Prawomocność mandatu karnego a jego uchylenie

Pytanie:

Kiedy mandat karny staje się prawomocny i czy można go uchylić?

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

 

Uchyleniu podlega prawomocny mandat karny. O tym, kiedy mandat staje się prawomocny, stanowi art. 98 par. 2, 3 i 5 Kodeksu postępowania w sprawie wykroczeń (w zależności od rodzaju mandatu). Prawomocny mandat karny podlega uchyleniu tylko wówczas, gdy nałożono nim grzywnę za czyn niebędący czynem zabronionym jako wykroczenie. Zgodnie z tymi przepisami mandat staje się prawomocny z chwilą uiszczenia grzywny funkcjonariuszowi (par. 2 powyższego artykułu), z chwilą pokwitowania odbioru przez ukaranego (par, 3) albo z chwilą uiszczenia grzywny we wskazanym miejscu i terminie (par. 5). Sąd po rozpoznaniu wniosku o uchylenie prawomocnego mandatu karnego wydaje postanowienie o uchyleniu tego mandatu albo o odmowie jego uchylenia. Mając na względzie, że wniosek o uchylenie prawomocnego mandatu karnego jest szczególnego rodzaju nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia, należy uznać, iż postanowienie to, jako wydane w wyniku rozpoznania tego środka, uzasadnia się z urzędu. Na postanowienie to zażalenie nie przysługuje. Sąd orzeka na posiedzeniu. Prawo wskazanych w tym przepisie podmiotów do uczestniczenia w posiedzeniu sądu oznacza dla sądu obowiązek zawiadomienia tych podmiotów o czasie i miejscu posiedzenia (tak Janusz Lewiński, Komentarz do kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, Warszawa 2007 rok). Przed wydaniem postanowienia w przedmiocie uchylenia prawomocnego mandatu karnego sąd może zarządzić stosowne czynności w celu sprawdzenia podstaw do uchylenia tego mandatu. Czynnościami tymi mogą być w szczególności: zażądanie od organu, którego funkcjonariusz nałożył grzywnę tym mandatem, nadesłania dokumentacji związanej z ukaraniem, wezwanie na posiedzenie funkcjonariusza, który nałożył grzywnę, a także ukaranego, i przesłuchanie ich w charakterze świadków. Czynności te powinny ograniczać się do wyjaśnienia, czy istnieje podstawa do uchylenia prawomocnego mandatu karnego. Uchylając prawomocny mandat karny, sąd postanowieniem nakazuje jednocześnie podmiotowi, na którego rachunek pobrano grzywnę, zwrot uiszczonej (ściągniętej) kwoty. W zależności od tego, kto nałożył grzywnę danym mandatem karnym, podmiotem tym będzie albo właściwy urząd wojewódzki, albo właściwy urząd gminy (miasta). Postanowienie o uchyleniu prawomocnego mandatu karnego doręcza się zarówno
ukaranemu, jak i podmiotowi, który musi dokonać zwrotu uiszczonej kwoty. Jeżeli postanowienie o uchyleniu prawomocnego mandatu karnego wydane zostało przed uiszczeniem przez ukaranego nałożonej tym mandatem grzywny, doręcza się je tylko ukaranemu.

 

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (1)

Anna Lechowska (

5.11.2013 19:34:17

Re: Prawomocność mandatu karnego a jego uchylenie

Zwracam się ponownie do Państwa z prośbą o pomoc, gdyż zaistniały nowe okoliczności i mam jeszcze możliwości odwoławcze od nakazu płatniczego wystawionego przez sąd II instancji w postanowieniu upominawczym za nieposiadanie biletu tramwajowego. Czy warto jest wnieść zażalenie do sądu II instancji, który wydał nakaz zapłaty mandatu za brak biletu tramwajowego, w celu zmniejszenia jego kosztów,lub jego uchylenie,w sytuacji, gdy złożyły się na to szczególne okoliczności, takie jak szukanie pomocy w ośrodkach d.s. przemocy w rodzinie,czy lepiej będzie pominąć ten środek odwoławczy i poczekać na rozprawę w sądzie z zastosowaniem tzw. sprzeciwu? Otrzymałam nakaz, pozew, oraz wyznaczono radcę prawnego jako pełnomocnika miasta stołecznego Warszawy. Czy osoba po pobycie w szpitalu psychiatrycznym jako konsekwencji przemocy w rodzinie może powołać się na ten fakt w celu uchylenia lub pomniejszenia kary pieniężnej, ale bez zwiększenia groźby ubezwłasnowolnienia, czy lepiej będzie zwrócić się do wierzyciela- ZTM, z prośbą o rozłożenie na raty wysokiej kary, ze względu na ustawowe odsetki- taką odpowiedź otrzymałam od Państwa wcześniej- ale z pisma z Sądu Rejonowego wynika,że mam jeszcze te dwie możliwości: zażalenie lub sprzeciw, i nie wiem, do której z nich zastosować się,aby poprawić swoją sytuację i zmniejszyć stres z tym związany. W obecnym czasie pozostaję w związku małżeńskim,a mąż prowadzi firmę, i ma dłużnika, któremu założył sprawę za pośrednictwem firmy windykacyjnej o niezapłacenie mu należności.Czy te dwa postepowania sądowe są ze sobą w zależności i jakie są moje prawa, obowiązki i możliwości obrony w tej trudnej i przerażącej mnie sytuacji? Proszę o wycenę i skuteczną poradę wyciągającą mnie z tego dramatycznego położenia.


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: