Spowodowanie wypadku po użyciu alkoholu

Pytanie:

Jechały 2 osoby samochodem. Osoba prowadząca, kobieta nie miała prawo jazdy. Spowodowała wypadek. Osoba jako pasażer także nie miał prawa jazdy. Obydwoje byli pod wpływem alkoholu. Pasażer jest w niej zakochany i stąd przyznał się do winy, że to on prowadził auto i że to on spowodował wypadek. Został zatrzymany przez policję na 24 godziny, a teraz toczy się postępowanie na Policji. Podobno są jacyś świadkowie, którzy widzieli że to kobieta prowadziła. Jaka może być kara dla mężczyzny?

Masz inne pytanie do prawnika?

ODPOWIEDŹ PRAWNIKA

W opisanym przypadku odpowiedzialność mogą ponieść obydwie osoby uczestniczące w zdarzeniu. Samo prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu może być albo przestępstwem (art. 178a kodeksu karnego) albo wykroczeniem (art. 87 kodeksu wykroczeń) w zależności od stężenia alkoholu stwierdzonego w organizmie. Przestępstwem takie zachowanie będzie jeśli kierujący miał we krwi co najmniej 0,5 promila (albo stężenie prowadziło do tej wartości) lub co najmniej 0,25 mg alkoholu w 1 dm³ wydychanego powietrza (albo stężenie prowadzące do tej wartości). Dla wykroczenia te wartości wyglądają następująco: 0,2-0,5 promila albo 0,1-0,25 mg w 1 dm³ wydychanego powietrza (oraz stężenia prowadzące do tego stanu).

Przestępstwo jest zagrożone karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2 (art. 178a kk). Za wykroczenie grozi kara aresztu albo grzywna nie niższa niż 50 zł (art. 87 kw).

Poza tym obligatoryjne będzie orzeczenie zakazu prowadzenia pojazdów i nie będzie tu miało znaczenia, że dana osoba w ogóle nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami.

Drugą kwestią jest prowadzenie pojazdu bez prawa jazdy. Tutaj w grę mogą wchodzić dwa przepisy z kodeksu wykroczeń. Art. 94 - Kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu prowadzi pojazd, nie mając do tego uprawnienia, podlega karze grzywny – ten przepis będzie stosowany, gdy kierujący w ogóle nie miał prawa jazdy, bo nigdy nie zdał egzaminu. Ewentualnie w grę wchodziłby przepis art. 95 - Kto prowadzi na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu pojazd, nie mając przy sobie wymaganych dokumentów, podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany – jeśli kierujący ma prawo jazdy, ale fizycznie tego dnia nie posiadał go przy sobie.

Ostatnia kwestia związana jest ze spowodowaniem wypadku komunikacyjnego. Kodeks karny sankcjonuje sankcjonuje spowodowanie wypadku, którego skutkiem jest średni uszczerbek na zdrowiu na okres powyżej 7 dni – tu zagrożenie to kara pozbawienia wolności do 3 lat lub ciężki uszczerbek na zdrowiu oraz śmierć człowieka, za który grozi już kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat (art. 177 kk). Jednak jeśli w grę wchodziłoby przestępstwo z art. 177 kk i prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila lub 0,25 mg), to wymiar grożącej kary będzie obostrzony z uwagi na art. 178 kk. Przepis ten stanowi, że skazując sprawcę, który popełnił przestępstwo określone w art. 173, 174 lub 177 znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego lub zbiegł z miejsca zdarzenia, sąd orzeka karę pozbawienia wolności przewidzianą za przypisane sprawcy przestępstwo w wysokości od dolnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę do górnej granicy tego zagrożenia zwiększonego o połowę.

W grę ponadto może wchodzić kwestia zbiegu wykroczeń z przestępstwem, co prowadzi do wymierzenia dwóch kar, ale wykonaniu będzie podlegała i tak kara lub środek karny surowszy (art. 10 § 1 kw). Trudno zatem jednoznacznie udzielić odpowiedzi na zadane pytanie, ale zróbmy założenie, że mężczyzna kierował pojazdem w stanie nietrzeźwości i spowodował wypadek, którego skutkiem jest uszczerbek na zdrowiu na okres powyżej 7 dni – czyli groziłaby mu kara pozbawienia wolności na okres od 1,5 miesiąca do 4,5 roku. Dodatkowo obligatoryjny jest zakaz prowadzenia pojazdów na okres 1-10 lat – art. 42 § 2 w zw. z art. 43 § 1 kk. W tym miejscu jeszcze jedno zastrzeżenie – jeśli poszkodowaną byłaby osoba najbliższa (np. pozostająca we wspólnym pożyciu), to musiałaby złożyć wniosek o ściganie – art. 177 § 3 kk.

W stanie faktycznym pojawia się też komplikacja w postaci przyjęcia na siebie odpowiedzialności przez osobę, która czynu nie popełniła. W naszej ocenie może to uzasadniać postawienie zarzutu poplecznictwa, czyli utrudniania postępowania karnego poprzez ukrywanie faktycznego sprawcy czynu. Jest to przestępstwo zagrożone karą od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności – art. 239 kk:

Art. 239. § 1. Kto utrudnia lub udaremnia postępowanie karne, pomagając sprawcy przestępstwa, w tym i przestępstwa skarbowego uniknąć odpowiedzialności karnej, w szczególności kto sprawcę ukrywa, zaciera ślady przestępstwa, w tym i przestępstwa skarbowego albo odbywa za skazanego karę, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

§ 2. Nie podlega karze sprawca, który ukrywa osobę najbliższą.

§ 3. Sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia, jeżeli sprawca udzielił pomocy osobie najbliższej albo działał z obawy przed odpowiedzialnością karną grożącą jemu samemu lub jego najbliższym.

Z kolei kobieta prowadząca pojazd, jeśli w trakcie przesłuchania potwierdziłaby wersję, że to mężczyzna prowadził pojazd, w razie ujawnienia prawdy może odpowiadać za składanie fałszywych zeznań – art. 233 kk, z zagrożeniem karą pozbawienia wolności do lat 3.

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: