Pytanie klienta:
Odpowiedź prawnika:
Pierwszy i trzeci maja były dniami ustawowo wolnymi od pracy. W tych dniach pracownik nie ma obowiązku świadczenia pracy. Jednakże zgodnie z kodeksem pracy każde święto występujące w okresie rozliczeniowym i przypadające w innym dniu niż niedziela obniża wymiar czasu pracy o 8 godzin. Jeżeli jednak w tygodniu obejmującym siedem dni od poniedziałku do niedzieli, wystąpią dwa święta w inne dni niż niedziela, obniżenie wymiaru czasu pracy o 8 godzin następuje tylko z tytułu jednego z tych świąt. Pracownik zatem za poniedziałek 1 maja ma zmniejszone do czasu pracy 8 godzin. We wtorek, czwartek i piątek pracował po 8 godzin. Zaś we środę nie pracował z uwagi na ustawowo dzień wolny od pracy, w którym to dniu jego wymiar czasu pracy nie zmniejszył się o 8 godzin. Pracownik powinien zatem przepracować 32 godziny. Przepracował zaś 24 godziny. W okresie rozliczeniowym maj powinien przepracować 176 godzin (184 – 8 godzin za jedno święto), a przepracuje 168 godzin.
Pracą nadliczbową jest praca wykonywana ponad obowiązujące pracownika normy czasu pracy (dobową lub przeciętną tygodniową), wynikające z obowiązującego pracownika systemu i rozkładu czasu pracy. Ponieważ w obecnej kodeksowej regulacji czasu pracy brak jest przepisu, który by stanowił, że praca w granicach nieprzekraczających 8 godzin na dobę i przeciętnie 40 godzin na tydzień w przyjętym okresie rozliczeniowym nie stanowi pracy w godzinach nadliczbowych, należy zatem uznać, iż pracą nadliczbową jest także praca przekraczająca wyznaczoną pracownikowi normę czasu pracy niższą niż 8 godzin na dobę lub przeciętnie 40 godzin na tydzień. Pracodawca by zatem uniknąć problemu z wypłacaniem wynagrodzenia za godziny nadliczbowe nie może wydłużyć pracownikowi w ciągu tygodnia dobowego czasu pracy. Jednakże nie może pracownika zobowiązać do przyjścia do pracy w sobotę, gdyż pięciodniowy tydzień pracy został ustalony ściśle od poniedziałku do piątku. Jeśli regulamin określałby, że wymiar czasu pracy nie może przekraczać 40 godzin w pięciodniowym tygodniu pracy bez określania od poniedziałku do piątku, to sobota byłaby piątym dniem, gdyż środa nie jest liczona jako dzień pracy. W powyższym stanie faktycznym pracodawca może zobowiązać pracowników do wydłużenia czasu pracy od poniedziałku do piątku aż do wyczerpania 8 godzin. Będzie jednakże zobowiązany zapłacić wynagrodzenie za godziny nadliczbowe. Pracodawca może się porozumieć, że pracownicy nie odpracują dnia wolnego, lecz zostanie im zaliczony za sobotę przypadającą 11 listopada, za którą mają prawo do dnia wolnego.