Pytanie klienta:
Odpowiedź prawnika:
Przytoczony w pytaniu przepis artykułu 130 kodeksu postępowanie cywilnego stanowi, iż „jeżeli pismo procesowe nie może otrzymać prawidłowego biegu wskutek niezachowania warunków formalnych, przewodniczący wzywa stronę, pod rygorem zwrócenia pisma, do poprawienia lub uzupełnienia go w terminie tygodniowym. Mylne oznaczenie pisma procesowego lub inne oczywiste niedokładności nie stanowią przeszkody do nadania pismu biegu i rozpoznania go w trybie właściwym. Po bezskutecznym upływie terminu przewodniczący zwraca pismo stronie. Pismo zwrócone nie wywołuje żadnych skutków, jakie ustawa wiąże z wniesieniem pisma procesowego do sądu. Pismo poprawione lub uzupełnione w terminie wywołuje skutki od chwili jego wniesienia”.
Braki formalne pism procesowych są wynikiem niezachowania właściwych wymagań, przewidzianych ogólnie dla wszystkich pism procesowych lub dla szczególnego ich rodzaju. Art. 130 ma zastosowanie w razie takich braków formalnych, które uniemożliwiają nadanie pismu prawidłowego biegu, tj. wywołanie przez nie właściwych skutków procesowych zarówno w stosunku do sądu, jak i pozostałych podmiotów uczestniczących w postępowaniu. Za braki tego rodzaju należy uznać np. brak określenia strony pozwanej, jej adresu, określenia wartości przedmiotu sporu, zupełny brak okoliczności faktycznych uzasadniających żądanie lub zarzutów apelacji i okoliczności je uzasadniających - nawet w przypadku, gdy sąd nie jest nimi związany, brak podpisu, pełnomocnictwa, odpisów pism procesowych - pozwu w liczbie odpowiadającej liczbie pozwanych.
Brakiem formalnym jest niedołączenie do pisma procesowego wymaganych ustawowo dokumentów.
Zgodnie z artykułem 126 kodeksu postępowania cywilnego każde pismo procesowe powinno zawierać – między innymi - oznaczenie sądu, do którego jest skierowane, imię i nazwisko lub nazwę stron, ich przedstawicieli ustawowych i pełnomocników.
Z powyższego wynika, iż nie ma w opisanym przypadku zastosowania powyższy przepis. Problem zapewne „rozbija się” o to, czy rzeczywiście dochował Pan terminu na złożenie zażalenia. Skoro mowa o zażaleniu, to znaczy, iż zaskarżanym rozstrzygnięciem sądu było postanowienie. Proszę przy tym pamiętać, iż zgodnie z artykułem 395 kodeksu postępowania cywilnego, paragraf 2 termin do wniesienia zażalenia jest tygodniowy i liczy się od doręczenia postanowienia, a gdy strona nie zażądała w terminie przepisanym doręczenia postanowienia zapadłego na rozprawie - od ogłoszenia postanowienia. Być może zatem termin rzeczywiście został przekroczony. W zaskarżanym postanowieniu musiało być zawarte pouczenie co do sposobu złożenia zażalenia, toteż niewłaściwie skierowane zażalenie nie wywołało skutków z winy samego zażalającego.