(fot. www.sxc.hu/Mattox)Funkcjonariusze będą obserwować osoby, które są podejrzane o przestępstwo związane np. z niezapłaceniem cła lub akcyzy.
Takie prawo dało celnikom rozporządzenie w sprawie wykonywania przez funkcjonariuszy celnych czynności obserwowania i rejestrowania zdarzeń w miejscach publicznych (Dz. U. z dnia 13 stycznia 2011 r.). Dokument obowiązuje od 28 stycznia 2011 roku.
Zgodnie z nim celnicy mogą prowadzić obserwację bezpośrednią – np. śledząc nas przez lornetkę i robiąc zdjęcia – oraz pośrednio – za pomocą środków technicznych przekazujących obraz i dźwięk na odległość.
W rozporządzeniu czytamy, że należy to robić w sposób uniemożliwiający osobom nieupoważnionym ustalenie faktu prowadzenia obserwacji.
Śledzenie konkretnej osoby może zlecić dyrektor izby celnej. Musi on podać jednocześnie przepis, o którego naruszenie podejrzewana jest osoba. Dyrektor określa także cel i czas nadzoru.
Każdy dzień obserwacji funkcjonariusz celny musi spisać w specjalnym protokole. Jeśli okaże się, że zebrane dowody nie potwierdzą podejrzeń, to zostaną one zniszczone.
Zniszczenie materiałów przeprowadza się przez fizyczne zniszczenie materiałów za pomocą urządzeń niszczących w sposób uniemożliwiający ich ponowne odczytanie oraz usunięcie materiałów utrwalonych na nośnikach technicznych, w sposób uniemożliwiający ich odtworzenie. W przypadku, gdy usunięcie tych materiałów z nośników nie będzie możliwe, to należy je uszkodzić w sposób uniemożliwiający ich odczytanie.
Dariusz Madejski, e-prawnik.pl
17-latek zostanie przeszukany "jak dorosły"Służba Celna może, ale nie musi przeszukiwać osoby niepełnoletniej w obecności opiekuna prawnego – zakłada projekt (...)
Celnicy rozłożą kolczatkę i użyją paralizatoraFunkcjonariusze służby celnej mogą zastosować siłę fizyczną wobec zatrzymywanej osoby, która nie chce wykonać polecenia. (...)
LUDZIE!!!! W jakim kraju my żyjemy? Ci ze świecznika oficjalnie wyprowadzają dochody do rajów podatkowych, a biednego Kowalskiego będzie śledzić Policja, Policja skarbowa i Policja Celna. Bo co, ukradł marne parę stówek.A może nawet nie ukradł, ale mógł i trzeba go śledzić? Czy te nieroby w sejmie nie maja się czym już zająć, że wymyślają takie kretyństwa.
Nie w tym rzecz, że będzie się śledzić kogoś, kto ukradł te marne pare stówek. Rzecz w tym, że te przepisy dają prawo śledzenia praktycznie każdego, na kogo podanie jedynie podejtzenie. Jak mi się Kowalski zacznie niepodobać, to szybciutko skrobnę donosik (może to zrobić sam funkcjonariusz, a jaaak...) i już będzie nie Kowalskim, ale OBIEKTEM. Polska stała się już PAŃSTWEM POLICYJNYM, gdzie 11 służb może śledzić tzn. podsłuchiwać, prowokować, rzucać na glebę i aresztować. Tego nawet za "ciężkiej " komuny nie było. Natomiast jest jak w Zwiazku radzieckim, gdzie każdy każdego śledził, bo "sledzi" u nich było skolka ugodna.
PS. Od śledzenia podatnika jest Policja Skarbowa, czyli Urząd Kontroli Skarbowej.
Szerzy się POpaprany bandytyzm państwowy. Jak zostaną odsunięci od władzy za parę miesięcy trzeba będzie całe ich durne prawodawstwo unieważniać przez pół kadencji nowego sejmu przyjaznego Obywatelom.
Jestem zbulwersowana jako obywatel tego kraju choć nie mam nic wspólnego z importem i eksportem ale poznałam bezwzględność ludzi ich zawiść i wiem do czego są zdolni jak bardzo potrafią skrzywdzić kogoś.Ciekawe jakie restrykcje będą w stosunku do osób które niesłusznie wytypowały podmiot i go nękały -na ten temat nic
Obserwacja i podsłuch na podstawie POLECENIA dyrektora izby celnej, który działa w oparciu o ROZPORZĄDZENIE. Po co zawracać głowę "niezawisłym" sądom, proponuję zrobić nowe rozporządzenie, tak aby dyrektor izby celnej mógł wydawać decyzje o nałożeniu kary pozbawienia wolności. Od takiej decyzji oczywiście służyłoby odwołanie do.. dyrektora izby celnej. Kadafi mógł się od nas uczyć, to by teraz nie miał problemów z "demonstrantami".
Jesteśmy prawnikami specjalizującymi się w różnych dziedzinach prawa. Nasz Zespół tworzą aktywni zawodowo profesjonaliści, posiadający wieloletnie doświadczenie w udzielaniu pomocy prawnej szerokiemu gronu Klientów.
Newsletter
Informujemy, iż zgodnie z przepisem art. 25 ust. 1 pkt. 1 lit. b ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych (tekst jednolity: Dz. U. 2006 r. Nr 90 poz. 631), dalsze rozpowszechnianie artykułów i porad prawnych publikowanych w niniejszym serwisie jest zabronione.