Zmiany w MdM. Większe dopłaty dostaną...

Zainteresowanie ponad trzy razy większe niż programem Rodzina na Swoim i ponad miliard złotych wartości udzielonych kredytów. To bilans pierwszego półrocza działania programu Mieszkanie dla Młodych. Tymczasem Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju zamierza zmodyfikować swój flagowy program. Zakłada większe wsparcie dla rodzin z dziećmi.

Liczba wniosków o dopłatę w ramach MdM przekroczyła 8 tysięcy. Łączna kwota dofinansowania to ponad 187 milionów złotych. Około 55 procent umów zawarły osoby samotne. 44 procent małżeństw oraz 6 procent osób samotnych w momencie zakupu mieszkania wychowywało przynajmniej jedno dziecko.

Popularność programu w poszczególnych częściach kraju jest zróżnicowana. Największym zainteresowanie program cieszy się w województwach: pomorskim (17,39 procent wszystkich podpisanych umów), mazowieckim (16,09 procent podpisanych umów) oraz w Wielkopolsce (15,48 procent podpisanych

Tymczasem MdM jest krytykowany ze względu na wadliwe rozwiązania prawne. W odpowiedzi na liczne zarzuty Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju (MIiR) zamierza zmodyfikować swój flagowy program.

Pomoc ma być bardziej prorodzinna

Z informacji przekazanych przez Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju wynika, że przepisy modyfikujące zasady działania MdM-u zostaną uchwalone w czwartym kwartale. Planowany harmonogram prac ustawodawczych pozwoli na wprowadzenie niezbędnych zmian przed rozpoczęciem 2015 roku.

Wiceminister infrastruktury i rozwoju, Paweł Orłowski wyjaśnia, że zmiany mają ułatwić zaciągnięcie kredytu rodzinom. Każde dziecko w rodzinie oznacza mniejszą zdolność kredytową. Dlatego resort infrastruktury postuluje zwiększenie wsparcia dla małżeństw i osób posiadających co najmniej dwójkę dzieci do 20 procent wartości mieszkania, a w posiadania trójki lub większej liczby dzieci do 25 procent. W ocenie Pawła Orłowskiego takie wsparcie umożliwi rodzinom kupno pierwszego lokum.

Wiceminister przyznał, że nowelizacja powinna zyskać akceptację wszystkich sił politycznych w Sejmie. Wiceszef resortu infrastruktury i rozwoju zaznacza, że pomysły urzędników nie budzą kontrowersji. Jeżeli proces legislacyjny pójdzie zgodnie z planem, to nowela może być uchwalona między pierwszym, a drugim kwartałem przyszłego roku.

Wśród postulowanych zmian jest między innymi wsparcie dla członków spółdzielni mieszkaniowych, którzy podpisali umowy ze spółdzielnią o budowę mieszkania. Urzędnicy chcą też doprecyzować definicję nowo wybudowanego mieszkania.

Ważne szczegóły

Pierwsza propozycja zmian w programie MdM jest zarazem najbardziej interesująca dla wielu polskich rodzin. W ramach swoich planów Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju zamierza bardziej podkreślić prorodzinny charakter MdM-u. Obecne rozwiązania tylko w ograniczonym stopniu premiują osoby wychowujące więcej niż jedno dziecko. Od 2015 roku ta sytuacja ma się radykalnie zmienić.

Według zapowiedzi MIiR współczynnik dopłaty do wkładu własnego dla rodziców, którzy posiadają dwójkę dzieci wzrośnie z 15 proc. do 20 proc. W przypadku beneficjentów wychowujących przynajmniej trójkę potomstwa analogiczna wartość ma wynosić 25 proc. (zamiast 15 proc.).

Rządowe propozycje zakładają zwiększenie dofinansowania wkładu własnego o jedną trzecią lub dwie trzecie. Można się spodziewać, że w obliczu tak znaczącej podwyżki dopłat wiele rodzin przełoży zakup dotowanego lokum na 2015 rok.

Propozycje kolejnych zmian w MdM zakładają:

  • włączenie wszystkich spółdzielczych inwestorów do systemu dopłat (obecnie tylko spółdzielnie mieszkaniowe, które już ukończyły oferowaną inwestycję bez problemu mogą uczestniczyć w MdM-ie)
  • zniesienie ograniczeń, które sprawiają, że do preferencyjnego kredytu może przystąpić tylko członek rodziny (na razie grono współkredytobiorców jest ograniczone do: zstępnych, wstępnych, rodzeństwa, małżonków rodzeństwa, przybranych rodziców oraz teściów)
  • wprowadzenie przepisów, które jednoznacznie zezwolą na dotowanie mieszkań powstałych po przebudowie lub adaptacji budynku (aktualna wersja ustawy o MdM nie rozstrzyga, czy osoby nabywające takie lokale mogą otrzymać dopłatę)

Trzy wspomniane zmiany nie mają rewolucyjnego charakteru. Mimo tego ich wprowadzenie może pozytywnie wpłynąć na popularność programu MdM.

Dwa problemy nadal czekają na rozwiązanie

Warto zdawać sobie sprawę, że ten program ma również wiele innych wad. Jedna z nich dotyczy sposobu dotowania gotowych lokali.

Według obowiązujących przepisów dopłata do takich mieszkań musi być przekazana po podpisaniu umowy sprzedaży. Wspomniane rozwiązanie sprawia poważne problemy, jeżeli ukończona inwestycja deweloperska jest finansowana kredytem. Banki kredytujące dewelopera przed wpłatą 100 proc. ustalonej ceny nie chcą zgodzić się na bez obciążeniowe wydzielenie lokalu. W opisanej sytuacji wadliwość przepisów dość często uniemożliwia zakup mieszkania z dopłatą.

Bardzo duże zróżnicowanie liczby dotowanych lokali to kolejny problem, z którym muszą zmagać się beneficjenci MdM-u. Powody do narzekania mają między innymi krakowianie.

W Stolicy Małopolski na 10 000 mieszkańców przypadają tylko dwa dotowane lokale. Analogiczna wartość, którą obliczono dla Poznania jest ponad ośmiokrotnie wyższa. W przypadku dwóch miast o zbliżonym poziomie cen metrażu tak duża różnica wydaje się nieakceptowalna. Jedną z jej przyczyn jest wadliwy sposób ustalania limitów MdM-u.


Zespół
e-prawnik.pl

Skomentuj artykuł - Twoje zdanie jest ważne

Czy uważasz, że artykuł zawiera wszystkie istotne informacje? Czy jest coś, co powinniśmy uzupełnić? A może masz własne doświadczenia związane z tematem artykułu?


Masz inne pytanie do prawnika?

 

Komentarze

    Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Zapytaj prawnika