Rodzice a dzieci

Zaprzeczenie i ustalenie ojcostwa dzieci urodzonych w małżeństwie - opinia prawna

Stan faktyczny

Mam dwoje dzieci w wieku 5 i 3 lat z kobietą pozostająca w związku małżeńskim, z którego ona ma jeszcze córkę. Dzieci mają nazwisko jej męża, który dowiedział się dopiero teraz, że nie jest biologicznym ojcem. Dzieci urodziły się w małżeństwie (w trakcie trwania związku małżeńskiego). Chciałbym wnieść sprawę o ustalenie ojcostwa (podobno od niedawna zmieniły się przepisy) i uznanie, że to moje dzieci. Matka się na to zgadza, ale nie chce sama wnosić sprawy do sądu. Mąż o tym wie, ale też nie chce wnosić sprawy o zaprzeczenie ojcostwa, bo uważa, że tak lepiej, gdy środowisko nic nie wie. Gdyby matka zdecydowała się na rozwód, to czy przy sprawie rozwodowej sprawa ustalenia ojcostwa dzieci toczyłaby się równocześnie? Wtedy matka ją zakłada mężowi? Jakie są szanse na wygranie sprawy, jeśli testy DNA byłyby pozytywne dla mnie? Czy dzieci wtedy będą miały moje nazwisko?

Opinia prawna

Poniższą opinię sporządzono na podstawie następujących aktów prawnych:  

  • Ustawy z dnia 25 lutego 1964 roku kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z 1964 r. Nr 9 poz. 59 ze zm.), dalej KRO,

  • Ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. 1964 Nr 43, poz. 296 ze zm. ), dalej KPC. 

W świetle KRO ojcostwo dziecka może być ustalone za pomocą trzech sposobów:

Należy jednak mieć na względzie, że sposoby te wzajemnie się wyłączają. Oznacza to, że jeżeli ojcostwo dziecka zostało już ustalone w pewien sposób, to do aż do unicestwienia skutków prawnych takiego ustalenia wyłączone jest dochodzenia ustalenia ojcostwa w inny sposób.

W opisanym stanie faktycznym ojcostwo dziecka zostało ustalone wskutek działania domniemania ojcostwa męża matki w stosunku do dziecka urodzonego w małżeństwie- zgodnie bowiem z art. 62 § 1 KRO „Jeżeli dziecko urodziło się w czasie trwania małżeństwa (...), domniemywa się, że pochodzi ono od męża matki.” W istocie więc nie mogło tu dojść do uznania dziecka przez męża, a wręcz byłoby ono niedopuszczalne
z uwagi na powołaną wyżej zasadę rozłączności sposobów ustalenia ojcostwa.

Z zasady tej wynika dalej, że sądowe ustalenie ojcostwa jest wykluczone dopóty, dopóki skutki prawne opisanego domniemania nie zostaną obalone. Obalenie zaś tego domniemania następuje w drodze powództwa o zaprzeczenie ojcostwa. Tak, więc w świetle art. 63 KRO „Mąż matki może wytoczyć powództwo o zaprzeczenie ojcostwa w ciągu sześciu miesięcy od dnia, w którym dowiedział się o urodzeniu dziecka przez żonę.” Podobną możliwość przyznaje matce dziecka art. 69 KRO. Niestety w opisywanym stanie faktycznym termin ten już upłynął.

Oprócz wyżej wymienionych osób, powództwo wytoczyć może także samo dziecko, wg bowiem art. 70 § 1 KRO „Dziecko po dojściu do pełnoletności może wytoczyć powództwo o zaprzeczenie ojcostwa męża swojej matki, nie później jednak jak w ciągu trzech lat od osiągnięcia pełnoletności”. Tak więc i w tym przypadku, z powodu wieku dzieci, możliwość wniesienia tego powództwa jest wyłączona. Co więcej, w przypadku wniesienia powództwa przez dziecko „Obalenie domniemania ojcostwa może nastąpić tylko przez wykazanie niepodobieństwa, żeby mąż matki mógł być ojcem dziecka”  jak to stanowi art. 70 § 3 KRO. Zgodnie z orzecznictwem o niepodobieństwie ojcostwa musi świadczyć dowód, który z całą pewnością ojcostwa męża matki wyklucza - np. impotencja, badanie krwi, testy DNA.

Wreszcie należy zaznaczyć, że KRO nie przyznaje legitymacji czynnej (a więc prawa do wniesienia powództwa) osobom innym niż mąż matki, matka oraz dziecko (takiej legitymacji nie ma więc domniemany biologiczny ojciec dziecka).  

Dopiero po zaprzeczeniu ojcostwa można wytoczyć, na podstawie art. 84 KRO, powództwo o ustalenie ojcostwa. W materii tej faktycznie doszło do zmiany przepisów. Mianowicie po uznaniu przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 2002 roku (Dz. U. z 2003 r., Nr 83 poz. 272) legitymacji czynnej domniemanego biologicznego ojca nastąpiła stosowna nowelizacja (Dz. U. Nr 162 poz. 1691) powołanego wyżej przepisu zgodnie z orzeczeniem TK. Obecnie więc w świetle art. 84 § 1 KRO „Sądowego ustalenia ojcostwa może żądać dziecko, jego matka oraz domniemany ojciec dziecka. Jednakże matka ani domniemany ojciec dziecka nie mogą wystąpić z takim żądaniem po śmierci dziecka lub po osiągnięciu przez nie pełnoletności”. Tu należy przypomnieć, że właśnie dopiero po osiągnięciu pełnoletności przez dziecko może ono wystąpić o zaprzeczenie ojcostwa, wraz jednak z osiągnięciem tego wieku legitymację czynną do wytoczenia z kolei powództwa o ustalenie ojcostwa traci biologiczny ojciec dziecka.  

Reasumując: w opisywanym stanie faktycznym rozwiązaniem jest więc wytoczenie przez dziecko po dojściu do pełnoletności powództwa o zaprzeczenie ojcostwa, a następnie o ustalenie ojcostwa (przy czym ewentualna wcześniejsza sprawa rozwodowa nie wpłynie w żaden sposób na kwestię ustalenia ojcostwa dzieci).

Powództwo o zaprzeczenie ojcostwa dziecko wytacza przeciwko mężowi swojej matki i matce (art. 70 § 2 KRO), zaś powództwo o ustalenie ojcostwa przeciwko domniemanego ojcu (art. 84 § 2 KRO).

Ewentualnie na podstawie art. 7 KPC w zw. z art. 86 KRO istnieje możliwość wniesienia stosownych powództw przez prokuratora, którego nie wiążą zakreślone powyżej terminy. W praktyce jednak interwencja prokuratora w tego typu sprawach zdarza się bardzo rzadko, a ponadto jest ona uzależniona od spełnienia dodatkowych przesłanek - wg art. 7 KPC „ochrony praworządności, praw obywateli, lub interesu społecznego”.  

Ojciec biologiczny może też wreszcie dziecko uznać, jest to jednak możliwe również dopiero po obaleniu domniemania pochodzenia dziecka od męża matki. Zgodnie, bowiem z art. 72 KRO „Jeżeli nie zachodzi domniemanie, że ojcem dziecka jest mąż jego matki, albo gdy domniemanie takie zostało obalone, ustalenie ojcostwa może nastąpić albo przez uznanie dziecka przez ojca albo na mocy orzeczenia sądu”. Tak, więc dopuszczalne jest tutaj rozwiązanie alternatywne wobec sądowego ustalenia ojcostwa, należy jednak mieć na względzie, że w świetle art. 77 § 3 KRO „Do uznania dziecka pełnoletniego potrzebna jest zgoda dziecka oraz zgoda matki (...)”. (przypomnieć należy raz jeszcze, że właśnie dopiero po osiągnięciu pełnoletności przez dziecko może ono wystąpić o zaprzeczenie ojcostwa, zaś wraz z jej osiągnięciem powstaje wymóg zgody na ewentualne późniejsze uznanie). Wg art. 79 § 1 KRO zasadniczo „Uznanie dziecka może nastąpić przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego albo przed sądem opiekuńczym (...)”.

Tzw. testy DNA (jak zresztą częściowo wskazano już wyżej) są w postępowaniach sądowych o ustalenie ojcostwa w świetle obecnego stanu wiedzy medycznej zaakceptowanego także przez orzecznictwo (z nowszych orzeczeń np. wyrok SN z 10 listopada 1999 r.) powszechnie uznawane za dowód, który pozwala z prawdopodobieństwem bliskim pewności potwierdzić ojcostwo. Wartość dowodowa tego typu badania jest więc wysoka, jakkolwiek należy pamiętać, że art. 233 KPC pozwala sądowi na swobodną ocenę materiału dowodowego.  

Jeśli zaś chodzi z kolei o problem nazwiska dziecka, to art. 89 § 2 KRO przewiduje, że „Sąd w wyroku ustalającym ojcostwo (...) nadaje dziecku na jego wniosek (...) nazwisko ojcazaś art. 89 § 1 KRO stanowi, że „Jeżeli ojcostwa dziecka zostało ustalone przez jego uznanie, dziecko nosi nazwisko ojca (...)” . W przypadku pierwszym, więc dziecko przybiera nazwisko ojca na swój wniosek, w przypadku drugim następuje to zaś automatycznie z momentem uznania (jakkolwiek istnieje tu możliwość pozostania dziecka przy nazwisku matki).

Obserwuj nas na:

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: