Dlaczego w sądach giną akta?

W sądach i prokuraturach ginie rocznie kilkaset tomów akt. Skutecznie paraliżuje to prowadzone śledztwa i procesy. Jak do tego dochodzi? (...) Problem ginięcia sądowych dokumentów towarzyszy polskim sądom od lat. Jak dotąd jednak nie znaleziono sposobu, aby skutecznie ograniczyć to kompromitujące zjawisko. Problem można jednak zdiagnozować. Bez wątpienia jedną z głównych przyczyn zaginięć jest niedobra kondycja polskiego wymiaru sprawiedliwości. Koszmarne warunki lokalowe, zła organizacja, zatory – z tymi problemami część sądów nadal nie może się uporać. Tymczasem wszystko to sprzyja nieprawidłowościom. W ciasnym sądowym sekretariacie, gdzie na biurkach piętrzą się stosy akt, łatwo o zaginięcie. – Zwłaszcza gdy jeden tom zostanie włożony w drugi, a następnie trafi do archiwum – mówi anonimowo jeden z warszawskich sędziów. W jego opinii, właśnie zaginięcia będące następstwem zwykłego niedbalstwa, należą do przeważającej większości.

Rzeczpospolita 28.04.2008 r.