Osoba wychowująca dziecko powinna dostać zasiłek wtedy, gdy sama opiekuje się potomstwem. Bez znaczenia jest tutaj stan cywilny rodzica.
Burmistrz odmówił I. T. przyznania dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu samotnego wychowywania dziecka, ponieważ jej stan cywilny nie uprawniał jej do przyznania wnioskowanego dodatku. Odmowę przyznania zasiłku zmotywowano art. 3 pkt 17a ustawy z dnia 28 listopada 2003 roku o świadczeniach rodzinnych.
Odrzucając wniosek stwierdzono, że aby można było mówić o samotnym wychowywaniu dziecka osoba ubiegająca się o świadczenie musi posiadać status w przepisie tym wymieniony, a więc być panną, wdową, osobą pozostającą w separacji orzeczonej prawomocnym wyrokiem sądu lub osobą rozwiedzioną. I.T. nie spełniała warunków przepisu, ponieważ jest mężatką.
Kobieta powoływała się z kolei na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 29 października 2008 roku (sygn. akt II SA/Gd 526/08), w którym stwierdzono, że osobą samotnie wychowującą dziecko jest osoba, która wychowuje swoje dziecko bez drugiego z rodziców. Natomiast stan cywilny osoby ubiegającej się o to świadczenie pozostaje bez znaczenia dla jego przyznania.
Skarżąca podkreślała ponadto, że ojciec jej córki nie żyje, a obecny mąż nie jest prawnym opiekunem dziecka i nie ma wobec niego żadnych zobowiązań alimentacyjnych.
Mimo tego, że wyrok WSA z dnia 29 października 2008 roku odnosił się do zaliczek alimentacyjnych, to użytą w tym wyroku definicję „osoby samotnej" należy tak samo interpretować wobec ustawy o świadczeniach rodzinnych - uznał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w wyroku z 20 stycznia 2010 r. (sygn. II SA/Gd 643/09).
Oznacza to, że burmistrz będzie musiał ponownie rozpatrzyć wniosek kobiety przyjmując, że osobą samotnie wychowującą dziecko jest każdy rodzic, który wychowuje swoje dziecko bez drugiego rodzica tego dziecka.
Dariusz Madejski, e-prawnik.pl