Logowanie

Porozmawiajmy o naszych prawach

Napisz na forum

Porady prawne specjalistów e-prawnik.pl

Pomoc prawna online

najwyższa jakość

Paszport dla dziecka gdy nie ma zgody ojca

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
  • -
    Wysłany: 2002-03-18 00:00:00

    Jestem po rozwodzie, córka jest przy mnie, nie ma kontaktów z ojcem, ale ojciec nie chce wyrazić zgody na wydanie dziecku paszportu. W jakiej formie (pozew, wniosek) i jak to powinno wygladać, należy złożyć w sądzie prośbę o wydanie postanowienia o wydaniu paszportu?

    (rokortas)

    Odpowiedz Cytuj
  • ewa
    Wysłany: 2004-03-24 18:59:21

    w wyroku sadowym jest napisane kto jest prawnym opiekunem. Napewno jest napisane ze ojciec ma zawieszone prawa rodzicielskie, lub tez pozbawiony jest praw rodzicielskich. Jezeli tak jest, wypelnij wniosek na dziecko o wzdanie paszportu, dolacz ksero wzroku, i takowy paszport uzyskasz bez zgody ojca.
  • Reklama

  • Ojciec dziecka od lat unika z nim kontaktów. Nie jest znany adres jego zamieszkania ( brak zameldowania potwierdzony przez CBA) oficjalnie nigdzie nie jest zatrudniony ( zaświadczenia z ZUS i US) stąd egzekucja alimentów przez komornika też nie jest możliwa. Postępowanie prokuratury poszukującej dłużnika alimentacyjnego trwa, ale policja czeka, że któregoś dnia sam do nich wpadnie. Jak tysiące kobiet w tym kraju sama walczę o przyszłość dziecka. Jak ubiegać się o wydanie paszportu dla dziecka, gdy kontakt z ojcem ( podpisanie przez niego zgody na wydanie paszportu) jest niemożliwy? Dzięki za sugestie
  • b a
    Wysłany: 2004-12-15 14:01:13

    wwypadku brak możliwości uzyskania zgody należy złożyc wraz z pozostałymi dokumentami orzeczenie sądu opiekuńczego. takie orzeczenie zastąpi zgodę drugiego rodzica.
  • Znam stary numer z ojcem czekającym w samochodzie - robisz z siebie "słodką idiotkę" udając że nic nie wiedziałaś o tym że ojciec musi być. Tłumaczysz że czeka z dzieciem (chorym) w samochodzie i pójdziesz po jego podpis. Wychodzisz, podpisujesz i wracasz. Wiem że często się udaje. Wprawdzie mało legalne (sfałszowanie podpisu) ale nikt tego nie ściga. A w razie kłopotów zawsze można się wytłumaczyć i sprawę umarzają.
  • be5
    Wysłany: 2004-12-16 10:15:18

    Dzięki, za sposób ale chciałabym złatwić to uczciwie. Spróbję z Sądem Opiekuńczym, jeżeli będą problemy wybiorę twój wariant. Moje dziecko ma 7 lat, trudno dawać,że potrzebje permanentnego nadzoru. Powodzenia i pozdrawiam
  • bea5
    Wysłany: 2004-12-16 10:18:22

    Dzięki, tak zrobię. Mam nadzieję,że uda mi się zakończyć procedurę przed wakacjami. Pozdrawiam
  • qpnw
    Wysłany: 2004-12-16 13:47:08

    W takiej sytuacji najlepiej jest wniesc pozew do sadu rodzinnego o odebranie praw rodzicielskiech, jezeli stan faktyczny jest taki jak opisalas, to nie trudno bedzie to uczynic i wtedy juz nie bedziesz miala podobnych problemow.
  • nick
    Wysłany: 2005-03-10 11:14:41

    no i zabezpieczysz dziecko przed ewentualnymi roszczeniami tatusia w przyszłości
  • kubusiek22
    Wysłany: 2005-09-17 11:03:54

    mam pytanie do pani bea5 czy kiedys wnosila taki wnosek,bo niose sie z tym zamairem od ponad 2 lat ojciec syna nie utzymuje z nim woogle kontaktu, od 4 lat nie placi na nie,a wczesniejsze kontakty polegaly na tym ze przychodzil bral na spacer mowil ze bedzie wieczorem a pojawial sie po 3 dniach z dzieckiem a ja jak deblilka jezdzilam po slasku i szukalam ich, dziecko zrobilo sie nerwowe dodam ze ojciec pil i bil mnie wiec warunki byly koszmarne,chodz wg tatusia mialam mu za co dziekowac bo przynajmniej odwiedzil dziecko jak twierdzil, teraz wyprowadzilam sie zalozylam nowa rodzine syn ma bardzo dobry kontakt z ojczymem,uczeszcza do poradni psychologicznej ze wzgledu na zespol ADHDktory jak powiedziala pani psycholog rozwinal sie pod wplywem nerwowej sytuacji rodzinnej w domu,czy moze mi pani podac wzor takiego wniosku i gdzie go zlozyc czy w mojej sytuacji sad przychyli sie do mojego wniosku o odebranie mu praw????????????????? prosze o odpowiedz jesli ktokolwiek moze mi cos podpowiedziec zasugerowac moj mail:Kubusiek22@o2.pl
  • bea5
    Wysłany: 2006-01-24 12:25:47

    Wniosłam sprawę do sadu o wyrażenie zgody na wydanie paszportu dla dziecka, Sąd ustalił kuratora w zastępstwie ojca dziecka, był nim dziadek a mój ojciec. Postępowanie trwało ok. 6 miesięcy. Uzyskałam zgodę Sądu, wypełniłam formularze i paszport jest wyrobiony. Odbieram go za 2 dni. Zrób to samo, najprostsze i zgodne z prawem. Powodzenia i dużo zdrowia dla syna
  • lena
    Wysłany: 2006-02-22 12:20:18

    prośba do bea5. prosze napisz jak powinien brzmiec taki pozew.moj były nie interesuje sie synem, nie placi alim,nie chce zlosliwie dac zgody na paszport. ma ograniczone prawa do syna. prosze o pomoc
  • Witam!mam powazny problem otoz od ponad dwóch lat jestem rozwiedziona z byłym mezem mam córke z ktora on wogole nie utrzymuje kontaktow ani nie placi alimentow .Obecnie zyje w nowym zwiazku z ktorego takze mam dziecko .Moje pytanie jest takie czy wyrabiajac paszport dziecku z pierwszego zwiazku musze miec zgode ojca jezeli ma on ograniczona wladze rodzicielska ?a drugie pytanie to takie czy musze miec jego zgode aby córka na stale mogla zamieszkac za granica?
  • Joanna
    Wysłany: 2006-08-08 13:19:55

    Niestety tak. Zgodę taką można jednakże uzyskać przez Sąd Rodzinny. Podejrzewam, że ojciec dziecka ma ograniczoną władzę jednakże ma prawo decydowania o istotnych sprawach dziecka. W tym celu należy zlożyć do sądu wniosek (postępowanie toczy się w trybiie nieprocesowym) i dobrze go uzasadnić. To uzasadnienie może być w sprawie decydujące, więc powinno wskazywać na dobrze pojęty interes dziecka. Zyczę [powodzenia!
  • ddu79
    Wysłany: 2006-08-08 18:44:02

    Dziekuje Joanno za odpowiedz :)))jednakze na wyroku rozwodowym pisze ze sad powierza powodce wladze rodzicielska ograniczajac to prawo pozwanemu do współdecydowania o wszystkich istotnych sprawach dziecka zwiazanych z leczeniem,wyjazdem za granice .nauka i organizowaniem wypoczynku dlatego niewiem dlaczego nie moge normalnie wyrobic dziecku paszportu bez zgody ojca :((((
  • bao24
    Wysłany: 2006-08-09 09:39:13

    Udaj się z wyrokiem do sądu i spytaj co te zapisy w wyroku oznaczają, bo jeśli sąd ograniczył ojcu prawa rodzicielskie tak jak podajesz to nie musisz mieć jego zgody na wyrobienie paszportu i na wyjazd dziecka za granicę. Jeśli natomiast wyrok ten nie ogranicza ojcu władzy w stosunku do wyrobienia paszporty to złóż w sądzie pozew o pozbawienie ojca takich praw motywując to tym, że nie utrzymuje z dzieckiem kontaktów, nie interesuje się jego wychowaniem, nie płaci alimentów a jego ewentualna odmowa wydania dziecku paszportu jest szkodliwa dla dziecka i wynika tylko ze złośliwości ojca. Jak będziesz miała jeszcze jakieś pytania to pisz na adres baon24@wp.pl Andrzej
  • ddu79
    Wysłany: 2006-08-09 18:35:59

