym posiedzeniu, jeśli strony nie były obecne na tym posiedzeniu, na którym doszło do uchybień przepisom postępowania. Stronie, która zastrzeżenia nie zgłosiła, nie przysługuje prawo powoływania się na takie uchybienia w dalszym toku postępowania, chyba że chodzi o przepisy postępowania, których naruszenie sąd powinien wziąć pod rozwagę z urzędu, albo że strona uprawdopodobni, iż nie zgłosiła zastrzeżeń bez swojej winy.

Uchybienia, które sąd bierze pod uwagę z urzędu to te, które dotyczą nieważności postępowania, a także inne jak np. art. 202 kpc. Z kolei brak winy w niezgłoszeniu zastrzeżenia musi być uprawdopodobniony, aby wywołać skutki w postaci możliwości dalszego powoływania się na uchybienia procesowe mimo upływu terminu na ich zgłoszenie. Brak winy zachodzi np. wtedy, gdy strona nieporadna nie ma pełnomocnika procesowego, w wypadku choroby, nieobecności spowodowanej siłą wyższą (Maria Jędrzejewska op. cit).

W naszej ocenie takie uchybienie nie będzie podważało mocy dowodowej sporządzonego protokołu, o ile oczywiście podpisał je sędzia lub protokolant. To samo dotyczy postępowania nieprocesowego – brak podpisu przewodniczącego będzie oznaczał, że protokół nie uzyskuje wartości dowodowej z przebiegu przeprowadzonego postępowania.

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE:

NA SKÓTY