Separacja

Rozwód i ustanie małżeństwa

Alimenty

Rodzice a dzieci

Pozostałe

Planowana reforma prawa rodzinnego

Zmiany dla dobra dzieci i rodzin

Orzeczenie alimentów w kilka dni, skuteczne egzekwowanie prawa rodziców do kontaktów z dzieckiem i ochrona najmłodszych przed przemocą – to podstawowe założenia reformy prawa rodzinnego, którą proponuje Ministerstwo Sprawiedliwości. 

Spektakularny efekt przyniosły przygotowane w zeszłym roku przez Ministerstwo Sprawiedliwości zmiany w egzekwowaniu obowiązku alimentacyjnego. Liczba osób uchylających się od zobowiązań, które trafiły do Krajowego Rejestru Dłużników bezpośrednio po wejściu w życie nowych przepisów, spadła we wrześniu 2017 roku prawie czterokrotnie – z 2.500 do 650. Jednocześnie ściągalność alimentów do państwowego Funduszu Alimentacyjnego wzrosła aż o 116%. 

- "To wielki sukces, który dowodzi, że roztropne zmiany w zakresie prawa karnego mogą przynosić radykalnie dobre zmiany w wymiarze społecznym. Te zmiany odczuły przede wszystkim tysiące dzieci" – powiedział na konferencji prasowej Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro.

Kontynuacją tych działań, jak podkreślił minister, są proponowane rozwiązania, które m.in. przyspieszą procedurę przyznawania alimentów.

Alimenty - szybko, prosto i tanio

- "Przygotowane zmiany mają poprawić sytuację dzieci, które nie powinny ponosić konsekwencji tego, że między rodzicami doszło do konfliktu. Procedury trwały latami, a dzieci często cierpiały, bo jeden z rodziców musiał oszczędzać na dziecku, aby toczyć proces sądowy, płacić adwokatom. Chcemy, żeby ta mitręga sądowa przeszła do historii" – zaznaczył Zbigniew Ziobro.

Temu celowi służyć ma wprowadzenie alimentów natychmiastowych. Szczegóły przygotowanych rozwiązań obejmujących też inne elementy reformy prawa rodzinnego przedstawił Podsekretarz Stanu Michał Woś, który koordynował prace nad projektem.

- "Ściągalność alimentów poszybowała, ale nie spoczywamy na laurach. Chcemy pokazywać, że skuteczne zmiany prawa powodują lepsze realizowanie dobra dziecka" – mówił wiceminister.

Przyznanie alimentów natychmiastowych ma się odbywać w ciągu kilku dni. Obecnie sprawy o zasądzenie alimentów trwają miesiącami. W tym czasie tysiące samotnych matek, bo to ich w przeważającej mierze dotyczy problem, czekają na ostateczną decyzję w sprawie świadczenia.

Szybkie uzyskanie alimentów natychmiastowych będzie możliwe dzięki maksymalnemu uproszczeniu formalności:

  • ubiegający się o alimenty rodzice będą mogli składać pozew na gotowym formularzu dostępnym w Internecie;

  • jest on prosty i łatwy do wypełnienia – większość ubiegających się o alimenty będzie mogła dzięki temu uniknąć dodatkowych wydatków na adwokatów;

Ponadto alimentacyjne nakazy zapłaty o natychmiastowej wykonalności będą mogli wydawać nawet referendarze, a to zdecydowanie przyspieszy procedurę i usprawni pracę sądów.

Jedna zasada dla wszystkich

Wysokość alimentów natychmiastowych ma być ustalana według jednej uniwersalnej zasady. Co roku będzie ogłaszana kwota przeliczeniowa (zależna m.in. od minimalnego wynagrodzenia netto i współczynnika dzietności), która pozwoli precyzyjnie ustalić świadczenie w zależności od liczby dzieci w danej rodzinie.

Na dziś wynosiłoby ono 460 zł na jedno dziecko, 840 na dwoje dzieci, a 1.140 zł – na troje. Dla porównania średnia wysokość alimentów zasądzonych w 2016 r. wyniosła 577 zł, a w pierwszej połowie 2017 r. – 590 zł.

Uzyskanie alimentów natychmiastowych nie zamknie drogi do domagania się wyższej kwoty alimentów w zwykłym postępowaniu. Każdy będzie mógł o nie zabiegać, choć po dłuższym czasie. Intencją wprowadzenia nowych, dodatkowych rozwiązań - alimentów natychmiastowych - jest to, aby samotni rodzice w prosty i szybki sposób mogli otrzymać pieniądze.

Zachowana zostanie możliwość odwołania się od alimentów natychmiastowych.

Projekt przewiduje, że obowiązek alimentacyjny dotyczący dziecka będzie automatycznie wygasał, gdy skończy ono 25. rok życia. Obecnie trzeba o to występować do sądu.

Gwarancja praw obojga rodziców

Nowe przepisy mają skutecznie chronić prawa rodzica, któremu drugi rodzic utrudnia kontakt z dzieckiem. Opierają się na założeniu, że dzieci mają prawo do kontaktów z obojgiem rodziców, a prawo musi być sprawiedliwe i równe dla wszystkich, zarówno ojca, jak i matki.

- "Proponujemy rozwiązania, które będą gwarantować rodzicowi, który wywiązuje się ze swoich obowiązków alimentacyjnych, utrzymywanie relacje z dziećmi. Chcemy ograniczyć zjawisko uniemożliwiania jednemu z rodziców kontaktu z dzieckiem. Prawo powinno stać w obronie takiego rodzica" – wyjaśnił minister Zbigniew Ziobro.

W myśl projektu, osobie, która będzie utrudniać lub udaremniać drugiemu z rodziców orzeczone przez sąd kontakty z dzieckiem, może zostać przydzielony kurator (asystent rodziny). Jeśli nadzór kuratorski nie przyniesie efektu, problemów nie rozwiąże również nałożenie przez sąd kary pieniężnej, sprawa trafi do prokuratora na wniosek rodzica.

Prokurator po pierwszym przesłuchaniu będzie mógł wyznaczyć np. półroczny okres próby. Jeżeli w tym czasie rodzic będzie wywiązywał się z orzeczeń sądu rodzinnego i umożliwiał kontakt z dzieckiem, prokurator umorzy sprawę. Jeśli nie – rodzic narazi się na grzywnę lub karę w postaci prac społecznych.

Surowsze rozwiązania obowiązują w niektórych państwach zachodnich. W Niemczech za uniemożliwianie drugiemu rodzicowi kontaktów z dzieckiem grozi grzywna do 25 tysięcy euro, a nawet kara aresztu. We Francji – grzywna do 15 tysięcy euro i kara do roku więzienia. W Belgii – grzywna do 1 tysiąca euro i do 5 lat więzienia.

Najważniejsze dobro dziecka

Projekt przewiduje też wprowadzenie rodzinnego postępowania informacyjnego. Ma ono poprzedzać sprawy o rozwód i separację w rodzinach z dziećmi. Ma dać małżonkom miesiąc na porozumienie w sprawach dzieci, których dobro jest najważniejsze.

- "Chcemy doprowadzić do sytuacji, żeby przed rozwodem lub separacją strony miały możliwość spotkania się na neutralnym gruncie. Przede wszystkim chodzi o dobro dzieci, bo rodzinne postępowanie informacyjne będzie dotyczyło wyłącznie spraw, w których są dzieci" – prezentował nowe rozwiązania wiceminister Michał Woś.

Główną rolę będą odgrywać mediatorzy, którzy uzgodnią warunki rozwodu, kwestie opieki nad dziećmi i wysokość alimentów. Dzięki temu sam rozwód, jeżeli do niego dojdzie, powinien przebiegać znacznie sprawniej i bezkonfliktowo, bez kosztownej potrzeby angażowania adwokatów.

Większość spraw rozwodowych, w których dochodzi do mediacji, trwa kilka miesięcy. W przypadku rozwodu bez zastosowania mediacji sprawa trwa przeważnie do 2 lat. 

Rodzinne postępowanie informacyjne będzie bezpłatne. Państwo bierze na siebie ciężar poniesienia kosztów, które być może doprowadzą do ugodowego zakończenia sporu.

Rodzinne postępowanie informacyjne nie będzie przeprowadzane w przypadkach, gdy małżonek znęca się nad rodziną.

Ochrona dzieci przed przemocą

Nowe prawo ma pozwolić także na błyskawiczną i zdecydowaną reakcję, gdy dzieci spotyka krzywda. Chodzi o wszczynane z urzędu sprawy o ograniczenie i pozbawienie władzy rodzicielskiej.

- "Zdarzają się rodziny dysfunkcjonalne, nawet patologiczne. Dzieci nie mogą na tym cierpieć. Kiedy informacja o sytuacjach groźnych dla dzieci wpływa do odpowiedzialnych organów państwa, powinna być natychmiastowa reakcja" – stwierdził minister Zbigniew Ziobro.

Z tych względów sądy rodzinne będą miały obowiązek zawiadamiania prokuratury o prowadzonych przez siebie sprawach, gdy zachodzi podejrzenie zagrożenia dobra dziecka.

Nowelizacja Kodeksu postępowania cywilnego w tym zakresie to wspólna inicjatywa Ministerstwa Sprawiedliwości i Prokuratury Krajowej, wynikająca z prokuratorskiej praktyki. Jest odpowiedzią na przypadki drastycznych przestępstw przeciwko dzieciom, jakimi były:

  • skatowanie na śmierć półrocznego Maksymiliana z Rzeszowa i pobicie jego 2-letniej siostry;

  • znęcanie się nad 2-miesięcznym Igorem z Łodzi, który doznał złamania czaszki;

  • próba samobójcza 10-letniej dziewczynki z Zamościa, którą maltretowała matka.

Do niepokojących wydarzeń dochodzi często w rodzinach, które są objęte nadzorem kuratora sądowego albo w trakcie toczących się z urzędu spraw o ograniczenie lub pozbawienie praw rodzicielskich. Włączenie w porę prokuratury będzie dodatkowo zapewniało dobro dziecka oraz pozwalało na podjęcie działań zapobiegających tragediom.

Reforma zakłada ponadto, że w sprawach rodzinnych dzieci będę wysłuchiwane w przyjaznych pokojach przesłuchań. Ministerstwo Sprawiedliwości będzie dążyć do tego, aby jeszcze w tym roku takie pokoje były we wszystkich sądach.

 

Obserwuj nas na:

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (1)

