Prawa i obowiązki małżonków

Obowiązek zaspokajania potrzeb rodziny w trakcie małżeństwa

Obowiązek przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny powstaje z chwilą zawarcia małżeństwa i istnieje niezależnie od łączącego małżonków ustroju majątkowego. Podstawą prawną tego obowiązku jest przepis art. 27 k.r.o., stanowiący konkretyzację obowiązku małżonków współdziałania dla dobra rodziny w celu zapewnienia równej stopy życiowej wszystkim członkom rodziny. W uzasadnieniu wyroku z dnia 26 maja 1999 roku (III CKN 153/99) Sąd Najwyższy podkreślił, że „obowiązek z art. 27 k.r.o. jest aktualny gdy istnieje – związana węzłem wspólnego pożycia – rodzina, którą tworzą bądź bezdzietni małżonkowie, bądź jeden z małżonków pozostający z dziećmi we wspólnym gospodarstwie domowym”.

            Przepis art. 27 k.r.o. statuuje zasadę egalitaryzmu małżonków i stanowi, iż w trakcie trwania małżeństwa małżonkowie zobowiązani są w stopniu odpowiadającym ich możliwościom zarobkowym i majątkowym przyczyniać się do zaspokojenia potrzeb rodziny.  Jednak jak podkreślił w jednym z orzeczeń Sąd Najwyższy „wynikającej z art. 27 k.r.o.  zasady egalitaryzmu małżonków nie można rozumieć w ten sposób, że niezależnie od konkretnych okoliczności, sumuje się dochody małżonków, dzieli je na dwie równe części i zasądza stosowną sumę dla tego, który uzyskuje mniejsze dochody” (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 stycznia 1998 r., II CKN 585/1997).

            Realizacja obowiązku, zgodnie z art. 27 k.r.o., poza zaspokajaniem potrzeb materialnych, może polegać na osobistych staraniach o wychowanie dzieci lub pracy w gospodarstwie domowym. Przyczynianie się do zaspokajania potrzeb rodziny może zatem przybrać różne formy, np. uzyskiwanie materialnych środków do życia rodziny, prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego, pracy w tym gospodarstwie oraz wychowywaniu dzieci. Sąd w konkretnym przypadku, kiedy to jeden z małżonków dochodzi świadczeń z art. 27 k.r.o., rozstrzyga czy drugi małżonek w dostateczny sposób spełnia ciążący na nim obowiązek.

            Przepis art. 27 k.r.o. dopuszcza możliwość podziału zadań i funkcji w rodzinie stosownie do ustaleń dokonanych pomiędzy małżonkami. Co warte pokreślenia, obowiązki każdego z małżonków do zaspokajania potrzeb rodziny winny być równe, co nie oznacza, że muszą być jednakowe i  są zależne od wielu czynników, takich jak kwalifikacje zawodowe, predyspozycje czy zainteresowania danego małżonka.

            Zakresem obowiązku alimentacyjnego objęta jest cała rodzina mieszkająca i gospodarująca razem (koszty mieszkania, opłaty, media) jak i każdy członek rodziny z osobna. Koszty niezbędne do zaspokajania potrzeb rodziny obejmują koszty prowadzenia wspólnego gospodarstwa, utrzymania i wychowania dzieci oraz  koszty zaspokajania osobistych potrzeb małżonków (np. wydatki związane z rozwojem zawodowym małżonka, dzięki którym zwiększą się dochody  uzyskiwane w przyszłości). Zatem rodzaj potrzeb zaspokajanych w drodze świadczenia alimentacyjnego zależy od uzasadnionych i indywidualnych potrzeb członków rodziny uzależnionych od wieku czy stanu zdrowia (np. odzież, wyżywienie, środki wychowania, wykształcenia).

            Obowiązek przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny nie ustaje w razie rozłąki małżonków czy ich faktycznej separacji. Odnośnie separacji faktycznej małżonków, w wyroku z dnia 26 maja 1999 r. (III CKN 153/99) Sąd Najwyższy wskazał jednak, iż „obowiązek przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny art. 27 k.r.o. ustaje w wypadku separacji faktycznej małżonków bezdzietnych bądź małżonków, których dzieci wskutek usamodzielnienia się nie pozostają z nimi we wspólnym gospodarstwie rodzinnym”.

            Oznacza to, iż małżonkowie są zobligowani do zaspokajania potrzeb rodziny pomimo wyjazdu za granicę, czasowego opuszczenia miejsca wspólnego zamieszkania czy zerwania pożycia małżeńskiego.

            Naruszenie obowiązku zaspokajania potrzeb rodziny może prowadzić do wystąpienia przez jednego z małżonków z roszczeniem alimentacyjnym w trybie procesowym albo w trybie przewidzianym w art. 28 k.r.o., czyli do wystąpienia z wnioskiem o wypłatę wynagrodzenia za pracę lub innych należności które uzyskał drugi z małżonków, naruszający powyższy obowiązek.

            Sądem do którego należy wnieść odpowiedni pozew i w którym sprawa będzie rozpoznawana jest sąd rejonowy właściwy według miejsca zamieszkania osoby uprawnionej (art. 32 k.p.c.). Zgodnie z art. 96 ust. 1 pkt 2 ustawy o kosztach sądowych, strona dochodząca świadczeń alimentacyjnych oraz strona pozwana w sprawie o obniżenie alimentów jest zwolniona z opłat sądowych. Do pozwu należy dołączyć wszelkie dokumenty i zaświadczenia, które mogą stanowić dowód tego, że osoba zobligowana do zaspokajania potrzeb rodziny nie wywiązuje się z tego obowiązku.

            Ponadto, obowiązujące przepisy pozwalają na zabezpieczenie roszczenia alimentacyjnego wówczas, gdy uprawniony uprawdopodobni istnienie takiego roszczenia  (art. 753 § 1 k.p.c.).  Uprawdopodobnienie roszczenia w postępowaniu zabezpieczającym oznacza, że uprawniony winien przedstawić i należycie uzasadnić twierdzenia, które stanowią podstawę dochodzonego roszczenia.

Obserwuj nas na:

Tagi: 

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (7)

IWONA G.

20.5.2018 18:12:36

Re: Obowiązek zaspokajania potrzeb rodziny w trakcie małżeństwa

Witam. Jestem w związku małżeńskim od 33 lat. Mam dorosłe dzieci , które same prowadza swoje gospodarstwa. Mój mąż wyprowadził się z domu, a ja pozostałam w nim z teściami. Opłaty robię ja , ale jeszcze są na niego zapisane. Część opłat dzielimy się z teściami.Mój mąz ma emeryturę prawie 4,5 tysiąca i pracuje za około 3.5 tyś . Ja zarabia netto około 2.400 . Opłaty bieżce są do udźwignięcia ale okres grzewczy mnie zabiję.Od czego zacząć aby złożyć pozew o zobowiazanie do przyczynienia się do zaspokojenia potrzeb rodziny? O ile mogę wystąpić?Dziękuje z góry za pomoc

Justyna

8.8.2017 11:56:6

Re: Obowiązek zaspokajania potrzeb rodziny w trakcie małżeństwa

Witam. Mój problem polega na tym, że ojciec moich dzieci ma problem z dopalaczami. W grudniu siła umieściliśmy go na detoksie. Ostatniego dnia złapano go na paleniu. Później stracił prace znalazł nową bo dla dzieci. Na te chwilę nie wiem czy pracuje na pewno wdał sie w towarzystwo zajmującymi sie kradzieżą. Został nawet wezwany na podstawie art 119 paragraf 2. Nie poszedł. Od czterech miesięcy nie daje na utrzymanie. Wszystkie opłaty robię ja z zasiłków. Nie moge podjąć pracy bo jedno z dzieci nie chodzi do przedszkola. Poza tym nie mam z kim ich zostawić. A jego w domu nie ma. Rano wychodzi, wraca późno w nocy i pali. Co mam z nim zrobic. Dobrowolnie się nie wyprowadzi, nie jesteśmy małżeństwem. On uważa ze wszystko mu sie należy. Nigdzie z dziećmi nie wychodzi, nie spędza z nimi wolnego czasu. Nie stać mnie na te wszystkie opłaty sądowe. A on i tak nie ma z czego mi dać na jedzenie, czynsz a co dopiero alimenty. Straszenie go sądami, paragrafami ba czy wezwanie na policje nic na niego nie działa. Wpadł po uszy w ye dopalacze i te kradzieże. A ja we własnym mieszkaniu nie czuje się bezpiecznie. Boje sie ze wpadnie mi policja przerzuci mi wszystko fo gory nogami na oczach dzieci a on będzie sie śmiał.

Brawo

4.8.2017 13:23:24

Re: Obowiązek zaspokajania potrzeb rodziny w trakcie małżeństwa

Czy zaspokojenie potezeb rodziny to rodzaj alimętów i można tak samo to traktować jak alimenty na dzieci.

Adam

17.2.2016 9:47:18

Re: Obowiązek zaspokajania potrzeb rodziny w trakcie małżeństwa

A co w takim przypadku: są zasądzone "alimenty" przyczynianie się do zaspokajania potrzeb rodziny na rodzinę matka + dziecko jedna kwota(jeszcze przed złożeniem pozwu rozwodowego), czy Sąd orzekając rozwód będzie ponownie rozpatrywał wysokość alimentów ale już na samo dziecko - oczywiście nie biorę pod uwagę rozwodu z wyłącznej winy czy też w przypadku niedostatku żony, proszę o odpowiedź

alicja

9.2.2016 9:0:2

Re: Obowiązek zaspokajania potrzeb rodziny w trakcie małżeństwa

ja zarabiam ok 2300, mój mąż jest zarejestrowany w urzędzie pracy, ale pracuje na czarno i zrobi miesięcznie ok 2000. ja opłacam wszystko i utrzymuję całą rodzinę, mąż się do niczego nie dokłada. czy sąd przyzna mi alimenty od męża? jeśli nie jest on nigdzie zatrudniony to może dalej się wymigiwać od dokładania na utrzymanie domu?

_arp

27.1.2016 20:27:2

Re: Obowiązek zaspokajania potrzeb rodziny w trakcie małżeństwa

Każda Rodzina to inna i niepowtarzalna sytuacja życiowa i paragrafami straszyć ludzi na portalach nie wolno. Nie zgadzam się z Panią Natalią, że zaspakajanie potrzeb Rodziny ustaje kiedykolwiek i nawet w przypadkach rozłąki czy siłowych stosowanych przez Sądy rozwodów. Przypominam Pani, że obok kartofli, mięsa czy mleka każda szanująca się osoba potrzebuje karmy duchowej i jeżeli prawo cywilne nie będzie tych potrzeb rodzinnych uwzględniać nigdy z utrapień i boleści nie wyjdziemy a słowo wolność będzie tylko parawanem dla tych którym tylko pieniądz smakuje. Jesteśmy na progu cywilizacji miłości o którą z taką determinacją walczył nasz Rodak Św. Jan Paweł II. Z Jego myśli bierze się polityka prorodzinna Państwa oparta o te wartości które uwidaczniać i tłumaczyć trzeba. Proszę zatem zamętu ludziom nie czynić w głowach i korekty w artykule porobić aby zrozumiałe były dla większości - z szacunkiem

Ola

11.1.2016 17:32:10

Re: Obowiązek zaspokajania potrzeb rodziny w trakcie małżeństwa

Czy to oznacza że jeśli mąż wyjechał za granicę i zostawił mnie w synem w kraju i nie dokłada się do utrzymania, ani nie wysyła nic na dziecko to mogę ubiegać się także o alimenty dla siebie? Czy tylko na dziecko?

Pokaż wszystkie komentarze (7)

Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: