e-prawnik.pl Porady prawne

Upływ terminu zasiedzenia a powództwo windykacyjne

Pytanie:

Czy po upływie terminu zasiedzenia złożenie wniosku przez formalnego właściciela o wydanie nieruchomości, jeżeli zasiadujący nie złożył jeszcze wniosku o zasiedzenie, unieważnia zasiedzenie?

Masz inne pytanie do prawnika?

Odpowiedź prawnika: Upływ terminu zasiedzenia a powództwo windykacyjne

9.2.2004

W doktrynie prawa cywilnego przyjmuje się, iż skutek zasiedzenia w postaci nabycia własności wynika z mocy samego prawa i następuje z upływem ostatniego dnia przewidzianego ustawą okresu posiadania. Oznacza to w praktyce, iż w wyniku upływu czasu niezbędnego do zasiedzenia ewentualny wniosek "formalnego" właściciela nic już nie zmienia. Osoba, która chce jednak dopełnić formalności w zakresie zasiedzenia powinna jednak wystąpić do sądu z odpowiednim wnioskiem. Sąd po zbadaniu przesłąnek wyda postanowienie, które ma charakter deklaratorywny, co znaczy iż jednak stwierdza i tak już "dokonane" zasiedzenie.

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (1)

Re: Upływ terminu zasiedzenia a powództwo windykacyjne

Jerzy

2.11.2014 13:40:49

Re: Upływ terminu zasiedzenia a powództwo windykacyjne

Moja tesciowa w roku ok. 1948 oddala slownie swoja posiadlosc swojej przybranej siostrze, ktora miala siedmioro dzieci a maz zginol na wojnie by sobie pomogla( DO CZASU AZ TA RODZINA STANIE NA NOGI). Mialo to byc tylko ja jakis czas, pozniej chciala to odzyskac ale ta przybrana siostra juz tego nie chciala oddac. Poklucili sie na zawsze a tesciowa nie wiedziala jak to odzyskac i nic w tym kierunku nie robila wiecej. Dzisiaj mieszka tam trzecie pokolenie, ktore nie ma jeszcze prawa do wlasnosci bo nie uregulowali tego prawnie. Ta posiadlosc byla w testamencie przepisana na jednego z czterech rodzonych braci mojej tesciowej ( WSZYSCY ZGINELI NA WOJNIE ,NIE BYLI ZONACI I NIE MIELI DZIECI) W tym przypadku moja tesciowa byla jedyna wlascicielka tej posiadlosci a nie te przybrane siostry( PRZYBRANE SIOSTRY), ktore to ojciec mojej tesciowej wniosl do rodziny jako wdowiec, zeniac sie z Matka mojej tesciowej. Moja tesciowa juz nie zyje, ale pozostawila dwoje dzieci. Czy te dzieci maja jakies prawo by to odzyskac po prawie 60-ciu latach? Prosze o odpowiedz Pozdrawiam Jerzy


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