    Dziekuje ci bao24 za odpowiedz zrobie tak jak mowisz sprawdze co oznacza konkretnie ten wyrok a potem bede myslala co dalej z tym fantem zrobic, jak bede cos wiedziala konkretnego dam znac .
  • simon
    Wysłany: 2007-01-19 13:33:14

    witam jestem mężem kobiety która ma synka w wieku 3 lat i od dwóch latstaramy się o paszport dla małego bo: -chcemy wyjechać na wakacje [w końcu razem] -ja pracuje za granicąi na przyjazd od casu do czasu do mnie -cała nasza rodzina i bliscy mieszkają poza granicą i też tam chcemy kiedyś!pojechać . a problem jest taki: ojciec nie zajmuje sie dzieckiem ale...... jego mamuśia tj. babcia chce kontaktu. to ona płaci allimenty, ona dzwoni i takie tam. ojciec w żeczywistości jest totalnym chamem bo jak ja wyjade dzwoni do żony i wyzywa raz doszłodo rekoczynów i musiałem interweniować. wróciłem i znów rękoczyny-tylko wymieżyłem kare za mocno. i.... to ja stałem się bandytą [1,5 roku w zamieszeniu.] a w sądzie tatuś robi to co babcia mu karze moja żona ma 23 lata a jest tak znerwicowana ze nie może już normalnie życ. a sprawa o paszport była i opinia sędziego jest : "mały jest za mały i trzeba poczekać"- głupie~!! tatuś gtra niewiaste że on swiata nie widzi poza synem a w praktyce z siłowni nie wychodzi i myslli że pana boga za pięty złapał teraz czekamy na termin drugiej sprawy. Zona jest w ciąży ze mną i chcemy żeby urodziła w szkocji - głownie względy ekonomiczne i póżniejsza pomoć rządu . rozkładamy ręce i naprawde nie wiemy co robić. jak ktoś zna odpowidz prosze o kontakt : dlasimonanr1@interia.pl lub tel.691-275-715 z góry dziękuję przypadek z kielc
  • wiola
    Wysłany: 2007-01-23 20:43:00

    twoja żona musi napisać do Sądu pozew o zawieszenie praw ojcowskich nad dzieckiem i przedstawić powody w uzasadnieniu,dlaczego jej na tym tak zalezy ,niech nie pisze o tym,ze potrzebuje paszportu dla dziecka,tylko przedstawi argumenty ,ze ojciec jest nieodpowiedzialny,ze nie interesuje sie dzieckiem,nie odwiedza je,nie wnosi nic w wychowanie jego.itd.Jak juz sprawa sie zakończy pozytywnie,to wtedy idziecie do miejsca gdzie skłąda sie podania o paszport i tam wam powiedzą co dalej macie zrobic,aby taki paszport otrzymać.Wtedy przedtstawiacie też wyrok Sądu z orzeczeniem o zawieszeniu praw. Tylko nie piszcie o ograniczenie praw,ale o zawieszenie.
  • aaaa.
    Wysłany: 2007-01-23 21:00:23

    musicie sie pospieszyc,bo zapewne wiecie jak Sądy sie spieszą ze sprawami.
  • kate
    Wysłany: 2007-02-04 20:41:59

    witam,mam podobny problem.Tylko różnica jest taka że mój były mąż odsiaduję karę więzienia.wychodzi na przepustki,wtedy zabiera syna.Zgody na paszport nie chcę wydać.jest po prostu złośliwy i usiłuje utrudnić mi życie jak tylko może.jeśli ktoś był w podobnej sytuacji błagam o pomoc.mój meil kate215@wp.pl.pomóżcie,nie mam tu przyszłośći,moje życie to wegetacja.jak zapewnić dziecku lepszą przyszłość skoro wokół same przeszkody...
  • anu--lka
    Wysłany: 2007-05-09 18:09:13

    ja mam ten sam problem czy ktos mi pomoze napisac taki pozew zeby sad pozwolił mi wyrobic córce paszport i czy ktos wie jak długo czeka sie na sprawe
  • Basia
    Wysłany: 2007-06-07 23:39:20

    ja napisałam po prostu pozew do sądu rodzinnego i czekam na informacje co dalej w tej sprawie.
  • ewa
    Wysłany: 2007-07-18 20:00:02

    witam !! czy ktoś zna odpowiedz na to co zrobić jak ojciec niechce dac zgody dziecku na paszport..bardzo proszę o mejla anecia-23-83@o2.pl lub gg 6540228
  • ewa
    Wysłany: 2007-07-18 20:00:31

    witam !! czy ktoś zna odpowiedz na to co zrobić jak ojciec niechce dac zgody dziecku na paszport..bardzo proszę o mejla anecia-23-83@o2.pl lub gg 6540228
  • agnieszka
    Wysłany: 2007-10-14 17:54:10

    Mialam podobna sytuacje.Jesli potwierdzona jest nieuchwytnosc ojca musisz sie udac do sadu Rodzinnego i zwrocic sie z wnioskiem o wydanie zgody na wydanie paszportu bez zgody ojca.Sad ustanowi kuratora dla dziecka, ktory bedzie niejako reprezentowal ojca(moze tym kuratrem zostac ktos z twojej rodziny jesli chcesz!) Nastepnie odbedzie sie sprawa w sadzie i po otrzymaniu wniosku z sadu musisz sie udac do Urzedu Paszportowego.I tam ubiegac sie o paszport .tyle
  • ania
    Wysłany: 2007-11-06 17:38:05

    a mozesz mi napisac jak napisałas to podanie?? dzieki
  • Cann
    Wysłany: 2008-10-13 09:47:58

    Witam Wszystkich. Mam pytanie do was , rozstałem się z dziewczyną z którą mam 2 letniego syna. Ona chce wyjechac z synem do nowego chłopaka (którego zna 2 tyg) do Angli. Musi wyrobić paczport małemu ale do tego potrzebna moja zgoda. Czy jest możliwe zeby ona powiedziała że nie ma kontaktu z ojcem syna i jej wydadzą ten paszport lub jak pujdzie do sądu rodzinnego (oczywiscie stawie sie na sprawie) czy sąd zasadzi prawo do paszportu? Ja chce odwiedzać Syna i go zabierac na wekedy (płacić alimęty) (odwiedzam go co pare dni i co weked biore go do siebie) no i oczywiscie staram się odzyskać obie moje miłosći. Prosze o pomoc.
  • dziubek220381
    Wysłany: 2008-12-08 13:03:26

    widze ze jest nas wiecej.ja tez walcze na darmo z ojcem dzieckka o paszport (bo jak pozniej tlumaczyc dziecku ze do 18 musi siedziec w polsce?). ojciec corki widnieje w jej akcie urodzenia choc teraz czesciej niz raz w mies nie ma checi jej odwiedzac, niebylismy malzenstwem.tez jestem ciekawa jak napisac taki wniosek do sadu, by wydal zgode na paszport dla dziecka.ja mysle ze jesli ojciec ma zasadzone alimenty a dziecko i tak mieszka z matka to tylko on matki powinno zalezec czy dziecko ma \miec paszport czy nie.w moim przypadku ojciec widnieje tylko na papierze-uznal corke wiec jest wpisany do jej aktu urodzenia.i tylko dlatego ze jest ojcem na papierku musze miec jego zgode w kazdej urzedniczej sprawie?a mowi sie ze wszystko dzieje sie dla dobra dziecka...
  • dziubek220381
    Wysłany: 2008-12-08 13:11:47

    dziecko ma moje nazwisko i mieszka zemna ojciec widnieje tylko na papierze w akcie urodzenia bo w realu czesciej niz raz w mies nie ma czasu wpadac niebylismy malzenstwem ojciec ma zasadzone alimenty ojciec niezgadza sie na paszport dla dziecka jak ma go zalatwic sadownie?
  • femilaska
    Wysłany: 2008-12-08 16:08:59

    pociąg przejechał.Znasz facet takie coś???
  • kasiula892@vp.pl
    Wysłany: 2009-02-06 17:22:33

    ja jestem samotną matką, moje dziecko nie ma nazwiska ojca. czy w takiej sytuacji również musze miec zgode ojca dziecka na wyrobienie paszportu? bardzo prosze o informacje na ten temat na maila.z góry dziękuje:)
  • ewa1876
    Wysłany: 2009-03-20 15:37:25

    Byłam w takiej same sytuacji. Złożyłam pozwew do Sadu Rodzinnego o wydanie zgody na wyrobienie dziecku paszportu, opisując oczywiście , że jest to niemożliwe ze względu na złośliwości byłego męża. Podczas rozprawy mąż musiał udowodnić dlaczego nie wyraża zgody. Już na pierwszej rozprawie otrzymałam zgodę, dziecko tak samo jak dorosły jest obywatelem pełnoprawnym i nie można ograniczać jego swobód i wolności i tak jak dorosły ma prawo do podróży, także nie ma problemu z otrzymaniem zgody. Powodzenia
  • Cześc nie dziwie Ci się że masz takie obawy ,wiadomo to twoje dziecko bardzo je kochasz chcesz byc blisko niego,starasz sie...ale pomyśl,każdy z was ma prawo ułożyć sobie życie tak samo ty jak i ona macie prawo do własnego szczęścia,nie powinieneś zabraniac jej wyjazdu z synem za granice,oczywiście nie jest powiedziane że chce zabrać go na stale napewno bedziesz je widywac,porozmawiaj z nia na jakich zasadach chce wyjechać z synem czy bedziesz go widywac itd...Ma prawo do szczescia tak samo jak ty...Oczywiscie nie wiem jaka jest miedzy wami sytuacja wiec nie moge ci radzic sam musisz sobie odpowiedziec na to pytanie co zrobic ale skoro nie jestescie razem i skoro ona chce sobie ulozyc zycie z innym mężczyznom nie zabraniaj jej tego,tylko najpierw szczerze z nia porozmawiaj i podziel sie z nia swoimi obawami.Co do sadu...sąd na podstawie jej wniosku może wydać pozwolenie na wyjazd dziecka za granice.Pozdrawiam i tzrymam kciuki napewno bedzie dobrze pozdrawiam pa
  • ja jestem samotną matką, moje dziecko nie ma nazwiska ojca. czy w takiej sytuacji również musze miec zgode ojca dziecka na wyrobienie paszportu? bardzo prosze o informacje na ten temat na maila.z góry dziękuje:)
  • witam, Chce wyrobić paszport mojemu dziecku, niestety mój były mąż nie wyraża zgody. Czy jest jakiś sposób aby to ominąć? Proszę o szybką odpowiedź!
  • Witam Moja była żona jest właśnie w trakcie wyrabiania paszportu dla naszego dziecka. Nie uzyskała mojej zgody. Czy jest to możliwe, żeby ten paszport otrzymała? Czy mogę wnieść jakiś sprzeciw?
  • Witam,chce dać wam rade jak uzyskac zgode na paszport dla dziecka.Otóz miałam taka sytuacje,z ojcem dziecko nie ma kontaktu,nie płaci alimentów.Poszłam do sadu rodzinego,napisałam wniosek o wydanie małoletniej paszportu,opisałam jaaaka jest sytuacja i taki wniosek złozyłam,potrzebny jest zupełny akt urodzenia dziecka,oraz płaci sie w sadzie 40zł.Fakt,ze na rozprawe czekałam ponad mc.Ojciec dziecka zadzwonił jak dostał wezwanie i powiedział,ze nie da zgody..Troche sie wystraszyłam.Dzis odbyła sie rozprawa na która nie raczył sie wstawic,przyniósł po prostu L4,ale nie było to od lekarza sadowego tylko od pediatry,na co sedzina zareagowała na moja korzyśc.Wydała zgode..Pamietajcie przede wszystkim,zawsze mówcie prawde jak jest,a wtedy bedzie dobrze..Pozdrawiam...
  • wita, mam ograniczone prawa rodzicielskie ale utrzymuję kontakt telefoniczny i internetowy z dzieckiem jak również pomagam finansowo. Matka dziecka ma kuratora i chce wyjechać z dzieckiem za granicę. Czy będzie brany pod uwagę mój sprzeciw wydania paszportu?
  • Proszę o poradę dotyczącą zgody na paszport. Jestem 5 lat po rozwodzie mam dwoje dzieci, ojciec dziecka nie chce wyrazić zgody na paszport dla młodszego syna. Córka ma, ponieważ wydał zgodę bez problemu, bo jechała z jego rodziną na kolonię. Teraz nie da "bo nie", cały czas utrudnia mi życie, składa bzdurne donosy na policję, nie wywiązuje się z alimentów (ma komornika)i to chyba odwet za tego komornika.Oczywiście twierdzi że ucieknę z dziećmi i tak dalej. Sam natomiast siedzi sobie w Holandii dobrze zarabia i ma dzieci gdzieś. Zarabia po 10 tys. zł legalnie, a alimentów po 300 zł nie płaci.Ojciec w wyroku ma ograniczone prawa rodzicielskie, ale sąd nie ujął wyjazdu za granicę tylko wybór szkoły, sposób leczenia itp. "Itp" to nie wiem co obejmuje. Mam również rozwód z orzeczeniem winy, ojciec dzieci ma problemy z alkoholem i hazardem. Teraz doszły narkotyki o których sąd nie wie. Proszę o pomoc jak ten paszport dziecku wyrobić, ponieważ obiecałam dzieciom wakacje za granicą. Również w szkole zaraz zaczną się wycieczki za granicę i co synowi powiem, będzie mu przykro, że nie może jechać. Wiem że bez sądu to nie da rady, ale na co w tym sądzie się nastawić, czy mogą być problemy z moimi argumentami. Z góry dziękuję za pomoc.
  • A gdy dziecko nosi nazwisko ojca to znaczy że matka nie ma praw? Powiedzcie co ma piernik do wiatraka? dziecko ma oboje rodziców niezależnie od tego jakie nazwisko nosi.. Tak sobie przeczytałem wszystkie wątki i.. smutne co piszecie.. Wy naprawdę nienawidzicie ojców swoich dzieci.. Ja tez jestem weekendowym rodzicem i wiem że gdybym nie miał już odpowiednio dużo lat , gdy urodziła się moja córka to zapewne po tych moich staniach pod domem , gdy przyjeżdżałem odwiedzić moje dziecko , po tych oszczerstwach które usłyszałem na swój temat to pewnie bym tez odpuścił.. Na szczęście byłem już dużym chłopcem i miałem tyle cierpliwości i pieniędzy by wywalczyć sobie i mojej córce spokój i pewność widzeń.. Większość z kobiet chce pozbawić praw rodzicielskich ale alimenty chce .. Tak wiem to się nazywa dla dziecka..;) Generalnie jedynym prawem w Polsce które ma ojciec to właśnie alimenty.. Niestety.. Już kuriozum była odpowiedź Gosiaczka do chłopaka któremu matka chce wywieźć dziecko za granicę że .. trzeba sobie układać życie.. Tak trzeba ale dlaczego to On ma jeździć do dziecka 800km ?! Gościu walcz.. z tego co napisałeś masz kasę więc walcz.. I nie pozwól dziecku wyrobić paszportu.. Uważacie że dziecko 4,5,6,7,letnie będzie pamiętać wyjazd do Egiptu? banialuki... Samo wystąpienie do sądu o paszport to nie jest gwarancja otrzymania go tak jak piszą niektóre Panie.. Jeśli ojciec przyjdzie z pełnomocnikiem i przedstawi odpowiednie argumenty zwłaszcza gdy dziecko jest małe to nie jest to takie proste.. Odnoszę wrażenie że niektóre Panie z tego forum sa baaardzo biedne..;) pozdrawiam.
  • Witam. Mam podobną sytuację...Matka syna jest z innym facetem...sfinalizowali swój związek przed świadkami,urodziła dziecko...lecz wciąż działa w różny i dziwny sposób do którego się przyzwyczaiłem tzn.kartą przetargową jest nasz syn.Jakiś czas temu chciałem żeby zgodziła się na dowód dla syna ,ponieważ przebywam za granicą..nie zgodziła się...podając naprawdę bardzo śmieszne powody swojej decyzji..ogólnie mówiąc stara się wycisnąć na mnie swoje oczekiwania...ciągle powtarzała że jeśli mi coś nie pasuje to mogę się zrzec praw do syna i ona ze swoim nowym facetem go wychowają...uwieżcie mi-chciałem tego dowodu...ostatnio założyła sprawę o paszport...już jej cos zaświtało...powód jest prosty-jej facet pracuje za granicą.Tylko,że do tej pory stwarzała problemy odnośnie widzeń syna..a co będzie jak go wywiezie...wszyscy myślą że to kobieta ma prawo do wszystkiego...z dzieckiem włącznie...ale kogo tak naprawde interesuje to że jej mąż jest za granicą...że ona ma z nim dziecko...skoro ja jestem w takiej samej sytuacji od dłuższego czasu...wczesniej dyktowała mi kiedy mogę go zobaczyć....sprowokowałem ją do założenia sprawy o alimenty bo wołała sobie ciągle coraz więcej grożąc sądem...w końcu powiedziałem ok.-zakładaj sprawe....chcę mieć wszystko czarno na białym.Podejście do sprawy jesli chodzi o sytuacje ojca dziecka w sądzie jest śmieszna i zawsze uważana przez kobiety z góry przegrana dla faceta...a dlaczego?to zwykły stereotyp że kobieta jest w stanie lepiej wychować...teraz jest sprawa o paszport na który nie mam zamiaru się zgodzić ...i nie chodzi o to że chcę się odegrać...chcę mieć poprostu wgląd w całą sytuację tzn. co sie dzieje z nim..zawsze mogę zareagować bo są tu odpowiednie służby...dziewczyna ta jest po próbie samobójczej...mi po takim wyskoku zabrano by najprawdopodobnie syna a w jej przypadku sędzina określiła to jako chwilowa niedyspozycja..więc tak naprawde-powiedzcie mi-kto ma prawo do szafowania ludzkim życiem...dlaczego ktoś ma prawo do ustalania widzeń z dzieckiem tylko dlatego że ktoś tam z kimś ma coś gdzieś...powiem wam tak ojcowie waszych dzieci-walczcie o swoją krew...ja walczę choć czasem serce mi krwawi jak patrze na zdjęcia ...pozdrawiam...niepoddawajcie sie
  • Od dłuższego czasu ma juz ustalone widzenia...sam złożyłem pozew...jakoś to wygląda...choć są wyjątki...
  • cisze się że jesteś takim dobrym ojcem ale nie wszystkie dzieci mają takie szczęście jak twoje,więc niemów że wszystkie kobiety to są żle nastawione do byłych mężow.ja akurat 11 lat próbowałam ratować swoje małóżeństwo nawet podiełam decyzje o urodzeniu drugiego dziecka bo miałam nadzieje że to coś zmieni ale moj mąż nadal pił wyżucał mnie z domu razem z dziećmi starszego syna wyz ywał od najgorszych kazał mu odawać pieniądze za napoje czy słodycze które mu kupował do szkoły,ja nie jadlam po kilka dni aby dzieci miały co jeść.teraz dorosłam do tego aby odejść bo i tak o wszystko musiałam starać się sama i nie zakładam że każdy facet to drań więc nie rozumie dlaczego ty tak mówisz o kobietach terz chcę wyrobić paszporty dzieciom i mam z tym problem chociaż nie chcę wywież dzieci za granice tylko mam pracę w której mogę załatwić kolonie zagranicą dla dzieci a on nie wyraża zgody i nawet ich nie odwiedza,gdy syn miał urodziny to wymagał od niego aby to on do niego zadzwonił więc widzisz nie wszyscy faceci są tacy dobrzy mało tego muwi mi że dzieci nie są jego i ciągle mnie straszy a cała jego rodzina też odsuneła się od dzieci a czemu onw są winne.więc zanim wydasz opinie o kobietach to najpierw trzeba poznać obie strony związku.mimo tego co przeszłam nie uważam że każdy facet to świnia i mam nadzieje że następnym razem pomyślisz co piszesz pozdrawiam
  • Witam Szukam malej informacji. Tak wiec od 6 lat mieszkam w Anglii razem z moja 5-letnia corka. Z moim eks rozstalam sie jak mala miala 3 lata. Moj byly zapomnial o tym ze ma dziecko, mimo wielu telefonow, rozmow i lez ze strony malutkiej on olal ja calkowicie i nie widuje sie z nia. Z tego co wiem jest w Polsce z nowa dziewczyna i oczekuje dziecka. Moj problem to paszport dla mojej dziewczynki. Od 2 lat nie moge jej nigdzie wziasc bo nie mam zgody tatuska. Myslalam zeby pozbawic go calkowicie praw bo i tak nie chcial miec z nia nic wspolnego. Nie wiem gdzie zaczac czy tu w Anglii czy muszespecjalnie jechac do Polski? Jakas podpowiedz? Dodam ze zylismy bez slubu a moja corka urodzila sie w Anglii. Pozdrawiam
  • Witam Szukam malej informacji. Tak wiec od 6 lat mieszkam w Anglii razem z moja 5-letnia corka. Z moim eks rozstalam sie jak mala miala 3 lata. Moj byly zapomnial o tym ze ma dziecko, mimo wielu telefonow, rozmow i lez ze strony malutkiej on olal ja calkowicie i nie widuje sie z nia. Z tego co wiem jest w Polsce z nowa dziewczyna i oczekuje dziecka. Moj problem to paszport dla mojej dziewczynki. Od 2 lat nie moge jej nigdzie wziasc bo nie mam zgody tatuska. Myslalam zeby pozbawic go calkowicie praw bo i tak nie chcial miec z nia nic wspolnego. Nie wiem gdzie zaczac czy tu w Anglii czy muszespecjalnie jechac do Polski? Jakas podpowiedz? Dodam ze zylismy bez slubu a moja corka urodzila sie w Anglii. Pozdrawiam
  • Witam Żyjemy z żoną w separacji od 3 lat sami z siebie (bez orzeczenia sądu). Mamy 3,5 roczna córkę, która mieszka z mamą. Ja widuję się z córką co najmniej 1 x w tyg. (w czasie mojego urlopu praktycznie codziennie). Szwagierka wyjechała do Anglii z moją chrześniaczką, która będzie miała w przyszłym roku komunie i pytała, czy na nią z córką przyjedziemy. Nie robiłbym problemów na wyjazd na kilka dni/tygodni, jednak nie mam zaufania do żony - boje się, że po śmierci swojej mamy (teściowa miała wycinanego guza w głowie i będą konieczne kolejne operacje) nie będzie jej tu w Polsce nic trzymać i będzie chciała na stałe wyjechać do siostry do Anglii. Moje pytanie: Czy wyrobienie paszportu dla naszej córki jest jednoznaczne ze zgodą na jej wyjazd do Anglii czy potrzebna jest dodatkowa moja zgoda? Czy jestem w stanie w jakikolwiek sposób określić, na ile moja córka może jechać do Anglii? jeśli tak, to w jaki sposób? Na jaki okres jest wydawany paszport w przypadku dzieci 3-4 lata i co jeśli ten okres się skończy - czy znowu ja muszę wyrazić zgodę na wyrobienie nowego paszportu i każdego kolejnego? Załóżmy, że zostaje wydany na 2 lata - czy w tym okresie żona z córką mogą wyjeżdżać kiedy chcą bez mojej zgody czy za każdym razem ja muszę wyrazic taką zgodę? czy mogą wyjechać na cały okres 2 lat? Żona twierdzi, że będę mógł trzymać dowód u siebie ale co np. jeśli żona zgłosi zaginięcie dowodu (mimo, że ja będę miał go u siebie)- czy będzie mogła wyrobić nowy/duplikat już bez mojego podpisu "z automatu" bo wcześniej wyraziłem zgodę? Bardzo proszę o odpowiedź i z góry dziękuję
  • Witam, od maja br. przebywam w synkiem w UK. Od stycznia br. jestem rozwiedziona z ojcem dziecka. Wyjechałam z Polski bez zgody ojca dziecka, na podstawie dowodu osobistego. Dowód osobisty ma ważnośc do końca nastepnego roku. Mam wrazenie, że nie dogadam się z ojcem dziecka i nie dostane od niego pisemnej zgody na wydanie mu paszportu (paszportu ze wzgledu na jego wazność 10lat, dowód osobisty 5lat). Nie wiem do jakiego sądu złożyć wniosek o wydanie decyzji w tej sprawie. Na swoją obronę mam to, iż synek przebywajac od urodzenia w polsce, od drugiego miesiaca zycia cierpiał na permanentny katar, był leczony wszelako, jego karta medyczna w polsce do 3 roku zycia wynosi ponad 150 stron, w tym antybiotyki na pożądku dziennym (katar powodował zapalenie oskrzeli i płuc) tutaj w UK katar calkowicie przeszedl mu juz w drugim tygodniu pobytu. Jego zdrowie to mój jedyny argument powodu wyjazdu. Nie zabraniam kontaktu ojca z dzieckiem, wyznaczyłam termin w ktory moze do niego przyjechac badz zabrac go do polski jednak ojciec dziecka nie przyjechał w wyznaczonym przeze mnie terminie. Pomożcie, nie wiem co mam zrobic. Co prawda mam jeszcze 15 miesiecy do konca waznosci dowodu osobistego ale musze myslec juz teraz bo wiem ze sprawa w sadzadzie bedzie sie ciągneła.
  • Witam, złożyłam wniosek o pozbawienie praw rodzicielskich, ojciec dziecka nie placi alimentów i nie ma kontaktów z dzieckiem, około pół roku temu uciekł za granice. Na rozprawie sędzia powiedział że sprawa będzie toczyła sie około 3 , 4 miesiące, ponieważ muszą zgłosić to na policje, a policja musi wystawić zaświadczenie ze nie odnaleźli poszukiwanego.W dalszej kolejności ma odbyć się rozprawa z udziałem wyznaczonego przezemnie kuratora (jego matkę) która bedzie występowała w jego imieniu(jeżeli się zgodzi). Sędzia powiedział że sprawa z paszportem wygłądałaby tak samo, ale czy ktoś może wie , czy nie da się tego załatwić w szybszy sposób. Za miesiąc potrzebuje wyjechać na tydzień za granicę , co mogę zrobić żeby dostać dokument dla dziecka?
  • zloz wniosek do sądu o zgode na wydanie paszportu zastepujaca zgode ojca, ja niedawno otrzymalam taka zgode..
  • zloz wniosek do sądu o zgode na wydanie paszportu zastepujaca zgode ojca, ja niedawno otrzymalam taka zgode.. A to w ogóle jest możliwe, żeby w tej procedurze pominąć ojca? To trochę nie w porządku...
 

Dodaj post na forum:

Porady prawne e-prawnik.pl:


Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.

Zapytaj prawnika – skontaktujemy się z Tobą w ciągu godziny!

* pola wymagane