Pytanie klienta:
Odpowiedź prawnika:
Przede wszystkim należy podkreślić, iż nie istnieje „zażalenie na wniesienie pozwu”. Z opisanego stanu faktycznego wynika, iż powód pozwał Pana domagając się przed sądem realizacji jakiegoś roszczenia, czy też uprawnienia. W obowiązującym systemie prawnym każdy ma prawo do sądu, prawo zatem nie przewiduje i może przewidywać instytucji, która w jakiś sposób sankcjonowałaby możliwość skorzystania z tego prawa. Innymi słowy, jeżeli pozew jest rzeczywiście nieuzasadniony, sprawa nie będzie miała żadnych negatywnych konsekwencji dla Pana. Mało tego – jeżeli faktycznie żądanie zgłoszone przez powoda okaże się bezpodstawne, sąd oddali powództwo, co w praktyce oznacza, iż w świetle prawa będzie to rozstrzygnięciem merytorycznym, a zatem co do istoty sprawy. Da to Panu gwarancję, iż żaden sąd potem już nie podejmie postępowania w tej sprawie, gdyż sprawa będzie miała przymiot „powagi rzeczy osądzonej”. Zatem na Pana korzyść działać będzie zasada, iż sąd nie rozpatruje tej samej sprawy 2 razy.
Pozew jednak wcale nie musi zawierać podstawy prawnej, czyli nie musi przytaczać przepisów, na których powód opiera swe żądanie. Zgodnie z artykułem 187 kodeksu postępowania cywilnego pozew powinien czynić zadość warunkom pisma procesowego, a nadto zawierać:
-
dokładnie określone żądanie, a w sprawach o prawa majątkowe także oznaczenie wartości przedmiotu sporu, chyba że przedmiotem sprawy jest oznaczona kwota pieniężna,
-
przytoczenie okoliczności faktycznych uzasadniających żądanie, a w miarę potrzeby uzasadniających również właściwość sądu.
Nie jest zatem wymagane przytaczanie podstawy prawnej powództwa (co potwierdza dodatkowo orzeczenie SN z 13 czerwca 1947 r., C III 1054/45, OSN 1948, nr 1, poz. 20 w pełni zachowujące swą aktualność).
Prosimy także o zapoznanie się z treścią artykułu Pisma procesowe, pozew i wniosek w postępowaniu cywilnym