Podatek od nieruchomości

NSA o podatku od nieruchomości

Właściciele działki dostali nakaz zapłaty kilkadziesięciu tysięcy zł podatku od nieruchomości, bo na ich ziemi działa kopalnia węgla brunatnego, chociaż to nie oni czerpią korzyści z wydobycia. Kopalnia płaci im tylko za zajęcie gruntu. Gmina domagała się jednak od swoich mieszkańców podatku tak zdecydowanie, że sprawa trafiła ostatecznie do NSA. Z pomocą RPO obywatele sprawę wygrali.

Czego dotyczyła sprawa?

 

Gmina nałożyła podatek od nieruchomości za pięciohektarową działkę, która choć stanowi własność prywatną, użytkowana jest przez spółkę-kopalnię węgla brunatnego. Decyzją sądu kopalnia dostała pozwolenie na użytkowanie tej nieruchomości za wynagrodzeniem.

Gmina uznała jednak, że skoro kopalnia nie jest właścicielem ziemi, to nie może być podmiotem ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, a zatem podatek należny gminie powinni zapłacić właściciele.

Ci skierowali sprawę najpierw do Samorządowego Kolegium Odwoławczego a po przegranej – do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. I tam wygrali, ale od wyroku tego skargę kasacyjną złożyło SKO. Wtedy po stronie właścicieli do sprawy przyłączył się Rzecznik Praw Obywatelskich.

Uznał bowiem, że ewentualne uchylenie wyroku sądu administracyjnego mogłoby negatywnie oddziaływać na sferę praw i wolności podatników. Zauważył, że w ustawie o podatkach i opłatach lokalnych brak jest definicji legalnej pojęć takich jak: właściciel, posiadacz samoistny. Wywiódł jednak relację między prawem podatkowym a definiującym sprawy własności prawem cywilnym w taki sposób, by obronić ludzi przed wysokim podatkiem za ziemię, z której nie mogą korzystać. Przedsiębiorca wykorzystujący do prowadzenia działalności gospodarczej grunty osoby fizycznej i osiągający z tego tytułu korzyści jest podatnikiem podatku od nieruchomości, która jest w jego władaniu. Przyjęcie odmiennego stanowiska oznaczałoby akceptację przerzucenia ciężaru podatku na właścicieli, nie uzyskujących żadnych korzyści z prowadzonej przez Kopalnię działalności gospodarczej – argumentował m.in. Rzecznik Praw Obywatelskich.

NSA uznał argumenty RPO w interesie podatników

Stanowisko RPO zostało uwzględnione przez Naczelny Sąd Administracyjny, który oddalił skargę kasacyjną i utrzymał korzystny wyrok I instancji (sygn. akt II FSK 254/17). 

Ludzie nie muszą płacić zatem podatku w takiej sytuacji. 

NSA orzekł, że wyrok sądowy ustanawiający prawo, o którym mowa w art. 88 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. - Prawo geologiczne i górnicze, t.j. Dz.U. z 2005 r., Nr 228, poz. 1947 (analogiczne uprawnienie przewiduje art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. Prawo geologiczne i górnicze, t.j. Dz.U. z 2017 r., poz. 2126), nie może być w każdym przypadku uznawany za kreujący takie uprawnienie do nieruchomości po stronie przedsiębiorcy (kopalni), które zmusza do uznania tego przedsiębiorcy za posiadacza zależnego. Skutkiem takiego wyroku może być bowiem zarówno oddanie rzeczy przez właściciela (posiadacza samoistnego) przedsiębiorcy w posiadanie zależne, jak i przeniesienie posiadania samoistnego zgodnie z przepisem art. 348 Kodeksu cywilnego. Tak więc, jeśli tylko sposób władania odpowiada treści prawa własności, to podatnikiem w podatku od nieruchomości jest przedsiębiorca (kopalnia) jako posiadacz samoistny w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 2 i art. 3 ust. 3 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (t.j. Dz.U. z 2010 r., nr 95, poz. 613, ze zm.).

Obserwuj nas na:

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: