Stowarzyszenia przedsiębiorców z Jarmarku Europa nie mogą się dogadać między sobą w sprawie lokalizacji nowego bazaru. Handlarze podzielili się na dwa obozy.
(...)– Problem nie zniknie sam, trzeba go rozwiązać – mówił Sasin. – Nie sądzę, żeby handel udało się przenieść w całości w inne miejsce.
Przeszkodą w wyborze nowej lokalizacji stał się konflikt między dwoma stowarzyszeniami kupców: Polskim Klubem Gospodarczym i Stowarzyszeniem Stadion. Pierwsze razem z zarządcą stadionu, firmą Damis, zgodziło się na propozycję miasta, żeby bazar przenieść na Marywilską na Białołęce.
Życie Warszawy 23.05.2007 r.