Sprzedam zdjęcie telefonu - nowa pułapka na konsumentów ?

4.5.2011

Zespółe-prawnik.pl

Zespół
e-prawnik.pl

Sposobów na wykorzystanie nieuwagi konsumentów wydaje się nie być końca. Pomysłowości nie brakuje osobom, które wystawiają na aukcji zdjęcie przedmiotu choć de facto liczą, że potencjalny klient (licytant) nie zorientuje się, że przedmiotem umowy sprzedaży jest zdjęcie, nie zaś przedmiot materialny jakim jest np. telefon komórkowy. Nieuczciwi sprzedawcy tworzą opis aukcji, który sugeruje sprzedaż telefonu. Wielu z nich tłumaczy się, że w widocznym miejscu i w wyraźny sposób informuje, że aukcja dotyczy zdjęcia aparatu telefonicznego. Jednakże zachowanie to nie jest zgodne z dobrymi obyczajami oraz literą prawa. Dlaczego ?

 

 Umowa sprzedaży

Umowa sprzedaży zawierana drogą elektroniczną jest wygodna i w większości przypadków bezpieczna. Konsument czyli osoba fizyczna dokonująca czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową (art. 22¹ KC[1]) może zawrzeć umowę za pośrednictwem e-sklepu lub kupując na platformie aukcyjnej.  Aukcje, o których traktuje temat były wystawiane przez innych konsumentów nie zaś przedsiębiorców. Swoje towary prezentowali na platformach cyfrowych (np. Allegro). Co więcej wystawiane one były przez młodych ludzi, którzy świadomie manipulowali opisem aukcji.

Umowa sprzedaży zawarta na portalu cyfrowym musi być zgodna z przepisami obowiązującego prawa, regulaminem portalu oraz ewentualnymi zastrzeżeniami sprzedawcy. Zastrzeżenia te nie mogą zapewniać słabszej ochrony od postanowień zawartych w regulaminie oraz aktach rangi wyższej. Aukcja może zawierać także swój odrębny regulamin lub inne warunki, które mogą zostać zmienione lub odwołane przez sprzedającego dlatego kupujący powinien uważnie je przeczytać zanim zdecyduje się na licytację przedmiotu. Niezbędnym jest także by uważnie zapoznać się z przedmiotem aukcji. W tym miejscu zaczyna się manipulacja, o czym niżej.

            Przedmiotem umowy z przykładu jest rzecz ruchoma oznaczona co do tożsamości (konkretne zdjęcie), a zatem szczególne wymagania co do formy zawarcia umowy nie występują. Umowa sprzedaży podobnie jak każda inna składa się z elementów czynności prawnej (postanowień istotnych, nieistotnych oraz elementów dodatkowych).

            Elementy istotne (essentialia negotii), które charakteryzują tę umowę (pozwalają odróżnić ją od innych) to:

  • określenie stron (sprzedawca, kupujący)
  • określenie przedmiotu umowy (zdjęcie telefonu)
  • określenie ceny (cena minimalna)

Brak elementów albo niepoprawne oznaczenie prowadzi do trudności w zakwalifikowaniu rodzaju umowy. Inne nieprawidłowości takie jak wady oświadczenia woli wpływają na nieważność czynności prawnej. Zgodnie z działem IV KC zaliczymy do nich:

  • brak świadomości i swobody w powzięciu decyzji i wyrażeniu woli
  • pozorność
  • błąd co do treści czynności prawnej
  • podstęp
  • groźba bezprawna

            Elementy nieistotne (naturalia negotii), które wskazują skutki prawne dokonanej czynności prawnej określone są w ustawie. Mogą one być modyfikowane przez strony stosunku prawnego jednakże nie mogą zapewniać słabszej ochrony.

            Elementy dodatkowe (accidentialia negotii) wskazują przesłanki do wystąpienia dodatkowych skutków prawnych (np. prawo odstąpienia od umowy w określonym terminie).

            Zgodnie z art. 535 KC przez umowę sprzedaży sprzedawca zobowiązuje się przenieść na kupującego własność rzeczy i wydać mu rzecz, a kupujący zobowiązuje się rzecz odebrać i zapłacić sprzedawcy cenę. Z powyższego wynika, iż umowa sprzedaży jest czynnością prawną :

-        wielostronną ;

-        zobowiązująco rozporządzającą ;

Sprzedawca zobowiązuje się do przeniesienia własności oraz wydania rzeczy co wywiera skutek rozporządzający w postaci przeniesienia własności na nabywcę z chwilą oznaczoną w umowie (art. 155 § 1 KC). Kupujący zaś zobowiązuje się do odebrania rzeczy i zapłaty ceny.

-        kauzalną (causa obligandi vel acquirendi) ;

-        odpłatną ;

-        inter vivos ;

Jeżeli przedmiotem umowy jest rzecz oznaczona co do tożsamości umowa sprzedaży jest czynnością prawną konsensualną (solo consensu – do zawarcia wystarcza złożenie oświadczenia woli). Jeżeli rzecz jest oznaczona co do gatunku lub dotyczy rzeczy przyszłych jest to czynność prawna realna (dochodzi do skutku po złożeniu oświadczeń woli oraz wydaniu rzeczy).

 Moment zawarcia umowy

Moment zawarcia umowy w drodze licytacji następuje z chwilą udzielenia przybicia (art. 70§ 2 KC) o czym informowani są drogą elektroniczną licytanci. Poprzez przybicie należy rozumieć zaoferowanie najwyższej ceny z chwili zamknięcia aukcji. Osoba, która dokonała przybicia staje się nabywcą przedmiotu.

Sprzedam zdjęcie telefonu

Najczęściej przedmiotem umowy, o której traktuje temat, jest zdjęcie telefonu. Ceny osiągają pułap od kilkudziesięciu do kilkuset złotych. Dlaczego nie pojawiają się aukcje „sprzedam zdjęcie komputera”? Być może wynika to z faktu, że gdy wydajemy większą kwotę jesteśmy ostrożniejsi. Z punktu widzenia „naciągacza” być może z uwagi na fakt, że konsument nie będzie chciał dochodzić swoich praw przez co nieuczciwy sprzedawca nie poniesienie konsekwencji swojego zachowania.

Aukcje tego typu najczęściej umieszczane są w kategorii „telefony” nie zaś w dziale „fotografie” co wskazuje potencjalnemu kupującemu, że przedmiotem umowy jest telefon nie zaś zdjęcie.

W platformach cyfrowych układ graficzny przeglądania ofert najczęściej podzielony jest na trzy kolumny. Z lewej strony umieszczona jest miniatura zdjęcia, na którą zwracają uwagę użytkownicy. W środku umieszczony jest opis aukcji, który czytany jest pobieżnie z naciskiem na szukane słowa. Z prawej strony umieszczona jest cena towaru, na którą zwracają uwagę potencjalni zainteresowani.

Konsumenci szukając odpowiedniego towaru przeglądają wiele ofert i najczęściej otwierają od kilku do kilkudziesięciu linków w ciągu swoich poszukiwań. Opis aukcji czytany jest przez nich z uwzględnieniem słów kluczowych o czym doskonale wiedzą sprzedawcy. Dlatego opis aukcji eksponuje cechy telefonu (np. parametry techniczne) i nie odróżnia się od setek innych. Słowo „zdjęcie” pojawia się w opisie zachęcającym do kliknięcia jako skrót, jako pełna nazwa albo wcale. Jeżeli się pojawia to jest umieszczane w taki sposób, że dla konsumenta może wydać się ono słowem oderwanym z kontekstu. Brak jest aukcji, które w opisie wyraźnie zaznaczają, że chodzi o zdjęcie telefonu wraz z podaniem parametrów zdjęcia nie zaś aparatu telefonicznego.

Wygląd graficzny w większości tego typu aukcji zbliżony jest do innych, na których sprzedawane są telefony. Sprzedawca wypełnia pola związane z cechami przedmiotu, jego dodatkowymi funkcjami oraz określa czy towar jest nowy czy też używany. W ten sposób prezentuje techniczne parametry telefonu oraz określa stopień jego zużycia. Dodatkowo własnoręcznie opisuje przedmiot aukcji.

Spośród kilkunastu aukcji, które przeglądałam tylko jedna (przedmiotem sprzedaży było zdjęcie konsoli do gier) opisana była w sposób prawidłowy i nie wprowadzający w błąd. Zdarzyły się takie, na której sprzedawca nie podawał parametrów technicznych telefonu, ale opisywał przedmiot aukcji w sposób nieprawidłowy („telefon jest oryginalny, nowy, nie posiada blokady simlock”, „okazał się nietrafionym prezentem”). Większość prezentowała parametry techniczne telefonu w sposób skrupulatny.

Cechą wszystkich aukcji było umieszczenie krótkiej informacji na początku strony, że przedmiotem umowy jest zdjęcie telefonu wraz z podaniem informacji o marce, modelu oraz wielkości pamięci informacje typowe dla sprzedaży telefonów). Większość sprzedawców umieszczała powyższy opis nie zmniejszając wielkości czcionki oraz nie zmieniając koloru na zbliżony do tła strony. Dodatkowo, na końcu strony, umieszczano komunikat o potrzebie dokładnego przeczytania opisu aukcji. Pomimo tego konsumenci licytowali, a sprzedawcy twierdzili, że czynność prawna jest ważna, gdyż nie wprowadzali oni w błąd, a przeciętny konsument zauważyłby, że przedmiotem aukcji jest zdjęcie telefonu.

Model przeciętnego konsumenta

Wzorzec przeciętnego konsumenta wyznacza kryteria jakimi należy kierować się dokonując oceny czy doszło do naruszeń związanych z nieuczciwymi praktykami rynkowymi. Konsument jest słabszą stroną w stosunkach prawnych zawieranych z przedsiębiorcą i do tej relacji należy odnosić to pojęcie. Warto wiedzieć, że orzecznictwo Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości podniosło poprzeczkę konsumentom w zakresie stawianych im wymagań. Zgodnie z orzeczeniem ETS z dnia 28 stycznia 1999 r.[2] przeciętny konsument jest dostatecznie dobrze poinformowany oraz   dostatecznie spostrzegawczy i krytyczny. Kolejne orzeczenia[3] potwierdzają, że konsumentowi stawiane są wyższe wymagania aniżeli osobie niedoświadczonej i nieświadomej. W art. 2 pkt. 2 ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym pojęcie przeciętnego konsumenta oznacza osobę dostatecznie dobrze poinformowaną, uważną i ostrożną, którą należy oceniać z uwzględnieniem czynników społecznych, kulturowych, językowych i przynależności danego konsumenta do grupy konsumentów szczególnie podatnych na oddziaływanie praktyki rynkowej lub na produkt, a także szczególne jego cechy takie jak wiek, niepełnosprawność fizyczna lub umysłowa[4].

Powoływanie się nieuczciwego sprzedawcy z przykładu na brak spostrzegawczości i krytycyzmu w stosunku do informacji, którą czyta kupujący nie będzie trafne. Konsument może bowiem powołać się na pozostawanie w błędzie w chwili licytowania.  

  

Błąd jako wada oświadczenia woli

Błąd to „niezgodność między obiektywną rzeczywistością a jej odbiciem w świadomości człowieka”[5]. Oświadczenie woli złożone pod wpływem błędu może zostać uznane za wadę oświadczenia woli jeżeli spełnione są przesłanki, o których mowa w art. 84 KC.

Art. 84

§ 1. W razie błędu co do treści czynności prawnej można uchylić się od skutków prawnych swego oświadczenia woli. Jeżeli jednak oświadczenie woli było złożone innej osobie, uchylenie się od jego skutków prawnych dopuszczalne jest tylko wtedy, gdy błąd został wywołany przez tę osobę, chociażby bez jej winy, albo gdy wiedziała ona o błędzie lub mogła z łatwością błąd zauważyć; ograniczenie to nie dotyczy czynności prawnej nieodpłatnej.

§ 2. Można powoływać się tylko na błąd uzasadniający przypuszczenie, że gdyby składający oświadczenie woli nie działał pod wpływem błędu i oceniał sprawę rozsądnie, nie złożyłby oświadczenia tej treści (błąd istotny).

Obligatoryjne przesłanki błędu to:

  • błąd co do treści czynności prawnej (art. 84 § 1 KC) ;
  • błąd istotny (art. 84 § 2 KC).

Dodatkowo kwalifikując odpłatne oświadczenie woli złożone innej osobie jako wadliwe należy zbadać czy:

  • błąd został wywołany przez osobę składającą oświadczenie woli (chociażby bez jej winy) ;
  • adresat oświadczenia woli wiedział o błędzie lub ;
  • z łatwością mógł błąd zauważyć.

Adresatem oświadczenia woli jest sprzedawca zaś składającym oświadczenie woli licytant. Jeżeli sprzedawca wykorzystuje silną sugestię (prezentuje cechy rzeczy ruchomej jaką jest telefon) do sprzedaży zdjęcia telefonu to tym samym wskazuje na swe intencje w wywołaniu błędu w świadomości kupującego co do przedmiotu umowy oraz może de facto ten błąd w świadomości konsumenta wywołać. Przyjęte jest bowiem w obrocie gospodarczym, że sprzedawca prezentuje cechy sprzedawanego towaru. W sytuacji z przykładu nieuczciwy sprzedawca prezentuje cechy aparatu telefonicznego nie zaś zdjęcia.

Dla oceny czy dana czynność prawna została zawarta pod wpływem błędu należy dodatkowo zbadać czy zaistniał związek strukturalny błędu. Zachodzi on wówczas, gdy fakt mylnie wyobrażony związany jest z strukturą danej czynności prawnej (błąd co do przedmiotu umowy) lub okolicznością będącą podstawą dla dokonania danej czynności prawnej (mylne wyobrażenie o kwalifikacjach zawodowych)[6]. Praktyka, o której traktuje temat wykorzystuje błąd co do przedmiotu umowy. Manipulując opisem aukcji sprzedawca wprowadza w błąd konsumenta.

Jak wygląda owa manipulacja? Przedmiot jest wystawiony w niewłaściwej kategorii („telefony” nie zaś „fotografie”). Opis aukcji dokonany jest w sposób nieprawidłowy. Nieuczciwy sprzedawca prezentuje cechy towaru jakim jest telefon nie zaś cechy zdjęcia - nie wskazuje  wymiarów zdjęcia, rodzaju papieru,  formatu (wersja papierowa lub elektroniczna) oraz licencji, która określa przejście autorskich praw majątkowych do zdjęcia.

Konsument przeglądając różne oferty tego samego modelu telefonu zwraca uwagę na specyfikację techniczną, stopień zużycia telefonu oraz akcesoria dołączane do przedmiotu umowy.

Informacje te znajduje, a zatem w jego świadomości odnoszą się one do przedmiotu umowy jakim jest telefon. Informacja sprzedawcy, że przedmiotem umowy jest zdjęcie może zostać niezauważona lub zignorowana przez konsumenta. Zwłaszcza, gdy jest ona umieszczona w miejscu, na którym nie skupia się wzrok czytającego opis aukcji.

Odstąpienie od umowy

Konsument może odstąpić od umowy powołując się na pozostawanie w błędzie co do przedmiotu umowy. Zgodnie z art. 88 KC uchylenie się od skutków prawnych takiej czynności prawnej następuje poprzez złożenia oświadczenia woli sprzedawcy na piśmie (ad probationem – forma zastrzeżona dla celów dowodowych). Uchylenie się musi być wyraźne, niebudzące wątpliwości, wyrażone w sposób jasny i stanowczy[7] na piśmie. Wywiera skutki prawne dopiero z chwilą doręczenia. Należy je oceniać zgodnie z treścią art. 61 KC. Zgodnie z jego brzmieniem istotne jest to by sprzedawca mógł zapoznać się z jego treścią (np. Wysłanie listu poleconego za zwrotnym poświadczeniem odbioru. Jeżeli pismo nie zostanie odebrane przyjmuje się fikcję doręczenia). Oświadczenie woli o uchyleniu się od skutków czynności prawnej może nastąpić także drogą elektroniczną. Zgodnie z art. 61 § 2 KC chwila złożenia  oświadczenia woli nastąpi, gdy sprzedawca mógł zapoznać się z jego treścią (wysłanie wiadomości e-mail lub faksu na podany adres lub numer kontaktowy). Najlepszym rozwiązaniem dla konsumenta będzie wysłanie oświadczenia woli zarówno w formie tradycyjnej jak i elektronicznej. Zgodnie z art. 88 § 2 KC uprawnienie do uchylenia się wygasa z upływem roku od wykrycia błędu.

  

Licencja na zdjęcie

 Dodatkowy aspekt, który pojawia się przy tego typu aukcjach to problematyka praw autorskich do zdjęcia będącego przedmiotem umowy. Na kilku aukcjach nieuczciwi sprzedawcy posługiwali się zdjęciem promującym produkt przez producenta telefonu. Jeżeli sprzedawca nie posiadał sublicencji na sprzedaż grafiki to dodatkowo dopuścił się naruszenia prawa autorskiego. Szczególnie ma to miejsce przy sprzedaży zdjęć postaci z gry (przedmiotem umowy są w tym wypadku różne grafiki, do których licencję ma najczęściej producent gry komputerowej). Warto przyjrzeć się także regulaminom serwisów aukcyjnych. Dla przykładu portal Allegro w pkt. 4.1 regulaminu zastrzega, że towary tego typu należy uznać za towary zakazane. Co oznacza, że aukcja z tego typu przedmiotem jest nieważna.

Kwalifikacja: oszustwo czy wada oświadczenia woli ?

Przyglądając się dyskusji prowadzonej przez konsumentów, którzy stali się ofiarami tego podstępu zauważyłam, że wiele osób ma problem z zakwalifikowaniem czy zachowanie sprzedawcy „naciągacza” jest oszustwem, odnosi się wyłącznie do sfery cywilnoprawnej czy też są to dwie odrębne kwestie.

Art. 286 § 1 KK[8] określa znamiona przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego jakim jest oszustwo. Zgodnie z jego brzmieniem każdy kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzania własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. W wypadkach mniejszej wagi (art. 286 § 3 KK) sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Wprowadzenie w błąd odnosi się do wywołania przez sprawcę mylnego wyobrażenia o rzeczywistym stanie rzeczy w umyśle pokrzywdzonego. W sytuacjach, o których mowa, za takie zachowanie można uznać promowanie aukcji w niewłaściwej kategorii oraz prezentowanie cech telefonu nie zaś cech zdjęcia. Przyjęte jest bowiem prezentowanie cech towaru, który jest przedmiotem umowy. Jednakże występek, o którym mowa w art. 286 KK nie będzie miał miejsca jeżeli sprawca będzie działał nieumyślnie (poprzez niedbalstwo albo lekkomyślność) lub nie zostanie udowodniony sprawcy zamiar bezpośredni o zabarwieniu kierunkowym (dolus directus coloratus). Zbadanie powyższych znamion będzie należało do organów ścigania. Nie ulega jednak wątpliwości, że jeżeli nieuczciwy sprzedawca manipuluje opisem aukcji w sposób świadomy to dopuszcza się tzw. oszustwa czynnego.

W postępowaniu karnym mogą być dochodzone roszczenia pieniężne. Zgodnie z treścią art. 62 KPK[9] powództwo adhezyjne może zostać wniesione przez pokrzywdzonego aż do rozpoczęcia przewodu sądowego na rozprawie głównej.

Powyższa, krótka charakterystyka wskazuje, że zachowanie nieuczciwego sprzedawcy, który świadomie i w celu osiągnięcia korzyści majątkowej wprowadza w błąd albo ten błąd wyzyskuje może zostać zakwalifikowane jako oszustwo. Nie wyklucza to jednak prawa konsumenta do odstąpienia od umowy powołując się przez niego na błąd oświadczenia woli. Występek oszustwa, którego dopuszcza się nieuczciwy sprzedawca oraz powołanie się na wadę oświadczenia woli przy odstępowaniu od umowy to dwie, niezależne od siebie kwestie.

 

Podsumowanie

 Konsument dokonując zakupów zarówno w świecie realnym jak i wirtualnym powinien sprawdzać nie tylko wiarygodność sprzedawcy, ale także dokładnie przedmiot umowy. Dostrzeżenie przez konsumenta napisu „zdjęcie” powinno go zaniepokoić. W takiej sytuacji należy skontaktować się ze sprzedającym i dowiedzieć się czy nie doszło do błędu z jego strony. Jeżeli sprzedawca będzie twierdził, że przedmiotem umowy jest telefon lub nie stwierdzi jednoznacznie, że przedmiotem umowy jest zdjęcie to przesądza o jego woli wprowadzenia konsumenta w błąd i osiągnięcia korzyści majątkowej jaką jest wylicytowana kwota.

Konsument ma prawo odstąpić od umowy, która jest wadliwa. Ma prawo także zawiadomić organy portalu aukcyjnego oraz organy ścigania o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Finał sprawy zależeć będzie od działań, które podejmie konsument. Ważne by je podjął, a nie pozostał ofiarą „naciągaczy”.

Autor: Beata Marek, prawo UMK

prezes SKNPNT oraz partner sekcji

sknpnt.umk.pl

 



[1]    Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964r., Kodeks Cywilny, Dz. U. 2010, Nr 155, poz. 1037.

[2]    Sprawa C-303/97 Verbraucherschutzverein eV przeciwko Sektkellerei G.C. Kessler GmbH und Co., CELEX: 61997J0303, pkt. 38.

[3]    Np. sprawa C-220/98, Estée Lauder Cosmetics GmbH & Co. OHG przeciwko Lancaster Group GmbH, CELEX: 61998J0220 , pkt.30 ; sprawa C-112/99, Toshiba Europe GmbH przeciwko Katun Germany GmbH, CELEX: 61999J0112 , pkt.52

[4]    Dz.U. z 2007r. Nr 171, poz. 1206.

[5]    Radwański Z., Prawo cywilne – część ogólna. Wydanie 10., wyd. C.H. Beck, Warszawa 2009, s. 266.

[6]    Lewaszkiewicz-Petrykowska B., Tytuł IV. Czynności prawne., w: Giesen B., Katner W.J., Księżak P., Lewaszkiewicz-Petrykowska B., Majda R., Michniewicz-Broda E., Pajor T., Promińska U., Pyziak-Szafnicka M. (red. nauk.), Robaczyński W., Serwach M., Świderski Z., Wojewoda M., Kodeks Cywilny. Część Ogólna, wyd. Wolters Kluwer, Warszawa 2009, s. 890.

[7]    Ibidem, s. 927.

[8]    Ustawa z dnia 6 czerwca 1997r., Kodeks Karny, Dz. U 2011, Nr 24, poz. 130.

[9]    Ustawa z dnia 6 czerwca 1997r., Kodeks Postępowania Karnego, Dz. U 2011, Nr 53, poz. 273.

Porady prawne

Potrzebujesz porady prawnej?

Zapytaj prawnika:

Dodaj załącznikDodaj załącznik

Oświadczenia i zgody RODO:


Porady prawne