Powiadomienie o kolizji w dniu następnym

Pytanie:

Na zatłoczonym parkingu doszło do kolizji z innym samochodem, w którym nie było użytkownika. Po odczekaniu 10 minut nie zgłosił się użytkownik uszkodzonego pojazdu, więc sprawca kolizji odjechał z miejsca wypadku. Czy fakt ten należy traktować jako ucieczkę z miejsca wypadku. Z jakimi konsekwencjami musi się liczyć sprawca, jeśli nawet w trakcie kolizji doszło do nieznacznego uszkodzenia samochodu poszkodowanego.

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

Udzielając odpowiedzi na powyższe pytanie przyjmiemy wskazany w pytaniu stan faktyczny za prawdziwy. Oczywiście można było skutecznie poinformować użytkownika uszkodzonego samochodu o przyczynie powstałego uszkodzenia, chociażby poprzez pozostawienie pisemnej informacji za wycieraczką samochodu lub zgłosić fakt uszkodzenia pojazdu na policji. Jeżeli powstała jedynie szkoda materialna w pojeździe to wówczas nie mamy do czynienia z wypadkiem, a jedynie z kolizją. Tego typu zdarzenie kwalifikowane jest w kategorii wykroczenia z art. 86 § 1 kw, które zagrożone jest karą grzywny. Zachowanie sprawcy wykroczenia może zostać w takiej sytuacji zostać potraktowane jako ucieczka z miejsca zdarzenia, jeżeli skład orzekający nie da wiary wyjaśnieniom sprawcy wykroczenia, iż podjął wszystkie możliwe działania celem skutecznego poinformowania właściciela uszkodzonego pojazdu o poczynionej szkodzie. Może to mieć ewentualnie znaczenie przy ustalaniu wysokości kary.

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE:

NA SKÓTY