Petycja.eu

13.12.2018 15:5:52

Re: Planowana reforma prawa rodzinnego

http://petycja.eu/list-otwarty-rodzicow-w-sprawie-reformy-prawa-rodzinnego/ Ministerstwo Sprawiedliwości Al. Ujazdowskie 11 , 00-950 Warszawa kontakt@ms.gov.pl Szanowni Państwo W dniu 8 marca 2018 na konferencji prasowej Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny Pan Zbigniew Ziobro i Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości Pan Michał Woś poinformowali o planowanej reformie prawa rodzinnego i opiekuńczego pt.: ?Reforma prawa rodzinnego ? zmiany dla dobra dzieci i rodzin?. W odpowiedzi na zaprezentowane główne założenia projektu, jako sygnatariusze Petycji ?Stop alienacji rodzicielskiej? zarejestrowanej w Senacie RP pod znakiem PW9-01/17 pragniemy przedstawić nasze stanowisko. Najważniejsze założenia projektu to ?rodzinne postępowanie informacyjne?, ?gwarancja praw obojga rodziców? i tzw. ?natychmiastowe alimenty?. Jakkolwiek ?rodzinne postępowanie informacyjne? należy ocenić pozytywnie, to dwa pozostałe założenia projektu są całkowicie nietrafione. Co najważniejsze ? przedstawione założenia projektu Ministerstwa Sprawiedliwości całkowicie pomijają najbardziej istotną z punktu widzenia dzieci i rodziców kwestię realnego wprowadzenia do obiegu prawnego instytucji PIECZY NAPRZEMIENNEJ, jako jedynej realnej i skutecznej gwarancji na zachowanie wzajemnego prawa dzieci i rodziców do życia rodzinnego po rozstaniu rodziców. Wprowadzenie uproszczonej i zautomatyzowanej instytucji tzw. ?natychmiastowych alimentów? doprowadzi do tego, że wszyscy rodzice (w praktyce ? ojcowie) będą traktowani jako potencjalni płatnicy alimentów, niezależnie od tego czy po rozstaniu ze współmałżonkiem chcą wychowywać swoje dzieci czy też nie. Zatem w myśl nowych regulacji stawiany jest znak równości pomiędzy rodzicem odpowiedzialnym, który chce sprawować pieczę nad swoim dzieckiem i nieodpowiedzialnym hulajduszą, zwanym potocznie ?alimenciarzem?. Zauważyć należy również, że ?natychmiastowe alimenty? poprzez swój automatyzm i uproszczoną procedurę mogą być zachętą dla skonfliktowanych współmałżonków do rozwodu, co niewątpliwie mija się z zasadą konstytucyjnej ochrony rodziny, zagwarantowanej w art. 18 Ustawy Zasadniczej. Istnieje również ryzyko, że w skonfliktowanych małżeństwach zacznie się wyścig, w którym wygra ten kto pierwszy złoży wniosek o ?natychmiastowe alimenty?. Co do ?gwarancji praw obojga rodziców? (a właściwie należałoby powiedzieć: gwarancji prawa dziecka do wychowania przez obojga rodziców) ? proponowane zmiany idą zupełnie w złym kierunku, bowiem projekt zamiast nieuchronnych kar dla tych rodziców, którzy izolują dzieci od osób najbliższych ? przedłuża i komplikuje procedurę egzekucji tzw. ?kontaktów z dzieckiem?. W przypadku izolowania dziecka od jednego z rodziców ? tj. stosowania przemocy alienacji rodzicielskiej. Ministerstwo Sprawiedliwości proponuje wprowadzenie dodatkowego półrocznego okresu próby, po dwóch etapach postępowania określonych art. 59815 i 59816 kpc, które i tak trwają kilkanaście miesięcy, a także udział prokuratora jako dodatkowego uczestnika postępowania wydłuży czas, w którym dziecko będzie poddawane przemocy alienacji rodzicielskiej, a tym samym w najważniejszym aspekcie taka regulacja nie spełni swojego założenia. Wyeliminowanie w jak najkrótszym czasie zagrożenia dobra dziecka, którym w tym przypadku jest alienacja rodzicielska (tu: przemoc psychiczna wobec dziecka poprzez odizolowanie od osoby najbliższej), powinno być osiągnięte przez inne instrumenty prawne, które dają możliwość natychmiastowej reakcji. Projekt zakłada zagwarantowanie praw obojga rodziców poprzez ochronę ?kontaktowania się? z dzieckiem. Dzieci i rodzice mają wzajemne prawo i obowiązek nie tylko do utrzymywania kontaktów ale przede wszystkim dzieci i rodzice mają prawo do kontynuowania życia rodzinnego, do rozwijania więzi rodzinnych, ta zaś może być budowana ze strony rodziców poprzez wychowywanie ? rozumiane jako kształtowanie postrzegania świata, kształtowanie uczuć moralnych i estetycznych, postaw społecznych i przekonań, wszechstronne kształtowanie osobowości, a także ich charakteru oraz woli. Sprowadzanie wzajemnych praw dzieci i rodziców li tylko do ochrony kontaktowania się jest nieporozumieniem, nie jest wystarczającym rozwiązaniem i bynajmniej nie jest spełnieniem oczekiwań społecznych. Projekt utrwala i betonuje szkodliwą dla dzieci i konfliktogenną instytucję tzw. ?kontaktów z dzieckiem? ? ukształtowaną szkodliwą praktyką sadów rodzinnych, według której każdego rodzica, niezależnie od tego czy chce on wychowywać swoje dzieci czy też nie ? traktuje się tak samo: zazwyczaj przyznaje się dziecko matce a ojcu wyznacza tzw. ?kontakty z dzieckiem?. Tym samym w projekcie lansowany jest dotychczasowy model zakładający podział rodziców na ?pierwszoplanowego? i ?drugoplanowego? ? LEPSZEGO i GORSZEGO, co w praktyce powoduje zerwanie więzi z jednym z rodziców i często jest źródłem konfliktów między rodzicami, te zaś są destrukcyjne dla psychiki dziecka. Przede wszystkim zaś ministerialny projekt całkowicie pomija kwestię wprowadzenia do norm prawnych, a tym samym realnie do orzecznictwa sądów rodzinnych ? pieczy naprzemiennej ? sprawdzonego i niewątpliwie najlepszego dla dziecka modelu sprawowania pieczy przez rodziców żyjących w rozłączeniu. Dotychczasowe zmiany w przepisach prawa rodzinnego, w tym nowelizacja z 2015r. (Dz.U. 2015 poz. 1062) są niewystarczające, bowiem nie zdołały one w dostateczny sposób zmienić dotychczasowego orzecznictwa sądów w sprawach opiekuńczych. Nadal piecza naprzemienna jest orzekana bardzo rzadko (poniżej 1 promila), pomimo spełnionych wszystkich warunków do jej wykonywania. Nie uległ zmianie typowy scenariusz strategii procesowej w sprawach opiekuńczych, w którym: oboje rodzice chcą i mogą wychować swoje dziecko, jednak jeden z rodziców (najczęściej matka) nie chce dopuścić do porozumienia, nie zgadza się na żadne koncyliacyjne sposoby zakończenia sporu w wyniku czego sąd orzeka według zabetonowanego od dziesięcioleci schematu: pieczę nad dzieckiem powierza matce jednocześnie ojcu ustala terminy na widzenia z dzieckiem, tzw. ?kontakty?. Podkreślić tu należy, że instytucja ?kontaktów? nie jest dla dziecka ani wystarczającym, ani korzystnym rozwiązaniem, bowiem najczęściej powoduje degradację więzi rodzicielskiej, a nawet jej zerwanie z rodzicem odbywającym kontakty, a także jest bardzo konfliktogenna dla rodziców. Uważamy zatem, że reforma prawa rodzinnego musi uwzględnić pieczę naprzemienną. W nowych przepisach należałoby przyjąć prostą zasadę według której, jeśli oboje rodzice żyjący w rozłączeniu chcą i mogą wychowywać dziecko to priorytetowym (nadrzędnym, pierwszoplanowym, domyślnym) rozstrzygnięciem powinna być piecza naprzemienna. Wszelkie ewentualne przeszkody w sprawowaniu pieczy naprzemiennej takie jak ?konflikt?, który jest często sztucznie generowany na potrzeby uzyskania rozstrzygnięcia pozwalającego na zawłaszczenie dziecka i stosowanie przemocy alienacji rodzicielskiej, powinny być przez sąd usuwane, np. poprzez skierowanie rodziców na terapię, a w skrajnych przypadkach, sąd powinien stanowczo karać rodziców za nieodpowiedzialne i niezgodne z dobrem dziecka zachowania. Innymi słowy kierując się dobrem dziecka (niewątpliwie jednym z najważniejszych dla dziecka dóbr jest otrzymywanie miłości i wychowania od obojga rodziców) należałoby dotychczasowy sposób rozstrzygania spraw opiekuńczych odwrócić, w taki sposób, żeby w pierwszej kolejności rozważać pieczę naprzemienną i orzekać ją domyślnie (jeśli oboje rodzice chcą i mogą wychowywać dziecko), zaś stosować inne rozwiązania tylko wtedy kiedy udowodnione zostaną negatywne i nieusuwalne przesłanki wykluczające wdrożenie pieczy naprzemiennej. Póki co sędzie rodzinne zmuszają ojców do udowadniania, że piecza naprzemienna się sprawdzi, co wobec obstrukcji i sprzeciwu matek, a także wobec zabetonowanego orzecznictwa ? jest zadaniem niewykonalnym. Obserwując zakorzenione stereotypy i dezinformację w kwestii pieczy naprzemiennej, pojawiające się w przestrzeni publicznej, jak i również w stanowiskach sędziów urzędujących w Ministerstwie Sprawiedliwości i wypowiedziach niektórych parlamentarzystów należy podkreślić, że intencją i celem oczekiwanych zmian w przepisach nie jest bynajmniej doprowadzenie do pieczy naprzemiennej jako obligatoryjnego (automatycznego) rozstrzygnięcia w sprawach opiekuńczych. Zależy nam aby piecza naprzemienna była priorytetowa, nadrzędna i w toku postępowania była na pierwszym planie, lecz nie była bynajmniej obligatoryjna. Intencją i celem zmian jest takie wpłynięcie na sposób orzekania w sprawach opiekuńczych, żeby piecza naprzemienna była brana w pierwszej kolejności pod uwagę i była orzekana mimo sprzeciwu jednego z rodziców, jeśli tylko są obiektywne warunki do jej wdrożenia, a oboje rodzice mogą i chcą wychowywać dziecko. W przypadku występowania przeszkód, np. konfliktu ? rolą sądu byłoby doprowadzić do jego usunięcia lub załagodzenia. Zwrócić tu należy uwagę, że model pieczy naprzemiennej poprzez sprawiedliwe obdarowanie dziecka obojgiem rodziców w dużej mierze automatycznie usunie większość źródeł konfliktów między rodzicami w przedmiocie pieczy nad dzieckiem, bowiem żaden z nich nie będzie ani rodzicem pierwszoplanowym (?lepszym?) ani wizytującym (?gorszym?). Podsumowując: wyrażamy przekonanie, że proponowana przez Ministerstwo Sprawiedliwości reforma jest niewystarczająca, nie uchroni dzieci przed krzywdą przemocy alienacji rodzicielskiej i nie rozwiąże wielu problemów z jakimi borykają się rodziny. Protestujemy przeciwko wdrożeniu projektu tzw. ?Reformy Prawa Rodzinnego? w obecnym kształcie i domagamy się wprowadzenia w prawie rodzinnym i opiekuńczym zasadniczych zmian, a przede wszystkim domniemania PIECZY NAPRZEMIENNEJ jako sprawdzonego i najlepszego dla dziecka modelu sprawowania pieczy przez rodziców żyjących w rozłączeniu.


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE:

  • 1.12.2018

    VAT na leki weterynaryjne nie wzrośnie

    Prezydent Andrzej Duda zapowiedział, że nie zgodzi się na podwyżkę VAT na leki weterynaryjne. Pozytywnie odniósł się zaś do planów obniżenia VAT na chleb i na niektóre artykuły (...)

  • 22.11.2016

    Alimenty od dziadków

    Pojęcie obowiązku alimentacyjnego, zostało określone w art. 128 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, jako obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków (...)

  • 13.1.2014

    Kiedy władza rodzicielska ustaje?

    Przyczyny ustania władzy rodzicielskiej podzielić można na 3 grupy: ustanie z przyczyny naturalnej, ustanie z mocy prawa oraz ustanie na podstawie orzeczenia sądu. Zgodnie z artykułem 92 kodeksu rodzinnego (...)

  • 26.4.2017

    Jakie zasady rządzą małżeństwem?

    Kilka zasad prawa rodzinnego odnosi się do związku małżeńskiego i wzajemnych stosunków małżonków. W Polsce małżeństwem jest jedynie związek zawarty w formie określonej prawem (...)

  • 24.9.2017

    Dodatki do zasiłku rodzinnego

    Osoba mająca prawo do zasiłku rodzinnego może ubiegać się o następujące dodatki: dodatek z tytułu urodzenia dziecka; dodatek z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu (...)