e-prawnik.pl Porady prawne

Pozostałe

Ochrona członków SKOK

22.12.2019

SN odniósł się do wzmocnienia ochrony członków spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych.

Uchwała SN

W dniu 12 grudnia br. Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej zagadnienia prawnego w sprawie o sygn. III CZP 42/19, podjął uchwałę następującej treści:

Syndykowi masy upadłości spółdzielczej kasy oszczędnościowo-kredytowej nie przysługuje roszczenie wobec członków kasy o pokrycie straty bilansowej kasy w oparciu o postanowienia statutu  przyjęte na podstawie art. 26 ust. 3 ustawy z dnia 5 listopada 2009 r. o spółdzielczych kasach oszczędnościowo - kredytowych (jedn. tekst: Dz.U. z 2018 r., poz. 2386 ze zm.), wprowadzające podwyższoną odpowiedzialność członków za straty powstałe w kasie do podwójnej wysokości wpłaconych udziałów, jeżeli przed ogłoszeniem upadłości kasy, walne zgromadzenie (zebranie przedstawicieli) nie podjęło uchwały o pokryciu w ten sposób straty (art. 38 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 16 września 1982 r. -  Prawo spółdzielcze, jedn. tekst: Dz. U. z 2018 r., poz. 1285 ze zm.).


Czego dotyczył problem prawny?

Powyższa uchwała została podjęta w odpowiedzi na pytanie prawne przedstawione przez Sąd Okręgowy w Białymstoku z dnia 26 kwietnia 2019 r., II Ca 1103/18:

„Czy syndykowi masy upadłości spółdzielczej kasy oszczędnościowo-kredytowej przysługuje roszczenie wobec członków kasy o pokrycie straty bilansowej kasy wyłącznie na podstawie postanowień statutu uchwalonego w trybie art. 26 ust. 3 ustawy z dnia 5 listopada 2009 roku o spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych (jedn. tekst: Dz.U. z 2018 r., poz. 2386), przewidującego podwyższoną odpowiedzialność członków za straty powstałe w kasie do podwójnej wysokości wpłaconych udziałów, bez podjęcia, przed ogłoszeniem upadłości kasy, przez walne zgromadzenie uchwały w sprawie sposobu pokrycia straty zgodnie z art. 38 § 1 pkt 4ustawy z dnia 16 września 1982 r. – Prawo spółdzielcze (jedn. tekst: Dz.U. z 2018 r., poz. 1285)?”

Co wyjaśnił Sąd Najwyższy?

Sąd Najwyższy stwierdził, że wykładnia językowa, systemowa, funkcjonalna i nawet historyczna, przemawia w tej sprawie za przyjęciem, że nie ma podstaw, aby ze szczątkowej regulacji jaką jest art. 26 ust. 3 ustawy z dnia 5 listopada 2009 roku o spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych (jedn. tekst: Dz.U. z 2018 r., poz. 2386) można było wyprowadzać tak daleko idące poglądy, że syndyk może zgłosić żądanie o pokrycie straty bilansowej kasy.

Mając na względzie wykładnię systemową, Sąd Najwyższy podkreślił, że art. 26 ust. 3 ustawy o spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych został umieszczony w rozdziale 4 dotyczącym gospodarki finansowej kas a nie w rozdziale 6b dotyczącym likwidacji i upadłości kas.

Z przepisów ustawy wynika też, że przepis ten reguluje stosunki wewnętrzne między kasą a jej członkami, a nie relacje zewnętrzne między kasą a wierzycielami.

Na podstawie przepisu art. 26 ust. 3 ustawy członkowie mogli się obciążyć dodatkową odpowiedzialnością, ale tylko wtedy, gdy chodzi o zwykłą działalność kasy, a nie wtedy gdy mamy do czynienia z postępowaniem upadłościowym.

Za taką interpretacją przemawia ponadto art.26 ust. 4 ustawy, którego językowa wykładnia nie daje podstaw aby uznać, że powstaje jakieś automatyczne roszczenie z mocy prawa bez potrzeby podejmowania uchwały.

Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że za takim rozumieniem art. 26 ust. 2 i 3 ustawy przemawia wykładnia prokonstytucyjna, gdyż ze szczątkowej, nieprecyzyjnej regulacji wyprowadza się daleko idące wnioski, co byłoby sprzeczne z zasadą zaufania obywateli do stanowionego prawa i różnicowałoby sytuację prawną kas upadłych i nieupadłych.

Syndyk nie ma takiego uprawnienia, aby zastąpić swoją decyzją uchwałę wlanego zgromadzenia (zebrania przedstawicieli), które ma wyłączną właściwość do podejmowania uchwał w sprawie podziału nadwyżki bilansowej (dochodu ogólnego) lub sposobu pokrycia strat (art. 38 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 16 września 1982 r. prawo spółdzielcze, jedn. tekst: Dz.U. z 2018 r., poz. 1285, ze zm., w związku z art. 2 ustawy o spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych).

Ponadto art. 26 ust. 3 ustawy ma charakter wyjątkowy i nie może być interpretowany rozszerzająco oraz nie można go wykładać sprzecznie z celem jego ustanowienia, jakim jest stabilność kasy.

Na zakończenie Sąd Najwyższy wskazał na wzmocnienie ochrony członków spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych, którzy ich członkami są formalnie i są raczej klientami parabanku.

Ocena RPO: syndyk masy upadłości SKOK Wołomin nie miał prawa żądać od członków SKOK dodatkowych dopłat mających na celu pokrycie straty bilansowej

Tak wynika z uchwały podjętej przez Sąd Najwyższy, przy udziale Rzecznika Praw Obywatelskich. Rzecznik zdecydował się przyłączyć do postępowania z uwagi wiele skarg obywateli – członków Kasy. Rzecznik przedstawił m.in. pogląd, że w stosunkach wewnętrznych (w zakresie odpowiedzialności za straty kasy) członek kasy jest quasi konsumentem, dlatego powinien korzystać ze szczególnej ochrony przewidzianej w art.76 Konstytucji. Pogląd prawny wyrażony w uchwale Sądu Najwyższego wiąże sąd w tej konkretnej sprawie. Sądy niższych instancji mogą więc w innych rozpatrywanych przez siebie sprawach przyjąć odmienną interpretację przepisu. Ryzykują wówczas, to, że ich wyrok może być w toku dalszego postępowania uchylony.

Z uchwały podjętej 12 grudnia 2019 r., sygn. akt III CZP 42/19, wynika, że:

„w sytuacji niepodjęcia, przed ogłoszeniem upadłości spółdzielczej kasy oszczędnościowo-kredytowej, przez walne zgromadzenie uchwały w sprawie sposobu pokrycia straty kasy stosownie do art. 38 § 1 pkt. 4 ustawy z dnia 16 września 1982 roku – Prawo spółdzielcze, syndykowi masy upadłości kasy nie przysługuje roszczenie wobec członków kasy o pokrycie straty bilansowej kasy na podstawie postanowień statutu uchwalonego w trybie art. 26 ust. 3 ustawy z dnia 5 listopada 2009 roku o spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych, przewidującego podwyższoną odpowiedzialność członków za straty powstałe w kasie do podwójnej wysokości wpłaconych udziałów”

Tym samym Sąd Najwyższy podzielił argumentację Rzecznika przedstawioną w piśmie procesowym z dnia 5 grudnia 2019 r. oraz na posiedzeniu  Sądu w dniu 12 grudnia.

Czego dotyczyła sprawa?

Spór dotyczył tego, czy po ogłoszeniu upadłości likwidacyjnej Syndykowi przysługiwało roszczenie względem członków kas o pokrycie straty w podwójnej wysokości wpłaconych udziałów, w sytuacji gdy Walne Zgromadzenie Kasy nie podjęło uchwały o sposobie pokrycia straty jeszcze przed ogłoszeniem upadłości.

Dlaczego Rzecznik przystąpił do sprawy?

Rzecznik zdecydował się przyłączyć do postępowania przed Sądem Najwyższym z uwagi wiele skarg obywateli – członków Kasy, które wpływały do Biura RPO. Ich autorami były głównie osoby starsze, emeryci, którzy nie byli w stanie zorganizować sobie profesjonalnej pomocy prawnej. W ich przekonaniu działania podejmowane przez Syndyka były próbą przerzucania na nich odpowiedzialności za upadłość Kasy.

Argumentacja Rzecznika

W ocenie Rzecznika instrument w postaci dodatkowej odpowiedzialności członków Kasy za jej straty bilansowe został przez Syndyka wykorzystany wbrew jego ustawowemu celowi – tj. do zwiększenia poziomu spłaty wierzycieli a nie do wzmocnienia kapitałowego Kasy. Pokrywanie straty już po ogłoszeniu upadłości likwidacyjnej nie ma bowiem podstaw ekonomicznych, ponieważ nie gwarantuje już kontynuacji jej działania i uchronienia kasy przed upadłością czy likwidacją.

Zadaniem syndyka jest optymalne wykorzystanie majątku upadłego do zaspokojenia wierzycieli, jednakże nie powinno to otwierać drogi do podejmowania przez Syndyka działań aby samodzielnie „wykreować” roszczenie względem członków Kasy.  Stoi to w sprzeczności z zasadą sprawiedliwości społecznej oraz mogłoby doprowadzić do konsekwencji nie dających nie zaakceptować na gruncie aksjologicznym.

Członek SKOK konsumentem?

W postępowaniu przed Sądem Najwyższym Rzecznik przedstawił również pogląd, że w stosunkach wewnętrznych (w zakresie odpowiedzialności za straty kasy) członek kasy jest quasi konsumentem, dlatego powinien korzystać ze szczególnej ochrony przewidzianej w art.76 Konstytucji RP.

Rozwiązania ustawowe dotyczące kas coraz silniej lokują je w kategorii podmiotów gospodarczych prowadzących zwykłą komercyjną działalność depozytowo-kredytową, a praktyka działania kas dowodzi, że rozluźnieniu ulegają  wymagane ustawowo więzi społeczne między członkami kas. Wszystko to systematycznie upodabnia kasy do banków i pozbawia je cech typowych dla unii kredytowych.

Sytuacja członków kas nie mających zasadniczo większego wpływu na sposób zarządzania kasami zbliżona jest zatem bardziej do sytuacji klientów banków niż członków unii kredytowych – organizacji, których istotą była idea samopomocy finansowej. Z tego względu Rzecznik uznał, że przy interpretacji przepisu art. 26 ust. 3 ustawy o spółdzielczych kasach oszczędnościowo – kredytowych należy zastosować wykładnię prokonstytucyjną.

Uchwała Sądu Najwyższego

W ustnych motywach swojego rozstrzygnięcia, Sąd wskazał, że roszczeniu Syndyka, opartego na przepisie art. 26 ust. 3 ustawy o spółdzielczych kasach oszczędnościowo - kredytowych, sprzeciwia się wykładnia literalna, systemowa, funkcjonalna i historyczna.  Przepis ten reguluje stosunki wewnętrzne między kasą  a jej członkami i dotyczy zwykłej działalności kasy, nie może być zatem wykorzystywany przez syndyka już po ogłoszeniu upadłości. Regulacja ta nie może być podstawą roszczenia in abstracto.

Za takim rozumieniem tej normy przemawia również wykładnia prokonstytucyjna. Z nieprecyzyjnego  „szczątkowego” przepisu, nie można wyprowadzać tak daleko idących wniosków i uznawać go za źródło roszczenia. Stałoby to w sprzeczności z zasadą zaufania do stanowionego przez państwo prawa.

Sąd zauważył również, że art. 26 ust. 3 ustawy o spółdzielczych kasach oszczędnościowo – kredytowych nie może być wykładany niezgodnie z jego celem, którym jest wzmocnienie kapitałowe kasy w czasie jej normalnej działalności. Brak zatem było podstaw prawnych do wzywania przez Syndyka członków kasy do pokrycia jej straty bilansowej już po ogłoszeniu upadłości.

Jakie są konsekwencje uchwały?

Pogląd prawny wyrażony w uchwale Sądu Najwyższego wiąże sąd w tej konkretnej sprawie. Sądy niższych instancji mogą więc w innych rozpatrywanych przez siebie sprawach przyjąć odmienną interpretację przepisu. Ryzykują wówczas, to, że ich wyrok może być w toku dalszego postępowania uchylony.

Należy zatem przypuszczać, że sądy, z uwagi na „siłę autorytetu” Sądu Najwyższego będą przeważnie powstrzymywać się od przyjmowania odmiennej interpretacji niekorzystnej dla członków spółdzielczych kas oszczędnościowo – kredytowych.

 

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