Pytanie: Miałem wypadek i udzieloną po nim pomoc. Ponieważ to było za granicą i nie znam języka słowackiego nie rozumiałem co do mnie mówił tam personel. W drugim dniu ręka w dalszym ciągu mnie bardzo bolała i w związku z tym miałem wątpliwości, czy nie trzeba się zgłosić do szpitala w trybie nagłym, by nie mieć jakiś powikłań. Po prostu nie dawało mi to spokoju. Wiem, że musi być skierowanie zgodnie z wymogami NFZ, ale mój lekarz rodzinny był na urlopie, a zastępstwo miało być po godz. 17-tej. Więc bałem się tyle godzin zwlekać. I postanowiłem udać się do szpitala bez skierowania. Czy lekarz miał obowiązek mnie wtedy przyjąć i oglądnąć obrażenia jakie doznałem?
Odpowiedź:
Zgodnie z artykułem 58 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych „Świadczeniobiorca ma prawo do leczenia szpitalnego w szpitalu, który zawarł umowę o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej, na podstawie skierowania lekarza, lekarza dentysty lub felczera, jeżeli cel leczenia nie może być osiągnięty przez leczenie ambulatoryjne”.
Natomiast zgodnie z artykułem 60 tej samej ustawy „W stanach nagłych świadczenia zdrowotne są udzielane bez wymaganego skierowania”, a z artykułem 19 „W stanach nagłych świadczenia opieki zdrowotnej są udzielane świadczeniobiorcy niezwłocznie”.
Te ostatnie przepisy należy zatem interpretować w taki sposób, iż w stanach nagłych lekarz (szpital) ma obowiązek „przyjąć” pacjenta. Problem w tym, iż sama ustawa nie określa dokładnie, co należy rozumieć pod pojęciem „stan nagły”, a zatem z tego przepisu nie wynika wprost, czy w opisanym przez Pana przypadku szpital (lekarz) miał taki obowiązek względem Pana. Powoływana ustawa w artykule 5 punkt 33 stanowi, iż przez stan nagły należy rozumieć stan, o którym mowa w artykule 3 punkt 1 ustawy z dnia 25 lipca 2001 r. o Państwowym Ratownictwie Medycznym. Zgodnie z tą regulacją z kolei przez stan nagły należy rozumieć stan, w którym odroczenie w czasie pomocy medycznej może skutkować utratą zdrowia albo utratą życia.
Z powyższego wynika, iż nie sposób ocenić na podstawie przedstawionego stanu faktycznego (na pewno nie leży to w gestii osoby bez przynajmniej pobieżnej znajomości medycyny), czy takie zagrożenie miało miejsce w Pana przypadku. Jeżeli tak, to rzeczywiście lekarz w szpitalu miał obowiązek udzielić Panu pomocy. Fakt, iż ta pierwsza pomoc została już Panu wcześniej udzielona sugeruje jednak raczej, iż Pana przypadek nie był przypadkiem nagłym, chociaż nie sposób wyrokować nie posiadając wiedzy medycznej.
Warto przy tym podkreślić, iż taką pomoc bez skierowania powinien Pan był uzyskać w przypadku nagłego pogorszenia stanu zdrowia - być może, że takim pogorszeniem jest także nasilający się ból, co także podlega ocenie z medycznego punktu widzenia.

Jesteśmy prawnikami specjalizującymi się w różnych dziedzinach prawa. Nasz Zespół tworzą aktywni zawodowo profesjonaliści, posiadający wieloletnie doświadczenie w udzielaniu pomocy prawnej szerokiemu gronu Klientów.
Newsletter
Nowe opłaty sądowe. Co będzie droższe?Więcej zapłacisz za nabycie spadku czy kserowanie dokumentów znajdujących (...) »
Sąd, w postępowaniu odwoławczym od decyzji ZUS odmawiającej prawa do renty socjalnej, przyznał ubezpieczonemu prawo do renty socjalnej (...)...
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.