Przestępstwo

Sfałszowanie dokumentu, a bezumowne korzystanie z przedmiotu spadkowego – opinia prawna

Stan faktyczny

W ubiegłym  roku w październiku 2003 r. złożyłem zawiadomienie do prokuratury o sfałszowanie moich podpisów w wydziale komunikacji na wniosku o zmianę numeru  silnika w samochodzie, którego jestem właścicielem. Zmiany numeru silnika i jego wymiany dokonała osoba, która  formalnie  nie  jest właścicielem samochodu (używała mojego nazwiska). W tym czasie równolegle była prowadzona sprawa o dział spadku i zniesienie współwłasności na ten samochód. Podstawą tego żądania była umowa sprzedaży samochodu. Umowa ta została sporządzona w 1 egzemplarzu, według mnie podpis mój na niej został wyłudzony przez niby-kupującego. Nie otrzymałem za ten samochód pieniędzy. Pojazd ów wydał inny członek mojej rodziny, ja w tym czasie byłem w szpitalu. W momencie żądania zwrotu samochodu w 2000 r. jeden spadkobierca wniósł  sprawę o dział spadku i tę umowę  przedstawił jako prawo żądania zniesienia współwłasności i przekazania samochodu jemu, gdyż syn  tego spadkobiercy kupił ten samochód  i poniósł na niego nakłady. Wśród rachunków dokumentujących poniesione nakłady był rachunek na moje nazwisko. Rachunek ten był przedstawiany także w wydziale komunikacji gdzie był podstawą wniosku o zmianę numery silnika  w samochodzie. Od czasu wyłudzenia mojego podpisu minęło prawie 5 lat. Samochód nie został przerejestrowany. W tym czasie były także zawierane umowy ubezpieczenia na ten samochód na moje nazwisko, a nie na faktycznego użytkownika.  Kilka miesięcy temu zgodziłem się na wycofanie wniosku o dział spadku i zniesienie współwłasności. Samochód został mi tego samego dnia zwrócony. Sprawa ta toczyła się 4 lata. Otrzymałem 500 zł, które nie pokrywa moich opłat sądowych i kosztów dojazdu na kilkanaście spraw w sądzie cywilnym. Kilka dni temu otrzymałem zawiadomienie z komendy policji powiatowej, że zakończono postępowanie w stosunku do osoby z mojego wniosku z podejrzeniem o przestępstwo z art. 270 par. 1 kk, a akta sprawy przesłano do prokuratury rejonowej z wnioskiem o wniesienie aktu oskarżenia. W momencie wnoszenia skargi do prokuratury w październiku 2003 r.  zgłaszałem tylko fakt podrobienia moich podpisów w wydziale komunikacji. Nie wnosiłem o wyłudzenie podpisu na umowie, gdyż w tym czasie równolegle była sprawa spadkowa, w której wg sądu apelacyjnego miała zostać oceniona  sprawa sprzedaży.

W tej chwili ta sprawa została wycofana. Czy dokumenty przedkładane w tej sprawie wycofanej (umowa sprzedaży, rachunek na moje nazwisko) są traktowane jako dokument, na podstawie których dochodzono odpowiednich należności i posługiwanie się nimi stanowi przestępstwo z kk.? Jeżeli tak, to w jaki sposób powinienem rozszerzyć swój wniosek? Przy tym procesie karnym chciałbym uzyskać rekompensatę za 6 lat bezumownego użytkowania  samochodu. Osoba, która "kupiła" samochód nie jest spadkobiercą, ale jego dzieckiem. Poza tym chciałbym mieć uprawnienia do wnoszenia apelacji od wyroku. W jakim terminie i do kogo powinienem skierować odpowiedni wniosek? Czy teraz do prokuratury, czy do sądu? Czy prokurator jest zobowiązany do poinformowania mnie o dalszych losach wniosku z policji?


Opinia prawna

Zgodnie z art. 331 par.1, w ciągu 14 dni od zamknięcia śledztwa (a więc odpowiednio do dochodzenia), od przekazaniu akt sprawy przez Policję do Prokuratury, Prokurator sporządza akt oskarżenia (lub zatwierdza akt oskarżenia sporządzony przez Policję) i wnosi go do Sądu lub wydaje postanowienie o umorzeniu, o zawieszeniu albo o uzupełnieniu śledztwa lub dochodzenia. Są to terminy instrukcyjne, zatem w przypadku ich przekroczenia, prokurator odpowiada jedynie dyscyplinarnie.
Prokurator ma obowiązek poinformować Panią (ujawnionego pokrzywdzonego) o fakcie wniesienia aktu oskarżenia do Sądu.


Także w wypadku postanowienia o umorzeniu dochodzenia zostanie Pani powiadomiona o tym fakcie wraz z przysługującymi Pani uprawnieniami.

Stronami w postępowaniu przed sądem jest oskarżony i oskarżyciel publiczny - prokurator. Pokrzywdzony jest natomiast stroną w postępowaniu przygotowawczym - dlatego, jako strona tego postępowania, otrzyma Pani informację o wniesieniu aktu oskarżenia. Prawo do wniesienia apelacji od wyroku sądu I instancji przysługuje stronom. Zatem aby miała Pani prawo do apelacji, musi Pani uzyskać status strony w postępowaniu przed sądem.


Gdy prokurator wniesie akt oskarżenia, będzie Pani mogła do czasu rozpoczęcia przewodu sądowego na rozprawie głównej złożyć oświadczenie (na piśmie lub ustnie do protokołu rozprawy), że chce Pani działać w charakterze oskarżyciela posiłkowego. Należy zwrócić uwagę na złożenie tego oświadczenia w terminie - tj. po wniesieniu aktu oskarżenia, a przez rozpoczęciem przewodu sądowego na rozprawie głównej. 
Po złożeniu takiego oświadczenia uzyska Pani status oskarżyciela posiłkowego, co pozwoli Pani na wnoszenie apelacji od wyroku, niezależnie od stanowiska prokuratora.


Z opisu sytuacji, którą Pani przedstawiła wynika, iż dokumenty o których Pani pisze (umowa kupna-sprzedaży, rachunki na Pani nazwisko) w połączeniu z Pani zeznaniami (ewentualnie zeznaniami świadków) mogłyby uprawdopodabniać fakt sfałszowania Pani podpisu. Jest to związane z tym, iż sfałszowanie Pani podpisu w celu zmiany numeru silnika i jego wymiany jest ściśle związane z używaniem samochodu, zatem wykazanie iż w tym czasie z samochodu korzystała wskazana w akcie oskarżenia osoba, uprawdopodabnia zarzut sfałszowania podpisu. Oczywiście takie twierdzenie jest zasadne, gdy o sfałszowanie podpisu będzie oskarżona osoba która z samochodu korzystała, co nie wynika wyraźnie z przedstawionego opisu.

Z tego względu dokumenty te mogą stanowić dowód w postępowaniu przed sądem w sprawie sfałszowania podpisu. Dowody przeprowadzane są na wniosek stron albo z urzędu. Zatem jeśli uzyska Pani status oskarżyciela posiłkowego, będzie Pani mogła wnioskować o przeprowadzenie dowodu przy wykorzystaniu w/w dokumentów oraz Pani (innego świadka) zeznań. Należy zaznaczyć, iż wykaz dowodów, których przeprowadzenia domagać się będzie oskarżyciel publiczny, będzie zamieszczony w akcie oskarżenia. Dlatego Prokurator powinien zostać poinformowany o istnieniu takich dokumentów.

Kwestię dochodzenia rekompensaty za bezumowne korzystanie przez 6 lat z samochodu będzie niestety musiała Pani dochodzić w odrębnym postępowaniu przed sądem cywilnym. Co prawda Kodeks postępowania karnego przewiduje możliwość dochodzenia roszczeń majątkowych w postępowaniu karnym poprzez wytoczenie powództwa cywilnego (art. 62 KPK), niemniej roszczenia te muszą wynikać bezpośrednio z popełnionego przestępstwa. W tym przypadku nie wydaje się, abyśmy mieli do czynienia z taką sytuacją. Co prawda sfałszowanie podpisu było jednym z elementów korzystania z samochodu, to jednak korzystanie nie wynika ze sfałszowania tego podpisu. Dochodzić rekompensaty za używanie samochodu mogłaby Pani np. w przypadku przestępstwa przywłaszczenia tego samochodu, gdyż w tym wypadku używanie samochodu wynika bezpośrednio z popełnionego przestępstwa.

Obserwuj nas na:

Potrzebujesz porady prawnej?

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza. Bądź pierwszy!!


Dodaj komentarz

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE: