Zgodnie z dyrektywą Rady 80/987/EWG z dnia 20 października 1980 r. w sprawie zbliżania ustawodawstw państw członkowskich dotyczących ochrony pracowników na wypadek niewypłacalności pracodawcy (Dz.U. L 283, str. 23), państwa członkowskie powinny między innymi zapewnić, by podjęte zostały środki konieczne dla ochrony interesów pracowników i osób, które opuściły przedsiębiorstwo lub zakład pracodawcy w okresie zaistnienia niewypłacalności pracodawcy, odnośnie do ich praw nabytych lub w trakcie nabywania do świadczeń emerytalnych z tytułu dodatkowych zakładowych systemów ubezpieczeń społecznych.
C.M. Robins i 835 pozostałych skarżących są byłymi pracownikami przedsiębiorstwa ASW Limited, które w kwietniu 2003 r. ogłosiło upadłość. Skarżący byli członkami systemów emerytalnych opartych na ostatnim wynagrodzeniu i finansowanych przez ASW. Systemy emerytalne zostały zamknięte w lipcu 2002 r. i są w trakcie likwidacji. Według ocen aktuariuszy środki nie wystarczą do zaspokojenia roszczeń wynikających ze świadczeń należnych wszystkim członkom i w rezultacie świadczenia dla osób, które jeszcze nie przeszły na emeryturę, będą zmniejszone. Na podstawie obowiązujących w Zjednoczonym Królestwie przepisów, skarżący nie otrzymają całości świadczeń, o jakie mogliby się ubiegać. Dwóch skarżących otrzyma, odpowiednio, wyłącznie 20 i 49% wysokości świadczeń.
Skarżący uznali zatem, że przepisy brytyjskie nie zapewniają im poziomu ochrony wyznaczonego w dyrektywie i wszczęli postępowanie przeciwko rządowi Zjednoczonego Królestwa, domagając się naprawienia poniesionej szkody. Rozpatrujący sprawę High Court zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości WE (ETS) z trzema pytaniami prejudycjalnymi w kwestii tego, czy finansowanie uprawnień do świadczeń emerytalnych powinno być dokonane przez same państwa członkowskie oraz być zapewniane w pełnej wysokości, oraz co do zgodności przepisów brytyjskich z dyrektywą i odpowiedzialności państwa członkowskiego w przypadku nieprawidłowej transpozycji dyrektywy do krajowego porządku prawnego.
Trybunał orzekł w tej sprawie, co następuje:
- Wykładni art. 8 dyrektywy Rady 80/987/EWG z dnia 20 października 1980 r. w sprawie zbliżania ustawodawstw państw członkowskich dotyczących ochrony pracowników na wypadek niewypłacalności pracodawcy należy dokonywać w ten sposób, że w razie niewypłacalności pracodawcy i niedoboru środków zakładowych lub międzyzakładowych dodatkowych systemów ubezpieczeniowych finansowanie nabytych uprawnień do świadczeń emerytalnych powinno po pierwsze być dokonane przez same państwa członkowskie, a po drugie – być zapewniane w pełnej wysokości.
- System ochrony taki jak system rozpatrywany w sporze przed sądem krajowym jest sprzeczny z art. 8 dyrektywy 80/987.
- W przypadku niewłaściwej transpozycji art. 8 dyrektywy 80/987, odpowiedzialność danego państwa członkowskiego zależy od stwierdzenia oczywistego i poważnego naruszenia przez państwo członkowskie granic przysługującego mu zakresu uznania.
Z tego wyroku wynika, iż kraje unijne nie mają obowiązku finansowania świadczeń emerytalnych, do których uprawnienia nabyto w ramach dodatkowych systemów ubezpieczeniowych - w razie niewypłacalności pracodawcy. Jednak Trybunał uznał, że poziom ochrony tych uprawnień zapewniany przez system brytyjski jest niewystarczający.
Trybunał stwierdził, że dyrektywa nie zobowiązuje państw członkowskich UE do finansowania uprawnień do świadczeń emerytalnych. Ponieważ stanowi ona ogólnie, że państwa członkowskie „zapewniają podjęcie środków koniecznych”, zatem pozostawia państwom członkowskim zakres uznania co do mechanizmu, jaki zdecydują się przyjąć celem realizacji wymaganej ochrony. Państwo członkowskie może zatem na przykład przewidzieć, zamiast finansowania publicznego, obowiązek ubezpieczenia po stronie pracodawców lub ustanowienie instytucji gwarancyjnej, której metody finansowania ono określi.
Ponadto Trybunał uzasadniał swoje stanowisko tym, że wykładni dyrektywy nie można dokonywać w ten sposób, że wymaga on pełnej gwarancji rozpatrywanych uprawnień. Ponieważ ogranicza się ona do ogólnego nakazania podjęcia środków koniecznych dla „ochrony interesów” danych osób, to przyznaje ona państwom członkowskim szeroki zakres uznania dla określenia poziomu ochrony, który wyklucza obowiązek gwarancji w pełnym wymiarze.
Zgodnie z danymi przekazanymi przez Zjednoczone Królestwo, w 2004 r. około 65 000 członków systemów emerytalnych poniosło ponad 20% straty w porównaniu ze świadczeniami oczekiwanymi, a około 35 000 z nich poniosło straty przekraczające 50% wspomnianych świadczeń. Nawet jeśli żaden przepis dyrektywy nie zawiera wskazówek pozwalających dokładnie ustalić minimalny wymagany poziom ochrony, to nie można - zdaniem ETS - uznać, iż system gwarantujący w pewnych sytuacjach świadczenia ograniczone do 20 lub 49% wysokości uprawnień, o które można się ubiegać, czyli mniej niż połowy, odpowiadał definicji terminu „ochrona” użytego w dyrektywie. Zatem system ochrony taki jak system brytyjski nie jest zgodny z prawem wspólnotowym.
Ze względu na ogólność sformułowań dyrektywy i pozostawiony państwom szeroki zakres uznania, odpowiedzialność państwa członkowskiego za nieprawidłową transpozycję dyrektywy jest - wedle opinii ETS - uzależniona od stwierdzenia oczywistego i poważnego wykroczenia przez państwo członkowskie poza granice przysługującego mu zakresu uznania.
Dla ustalenia, czy ten warunek został spełniony, sąd krajowy powinien zaś wziąć pod uwagę wszystkie czynniki charakteryzujące przedstawioną mu sytuację. W niniejszej sprawie czynniki te obejmują, między innymi: brak jasności i precyzji dyrektywy (jeśli chodzi o poziom wymaganej ochrony) oraz sprawozdanie Komisji z 1995 r. dotyczące transpozycji dyrektywy przez państwa członkowskie, w którym Komisja uznała, że liczne przepisy przyjęte przez Zjednoczone Królestwo wydają się odpowiadać wymogom wspomnianej dyrektywy, co mogło utwierdzać Zjednoczone Królestwo w jego stanowisku odnośnie do transpozycji (implementacji do krajowego porządku prawnego) dyrektywy.Wyrok Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 25 stycznia 2007 r. w sprawie C-278/05 - Carol Marilyn Robins i inni przeciwko Secretary of State for Work and Pensions (UK); http://curia.europa.eu