Uczniowie będą bezpieczniejsi. Jest zgoda prezydenta
Kluczowa jest dziś kwestia uchylenia przepisów uderzających w ochronę danych gromadzonych w SIO w sposób jednostkowy tj. taki który pozwalał na identyfikację danego ucznia, podaje Kancelaria Prezydenta. Ministerstwo Edukacji Narodowej zaznacza, że standardy działającego od 2005 roku SIO, były przestarzałe i wymagały zmian. Pierwsze, ale niewystarczające, zostały uchwalone w kwietniu 2011. Rząd więc przed wakacjami zajął się sprawą w trybie pilnym.
Od kwietnia 2013 roku, od kiedy nowy system ma działać już w pełnym wymiarze, uczniowie mają być identyfikowani po przypisanym im numerze, dacie i przyczynie wydania opinii lub orzeczenia przez poradnię. Jedynie one będą teraz dysponować ich pełnymi danymi personalnymi. Nowelizacja ustawy przewiduje, że SIO będzie zawierać również dane statystyczne o szkołach i placówkach oświatowych oraz o nauczycielach, jak również tzw. indywidualne dane wrażliwe uczniów.
Systemem nie będą objęte szkoły działające przy przedstawicielstwach dyplomatycznych, wojskowych i konsulatach. Dla zakładów poprawczych i schronisk dla nieletnich oraz dla szkół tam prowadzonych powstanie oddzielna, lokalna baza SIO. Wprowadzone zostaną też bezpieczniejsze procedury, tj. cofania upoważnienia dostępu do Systemu.
Dane umieszczone zostaną w Systemie za zgodą rodziców ucznia. Dyrektor szkoły, po weryfikacji dokumentów ucznia, przekaże do bazy informację o objęciu go określonym rodzajem kształcenia.
Zapisy uchwalonej nowelizacji ustawy, szczególnie kwestie rodzaju i zakresu zbierania danych do Systemu, wzbudzają liczne kontrowersje. Sprzeciw zgłosiły: Związek Nauczycielstwa Polskiego i Helsińska Fundacja Praw Człowieka, a PIS zaskarżył projekt do Trybunału Konstytucyjnego.
Skomentuj artykuł - Twoje zdanie jest ważne
Czy uważasz, że artykuł zawiera wszystkie istotne informacje? Czy jest coś, co powinniśmy uzupełnić? A może masz własne doświadczenia związane z tematem artykułu?