Czeka nas prywatyzacja komunikacji miejskiej

W Kielcach niedawny strajk zniechęcił lokalne władze do prywatyzacji autobusów. Tymczasem w zachodniej Europie prywatni przewoźnicy trzymają w ręku aż jedną piątą rynku komunikacji miejskiej. Częściowa prywatyzacja komunikacji, szczególnie w małych miastach, jest nieunikniona - uważają eksperci.

(...) O ile po zmianie ustroju w Polsce dosyć szybko sprywatyzowano większość PKS-ów, to przedsiębiorstwa komunikacji miejskiej pozostały w rękach samorządów lokalnych. Są więc nadal mocno związane z gminą.

(...) W przyszłym roku zacznie jednak obowiązywać unijna dyrektywa zmuszająca gminy do częściowego wprowadzenia zasad rynku. Zalecane będzie organizowanie przetargów na komunikację. Gminy będą mogły jednak także podpisać umowę z firmą komunikacyjną będącą jej własnością.

gazeta.pl 03.09.2007 r.